Ja grając pierwszy raz wybrałem Qarian ze względu na sentyment do Tali, a wy?
Quarianie czy Gethy? Dyskusja
#1
Posté 05 janvier 2013 - 07:00
Ja grając pierwszy raz wybrałem Qarian ze względu na sentyment do Tali, a wy?
#2
Posté 05 janvier 2013 - 07:10
#3
Posté 05 janvier 2013 - 07:10
#4
Posté 05 janvier 2013 - 11:33
PS: Zresztą to samo tyczyło się Dragon Age: Origins, i jakie było moje zdziwienie, gdy uratowałem i chłopaka i matke i ojca w Redcliffe, a w recenzjach pisali, iż to niemożliwe
#5
Posté 06 janvier 2013 - 02:09
P.S. Ciekawe gdzie znalazłeś recenzję ze spoilerem guesta. Przecież główna zasada recenzji gry to oczywiście pełen subiektywizm ale przy tym brak spoilerów. Zresztą z punktu widzenia recenzenta taka informacja o zadaniu nie ma żadnej wartości.
#6
Posté 06 janvier 2013 - 09:31
No ale nie będę offtopował, bo to dział z ME
#7
Posté 07 janvier 2013 - 01:37
#8
Posté 07 janvier 2013 - 01:53
#9
Posté 07 janvier 2013 - 02:25
#10
Posté 07 janvier 2013 - 09:02
#11
Posté 08 janvier 2013 - 03:51
#12
Posté 08 janvier 2013 - 05:59
#13
Posté 08 janvier 2013 - 06:10
Czyżby nagle na forum wyczołgali się wielcy fani Zielonego i Niebieskiego Zakończenia
Uwaga Spoiler
Czerwone zakończenie zabija Gethy - czyli pokoju nie ma (pokój jest zawierany pomiędzy stronami)
Refusal - Giną wszyscy
#14
Posté 12 janvier 2013 - 11:14
Tali jest świetna, a co do reszty Quarian to mam mieszane uczucia. Darze ich sporą dozą sympatii, ale... No właśnie, ale.
Boże, co to za debile, oni sami siebie wykończą wcześniej czy później szkoda na nich czasu Żniwiarzy. A w ME3 to już przeszli samych siebie. Cała galaktyka szykuje się na ustawkę z rolnikami a oni, co? Oni idą sobie na wojnę z Gethami, jak by nie mogli poczekać miesiąca czy dwóch. Fajnie jak mi później pomogą, ale zamiast ich floty uszczuplonej po ciężkich walkach wolałbym ich flotę nienaruszoną + nienaruszoną flotę Gethów.
W mordę. Jak usłyszałem, co planują to mnie krew zalała? Jak można być takim idiotą?
PS: Gram właśnie w ME1 i tym razem doprowadzę do pokoju.
PS2: Jak się wybierze Getów to jest kilka fajnych tekstów z nimi związanych (odstrzelenie lampki itp.) Padają one jak się uda pogodzić nastoletnich idiotów z tosterami?
#15
Posté 14 janvier 2013 - 06:42
To że ludzie z Bioware zrobili wersję pacyfistyczną świadczy tylko o tym, że poprawność polityczna odbiera ludziom rozum.
#16
Posté 14 janvier 2013 - 11:42
A czemuż to? przecież po każdym z tych zakończeń (nawet dodając EC) można sobie dalej dopowiedzieć na co tylko wyobraźnia pozwoli (czyt. czerwone zakończenie nie musi równać się [spoiler] zlikwidowaniu syntetyków [end spoiler] bo np ich "rdzeń" mógł przetrwać, Shep też był pół-syntetykiem i jakoś se odetchnął na koniec, więc... kwestia wyobraźni)"Czyżby nagle na forum wyczołgali się wielcy fani Zielonego i Niebieskiego Zakończenia"
@Sajim
A widział Ty gdzieś Żniwiarskie hybrydy quarianskie?... no właśnie..."co do reszty Quarian (...) ale. Boże, co to za debile, oni sami siebie wykończą wcześniej czy później szkoda na nich czasu Żniwiarzy."
@Virtus_
Yyy, jaka historia? Bo chyba niezbyt uważnie grałeś. Wiesz w ogóle od czego zaczęła się ta wojna Quarianie vs. Gethy? miałeś okazję poznać całą genezę konfliktu gdy wszedłeś do "świata gethów" (ME3) - krótka przypomnienie - to nie gethy były winne. A i bodaj wcześniej(?) Legion również wspominał jak to się wszystko zaczęło (ME2?)"Pokój Quarian i gethów jest absurdem w świecie ME. Historia pokazuje, ze jeśli stworzy się maszyny bardziej inteligentne niż wi, to prędzej czy później wymordują swoich twórców. "
Modifié par xsas7, 14 janvier 2013 - 11:43 .
