@
Grey1 Nigdy
nie twierdziłem, iż nie ma na świecie tych normalnych, ale dalej
przedstawię, dlaczego tak a nie inaczej postrzegam realia. Sam mam kilka
koleżanek, ze środowiska hip-hopowego, które zajmują się przeróżną
piekną sztuką.
wibrys wrote...
michal9o90 wrote...
....Umówmy się, że kobiety bardziej się interesują modą, zakupami i plotkowaniem niż grami, mam znajomą, która co chwilę zmienia status na facebooku. A facet? Podzielił się chyba na dwa rodzaje, ci od sportu i ci od gier, a ci od sportu i tak będą rypać w gry sportowe.
Umówmy się, że tym stwierdzeniem właśnie włozyłeś kij w mrowisko 
Z tym plotkowaniem to się nie zgodzę. Według mnie mężczyźni na plotkowaniu spedzaję równie dużo czasu co kobiety i nie bawia się przy tym w subtelności.
Jeżeli chodzi o preferencje kobiet to wydaje mi się, że wieksza część jest zainteresowana bardziej tradycyjną rozrywką jak ksiażki, filmy, muzyka.
A teraz odpowiadając na post z poprzedniej strony.
Staram się nie wkładać kija w mrowisko, ale widzę, że chyba mocno się oburzyłaś, tylko, że ja widzę jakie są realia, a wyjątki były i zawsze będą, być może sytuacja powoli się zmienia, jak to powiedział blind, nie można patrzeć wyłącznie przez pryzmat stereotypów, tylko jakoś dziwnym trafem te stereotypy w dużej mierze są prawdziwe, szczególnie jeśli chodzi o gry, bo która kobieta ma ochotę słuchać o grach, zacznij taki temat z nowo poznaną i jesteś spalony. W moim środowisku, rodzinnym mieście, nie poznałem jeszcze żadnej, którą to by interesowało...Nie no ok, skłamałbym mówiąc, żadnej, od września chodzę na kurs japońskiego, to jest tam jedna, którą to jakoś interesuje, ale "ZNOWU" to jest nawiązanie do Japonii, a tak to jeszcze nie spotkałem kobiety, która by lubiła gry i nie była fanką Japonii, oczywiście mówię osobiście, nie biorę pod uwagę forum itp. Tylko, że blind słusznie zauważył, wejdź na typowo growe strony, polygamia itd. a nie spotkasz prawie żadnej laski.
Co do plotkowania, to nie mam na myśli zwykłej rozmowy tylko typowe dla kobiet plotkowanie, lub może trzeba powiedzieć typowe dla nastolatek i studentek (bo jednak starsi są już trochę inni) typu "Ty wiesz, a tamten zrobił to i to, a ty wiesz a tamta to i to", a najlepsze, "ty wiesz, że ten przeleciał tamtą wczoraj" itd. nie mają o czym rozmawiać, tylko wpieprzać się w czyjeś życie, a najgorsze jest to, że uważają każdą inną laskę za dzi**ę, zdzirę itd. wybacz ale mieszkałem ponad rok czasu z 4-roma laskami, przyprowadzały mnóstwo koleżanek i nagminnym zjawiskiem, było przyłażenie tej czy tamtej, do mnie czy to do kumpli i obgadywanie, obrzucanie błotem tych innych, rzygać od tego się chciało.
Nie odbierz tego, iż ja jestem przeciwko płci przeciwnej, nic z tych rzeczy, bez nich ten świat nie miał by sensu, ale jakoś chyba mam pecha, iż ciągle trafiam na te beznadziejne przypadki, STUDIA? ta gada jak najęta, komentując nawet kogoś potknięcie na schodach, kolejna to inna strona medalu, nie potrafi dotrzeć od pół roku na zajęcia z angielskiego na godz. 11, twierdząc iż nie zdąża, a z buta ma może góra kilometr. Gdzie? no pytam się gdzie są te "NORMALNE" dziewczyny.
Ehh dobra chyba trochę offtopię, ale z drugiej strony temat to "kobiety"

Wracając na właściwy tor rozmowy o grach, to fakt film, muzyka, książki, a szczególnie to pierwsze, czyli seriale, tym się interesują najbardziej, jednak ja mówiłem o takich naprawde przyziemnych, najbardziej stereotypowych zainteresowaniach jednej czy drugiej płci, czyli kobieta moda, zakupy, a facet sport i gry i sądzę, że jest to prawdą, wystarczy spojrzeć na typową licealną klasę, u mnie to było, aż zatrzęsienie fanów footballu.
\\Wchodząc trochę na wyższy level i mówiąc o bardziej wartościowych rzeczach jak ksiązki, muzyka itp. to faktycznie tu jest większe zróżnicowanie, tutaj chyba porówno zarówno chłopcy jak i dziewczęta lubują się w tych rzeczach, jedni są audiofilami, inni kinomanami, itd. z przewagą po stronie dziewczyn na seriale. Nie ukrywam, iż też lubię seriale, jednak nie miałbym siły, oglądąć jak moja mama takich bzdur jak M jak miłość itp. Nawet "Julia", który bardzo lubię, oglądam naprawdę od czasu do czasu, zwyczajnie nie jestem wstanie oglądać wątków romansowych, ktore ciągną się przez ch*j wie ile odcinków, ale już seriale jak DR.House, El Barco, Ojciec Mateusz, albo mój ulubiony Dynastia Tudorów, i podobne związane z sci-fi czy fantasy, to takie tak, takie moge oglądąć, jedne gorsze inne lepsze, ale mają chociaz trochę fabuły, która może zainteresować. Mnie się wydaje, iż kobiet graczy jest dlatego tak mało, bo ciągle tkwią w swoich lub czyiś miłosnych rozterkach i wolą czytac miłosne poezje, oglądąć pierdoły na ekranie i rozczulać sie godzinami, zamaist wziąć dupę w troki i zabrać się do roboty, brakuje im męskiego pierwiastka, może dlatego wolę grać kobietami w grach, bo tworzę swój ideał, z odrobiną męskości, którego na próżno szukać w realnym świecie.
Cóż pewnie teraz dolałem oliwy do ognia, ale takie jest moje zdanie i łatwo go nie zmienię
Edited by michal9o90, 04 January 2013 - 01:54 PM.