Aller au contenu

Photo

[Bez spoilerów] DLC Cytadela - koniec historii Kom Shep.... Jak sie z tym czujecie?


  • Veuillez vous connecter pour répondre
183 réponses à ce sujet

#1
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Bo ja jakos nie bardzo...

5 marca wychodzi ostatnie SP DLC. Właśnie ogłosił to Chris na angielskim forum.
Pomimo wszystko zawsze jakos było mozna na cos czekac. A tu definitywny koniec.
Łezka sie w oku kreci ...:)

Co do multi - tez ma byc ostatnie. Jakos miyślałam, że będą to dłużej wspierać...

Modifié par rinoe, 05 mars 2013 - 06:18 .


#2
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
Cóż, kiedyś się musiało skończyć. A biorąc na wzgląd iż każde kolejne DLC nie było za dobre jakościowo, to chyba nawet lepiej (aczkolwiek bardzo lubię to uniwersum, zwłaszcza postacie - wszak trochę czasu zleciało)

No i z tego co zauważyłem, to DLC będzie kosztować 1200BWP? (czyli 400BWP mniej od Omegi) i ma być w dwóch part'ach.
Liczę na to, że będzie w nim więcej dialogów niż akcji...

Potem pozostanie czekać tylko na kolejne ME (oby nie było gorsze od ME3)

edit:
@down
tak? a to nie wiedziałem, myślałem, że full pakiet 1600...

Modifié par xsas7, 21 février 2013 - 07:39 .


#3
Hakon

Hakon
  • Members
  • 175 messages
O ile tego DLC nie zawalą i uda im się wyjaśnić dlaczego do ciężkiej cholery Cerberus atakował Cytatedele oraz chciał zabić Kroganke to się może i wzruszę na koniec. Nie czytałem całej treści i opisu dotyczącego fabularnego DLC gdyż chce uniknąć możliwych spoilerów.Opieram sie tylko wyłącznie na domysłach i screenach. Mam więc wielka nadzieje ,ze to DLC będzie bardzo dobrym zakończeniem tej wspaniałej trylogii i nie pozostawi po sobie niesmaku i niejasności. Bo jak by musieli wydawać extendedcut 2.0 do tego DLC to już załamię ręce. xD

@ xsas7 Omega kosztuje właściwie 1200 BP.

Modifié par Hakon, 21 février 2013 - 06:59 .


#4
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
No widze ze wam nie smutno a mi tak. Seria byla z nami przez kupe lat:) Zawsze sie na cos czekalo... mozna bylo pograc i pokomentowac. A ME3 jest gra pelna otwartych opcji i dziur, ktore mogliby zatkac. Fakt, skopali zakonczenie i troche opcji im sie zamknelo (mowie glownie o opcjach zbytu:)).

Poza tym ja chyba nie lubie jak sie cos definitywnie konczy, szczegolnie w przypadku, gdy zaangazowalam sie emocjonalnie (a to moge powiedziec z zala pewnoscia o serii ME) a zakonczenie zupelnie mnie nie satysfakjonuje. I jak to mowia - nadzieja umiera ostatnia.

Zastanawialam sie na czym polega problem z calym ME3 - nie tylko koncowka - i chyba wiem. Nie nie odkrylam Ameryki. Wiele osob juz to mowilo. Poprostu nie jest zakonczeniem trylogii - jest odceciem sie od pozostalych 2 czesci i napchaniem pojedynczej czesci mnostwem nowych watkow. Zakonczenie moglo to uratowac,a bylo gwozdziem do trumny. Niestety do trumny calej trylogii.