#17
Posté 14 janvier 2013 - 06:05
Jakoś dopowiedzenie pamiętając lamenty po zakończeniu ME3 dziwnie mi wygląda, bo tam też można sobie było dopowiedzieć. Zresztą gdzie w czerwonym jest EDI? Jej istnienie też muszę sobie dopowiedzieć?
#18
Posté 14 janvier 2013 - 09:28
xsas7 wrote...
@Virtus_Yyy, jaka historia? Bo chyba niezbyt uważnie grałeś. Wiesz w ogóle od czego zaczęła się ta wojna Quarianie vs. Gethy? miałeś okazję poznać całą genezę konfliktu gdy wszedłeś do "świata gethów" (ME3) - krótka przypomnienie - to nie gethy były winne. A i bodaj wcześniej(?) Legion również wspominał jak to się wszystko zaczęło (ME2?)"Pokój Quarian i gethów jest absurdem w świecie ME. Historia pokazuje, ze jeśli stworzy się maszyny bardziej inteligentne niż wi, to prędzej czy później wymordują swoich twórców. "
Jak to jaka historia ? - naturalnie historia Świata ME. I proszę nie wciskaj mi kitu, grałem we wszystkie części i jako miłośnik RPG, robiłem to z dużym zaangażowaniem. W ME3 Lewiatan, a więc naoczny świadek wszystkich cykli, mówi to samo - rasy podległe tej pierwszej ( jej nazwa nie padła, więc dla uproszczenia nazwę ją lewiatani) gdy dochodziły do wyższego poziomu technologicznego, zaczynały tworzyć coraz inteligentniejsze roboty, które w końcu osiągały taki stopień rozwoju, że mogły zdominować swoich twórców, co kończyło się zawsze mordowaniem tych ostatnich. By zapobiec tej eksterminacji lewiatani stworzyli potężną sztuczną inteligencję, i tak to wszystko się zaczęło. Naturalnie schemat nie został przełamany, i ta potężna sztuczna inteligencja zdradziła lewiatan mordując bez ostrzeżenia cały gatunek ( parę sztuk jak wiadomo się uchowało).
Co do Quarian, naturalnie, że byli oni winni. Ich wina polegała na tym, że zbudowali SI ktrej nie powinni byli zbudować. Jednak absurdem jest zarzucanie im tego, że chcieli naprawić swoją winę i wyłączyć gethów.
P.S. Antropomorfizacja maszyn świadczy o infantyliźmie. Co gorsza prowadzi do degeneracji ludzi ją uprawiających.
#19
Posté 15 janvier 2013 - 01:23
Lamenty odnośnie zakończenia były spowodowane - w głównej mierze - tym, że nie było jako takiego epilogu/podsumowania a'la DA:O (wybór zakończenia XYZ już zostawmy)
Chodzi o to, że po rozwinięciu przez BW zakończenia w postaci EC i tak można sobie dalszy ciąg dopowiedzieć. Tak więc możesz sobie istnienie EDI dopowiedzieć - jak wspomniałem wcześniej, wszystko na co tylko wyobraźnia pozwoli (nawet pojawienie się jednorożców
No chyba, że ME4 (tudzież DLC do ME3) będzie wyjaśnieniem wybranego zakończenia - co raczej jest baaardzo mało prawdopodobne.
@Virtus_
Hmm, ok, widzę więc, że Lewiatan trochę jeszcze wyjaśnia odnośnie tych cyklów i powtarzalności która była wspominana w podstawce (nie grałem jak do tej pory w w/w dlc oraz Omegę)
Jednak z tego co tutaj napisałeś wychodzi, że niejaki schemat został przełamany w obecnym cyklu, gdyż to Quarianie wywołali konflikt ze strachu przed tym co stworzyli (w poprzednich cyklach chyba nie chciano "uśmiercić" swoich tworów, a te w końcu doszły do wniosku, że trzeba "stwórców" zgładzić - tak by wynikało z Lewiatana?)
Wyłączenie gethów doprowadziło do masakry, gdyby tego nie zrobili, to wg "wzoru" zostaliby zgładzeni w późniejszym czasie(?) - tak by wynikało z cyklu, ale jako, że był troszkę inny, to kto wie jakby się to potoczyło.Jednak absurdem jest zarzucanie im tego, że chcieli naprawić swoją winę i wyłączyć gethów.