Wracajac do romansow w ME3 - fakt - jesli zaczynalo sie ja bez importu z ME2, to wlasciwie nikt nie zostawal. Treynor i Liara... glupio jakos:) A to ze beda romanse w dodaku - byly plotki od samego poczatku. Sparwdzilo się. Mam tylko nadzieje, ze sie do tego przylozyli.
Blind wiem co powiesz:) Ale ja i tak lubie romanse w ME. Ktos, kto tak jak Shep idzie na pewna smierc, potrzebuje kogos przy sobie i tyle. Mnie to pasuje. I nie che mydlanej opery tylko kilku dodatkowych tekstow i komentarzy - to chyba niewiele:)

Ja kupie to DLC. Obiecano ze bedzie mniej strzelania a wiecej gadania. To mi odpowiada. Jak mi sie spodoba to moze nawet kupie Omege... Jestem ciekawa. Wiecej razy juz nie bede mogla sie zawiecs:)

PS. Filmiku juz nie ma - nie zdazylam obejrzec:(

#5
Arcling

Arcling
  • Members
  • 240 messages
Zależy jeszcze, jak to wszystko zrobią. Równie dobrze większość postaci może po prostu pojawić się na chwilę, jakiś dodatkowy dialog itp.,a jak nie żyje, to po prostu ich tam nie spotkamy. Być może to jedynie taki dodatek do tamtej misji. Jak ktoś oczekuje mniej więcej czegoś takiego, to raczej się nie zawiedzie. W końcu ostatnia okazja żeby spotkać znane postacie, bo następny ME będzie już raczej pozbawioną znanych postaci, luźną kontynuacją. Nie wiadomo jaką rolę odegrają postacie z poprzednich części. Oby przynajmniej dali wybór składu, jak to było w Leviathanie, a czego zabrakło w Omedze.

#6
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Pisza, ze spotkamy wszystkich towarzyszy, nawet tych z poprzednich czesci. Zobaczymy...

Pisza tez ze bedzie mozna urzadzic kwatere Sheparda na Cytadeli...o_O serio??? Mam nadzieje,ze nie bedzie to seria misji ze zdobywaniem...kanap i foteli :P

#7
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@rinoe
Wiesz, gdy zaczynałem czytać wątek o ME3 (wtedy jeszcze większość osób nie dotarła do zakończenia) to wszyscy wręcz płakali ze szczęścia i zachwytów nad fabułą, akcją czy interakcją z postaciami (tej ostatniej było najwięcej ze wszystkich części, serio, a że była ograniczona do autorozmów - ME to shooter w końcu). Dopiero zakończenie zniszczyło ten "piękny obrazek" i od tego czasu już się fabuła ludziom nie podoba, słyszy się, że jest gorsza niż w ME2 (dla mnie totalna abstrakcja) i takie tam inne wymysły. Mi zakończenie w żaden sposób nie odebrało przyjemności (tak, przyjemności) obcowania z tym tytułem, bo to dobra gra akcji TPP. Ludzie nie oduczą się oceniać tego jako erpega, którym to nie jest.

Co do pójścia na śmierć - wierz mi (wiem z własnego doświadczenia), że gdy śmierć nadchodzi to zwykle nie chce się w to mieszać kogoś jeszcze. Żeby ta druga osoba nie cierpiała.

Nie wierzę w to DLC, bo Omega jest kałem, to rozwodniona kupa bez fabuły, gdzie też mówiono jakie to nie będzie super duper genialne. Fabularna pustynia, gdzie nawet nie ma jednej studni, żeby można było łyknąć trochę z wątku fabularnego. Głupia młócka, która nawet jak na shooter TPP nie ma sensu. Zresztą przypomnij sobie, co mówiłaś o czasie Omegi - wtedy pisałaś o 6h zapowiedzianych przez Bioware. Te 6h można zobaczyć tam tylko wtedy, gdy się to skończy idąc tyłem 2x.


Co do romansów - jak pisałem, to zwykłe żerowanie na naiwności i przyzwyczajeniu się ludzi do tych pikseli.

Zagram, bo dostane do recenzji. ale kupić bym w życiu nie kupił. Po Omedze każde DLC od Bioware jest dla mnie rzeczą bez wartości, choćby się drugi LotSB trafił.