#20
Posté 15 janvier 2013 - 01:56
xsas7 wrote...
...Tak więc możesz sobie istnienie EDI dopowiedzieć - jak wspomniałem wcześniej, wszystko na co tylko wyobraźnia pozwoli (nawet pojawienie się jednorożców)...
.
To chyba w różne gry graliśmy, dla mnie wyjaśnienia Katalizatora były jasne i miejsca na bełkot nie pozostawiały, Tygiel skosi wszelkie życie syntetyczne nie wnikając swój/wróg więc po Gethach pozostało wspomnienie, oglądając zakończenie też jest to oczywiste, w przypadku syntezy i kontroli, po rozbiciu się Normandii pierwszymi postaciami schodzącymi z pokładu są Joker i EDI, przy wybraniu zniszczenia wychodzi sam Joker, bo zdezaktywowane truchło EDI wala się zapewne po pokładzie. Ja czasem was naprawdę nie rozumiem, owszem w grach RPG ( choć ME to nie jest RPG) owszem można sobie dopowiadać bo tak zostały stworzone ( a raczej powinny być) bo tutaj hejt i ogólny jazgot zmusił BW do "dopisania" zakończeń a raczej co było po już pokazanych, bo myslenie co poniektórych boli. I jak widać nawet przedstawienie łopatologicznie co się wydarzyło po aktywacji tygla dalej nie do wszystkich dociera bo na siłę próbują przeczyć oczywistym faktom pokazanym przez twórców gry i wymyślają jakieś nierealne bzdury jak Macierewicz na posiedzeniu komisji smoleńskiej.
#21
Posté 15 janvier 2013 - 05:13
Ale cokolwiek mówił Catalyst to i tak sama gra pokazała, że jednak w przypadku syntetyków mówił prawdę. Jeśli mówił, że czerwone skosi syntetyków, a w czerwonym zakończeniu nie ma EDI (podczas gdy w innych jest) tzn, że jednak skosił (no chyba, że poszła oglądać Klan gdy mieli powiesić tablicę z Shepardem). O sensowności czerwonej fali już kiedyś pisałem (jakoś statków posiadających WI nie kosi, a to też syntetyki, to i Sheparda nie musiało skosić), dla mnie nigdy to mądre nie było przez samą selektywność niszczenia.
#22
Posté 15 janvier 2013 - 09:32
Chyba rzeczywiście masz silną tendencję do myślenia życzeniowego :+)
Nie ma żadnych przesłanek do twierdzenia, że w tym cyklu schemat został przełamany. Powtarzał się on w b. wielu cyklach i preteksty do rozpoczęcia konfliktu zapewne były różne. Można jednak domniemywać, iż najczęstszy, to pycha robotów uznających siebie za twory doskonalsze od ludzi plus psychopatyczna "osobowość" sztucznej inteligencji czego najlepszym przykładem był katalizator - nie miał on żadnych dylematów związanych z mordowaniem istot czujących na masową skalę. Można powiedzieć, że Hitler przy nim, to grzeczny chłopiec że szkółki niedzielnej.
P.S. Tę budzącą się zarozumiałość SI widać wyraźnie u EDI, która bynajmniej się z nią nie kryje. W grze jest ona równoważona przez bliski kontakt z Jockerem i Shepardem, pamiętajmy jednak, iż ta miła EDI wymordowała całą załogę na księżycu i jej wyjaśnienie dlaczego to zrobiła było mętne.
P.P.S. Mówienie o życiu syntetycznym jest nadużyciem i świadczy o tym , że mówiący dokonuje antropomorfizacji maszyn. Taki infantylny i jednocześnie inteligentny człek z pewnością się nie powstrzyma przed zbudowaniem si, najlepszej jaką potrafi, a potem będzie biadolił, że ta pdrzyna mu gardło
Modifié par Virtus_, 15 janvier 2013 - 09:37 .
#23
Posté 16 février 2013 - 03:46
Virtus_ wrote...
Pokój Quarian i gethów jest absurdem w świecie ME. Historia pokazuje, ze jeśli stworzy się maszyny bardziej inteligentne niż wi, to prędzej czy później wymordują swoich twórców. Tak więc decyzja Quarian była strategicznie słuszna.
To że ludzie z Bioware zrobili wersję pacyfistyczną świadczy tylko o tym, że poprawność polityczna odbiera ludziom rozum.
Nie wiem czyja historia to pokazuje, bo w ME gety nigdy nie chciały zabić swoich twórców.





Retour en haut