@Subject
Nie ogarniam - sam mam map packi do BF3, bo zapewnia mi to kilkadziesiąt godzin gry. Co jest w tym złego, że za mapy, które mi tyle rozgrywki zapewnią zapłacę 20-40 zł? Ktoś gra dużo w multi, to płaci. Idąc tym tokiem rozumowania ten Missing Link, który jest na 6h i kosztuje obecnie na Steam 11 euro jest dodatkiem nieopłacalnym, bo na mapach z BF3 przegrałem 40h za 25 zł. I nie, nie jestem w stanie ich zrobić sam. To mi daje rozrywkę. DLC bez sensu to jakieś ciuszki i ubrania, nie mapy do multiplayera, w którego gra duzooo więcej niż w gry singleplayer (no chyba, że jest się botem i ma 700h w jakiegoś Mass Effecta, ale tego nie da się już leczyć). 

Modifié par BlindObserver, 22 février 2013 - 05:39 .


#8
Arcling

Arcling
  • Members
  • 240 messages

rinoe wrote...

Pisza, ze spotkamy wszystkich towarzyszy, nawet tych z poprzednich czesci. Zobaczymy...

Pisza tez ze bedzie mozna urzadzic kwatere Sheparda na Cytadeli...o_O serio??? Mam nadzieje,ze nie bedzie to seria misji ze zdobywaniem...kanap i foteli :P

Wszystkich na pewno nie, bo dlc dostępne ma być po ataku Cerberusa na Cytadelę, więc Mordin i Thane siłą rzeczy odpadają. Legion ze względu na fabułę również. Dla mnie ważne, że Zaeed został potwierdzony, więc pewnie reszta poza wymienioną trójką (z czego dwóch nie da się ocalić) może się pojawić. Chociaż takiego Jacoba mogliby sobie już w sumie darować...

Z tym urządzaniem kwatery Sheparda mogli trochę podkolorować. Być może będzie to jakieś niewielkie pomieszczenie z trzema opcjami na krzyż :P

Modifié par Arcling, 22 février 2013 - 05:40 .


#9
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
@Arcling - czytalam gdzies, że Tahne ma sie pojawic. Nie wiedzialam, ze DLC ma byc dostepne po ataku na cytadele.. wiem ze ma byc Thane. Nie wiem jak to zamieszaja. Zobaczymy. Moze bedzie mozna wracac do tej lokacji rowniez pozniej? Z innymi towarzyszami. Nie zebym w to wierzyla, ale...
Fjanie by bylo pogadc z Legionem...

@Blind, ja jestem niezimsko przywiazxana do tych pikseli:) Bedzie mi ich strasznie brakowalo. Dlatego troche mi smutno.
CO do Omegi -trudno mi sie wypowiedziec, bo idac za waszymi radami - nie nabylam jej jeszcze i nie placze z tego powodu.
Masz racje - jak zaczynalam grac w ME3 to bylam zachwycona. Tuchanka byal genialna, Rannoch jeszcze bardzo OK, ale juz Thessia byla bardzo okrojona a na koncowke poprostu zabraklo im czasu. I to ciezko mi wybaczyc. Nastepny zmarnowany potencjal.

Kupie to DLC bo jest ostanie i ciekawosc mnie zezre:) I to kupie je day1... Naprawde mam nadzieje, ze pozwoli mi zagrac w ME3 drugi raz ( bo ciagle nie moge sie do tego zmusic).

W ME bylo cos wyjatkowego. Moze uwazacie, ze jest wiele lepszych gier, ja nie znalazalam ostatnio zadnej, kotra by mnie wciagnela. Tylko TOR. Wiec jak by nie patrzec, pozostaje przy Bioware...

Modifié par rinoe, 22 février 2013 - 06:05 .


#10
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages

Subject 16 wrote...
Jakie poboczne wątki? że co hacketowi papier toaletowy się skończył a on siedzi na klopie i shepard musi tenże papier podać?.

Haha! Przypomniał mi się motyw z papierem w toalecie w modzie Black Mesa - to było akurat zabawne. ;D
To tak słowem offtopu.

@Kinga
Obecnie 1600BWP kosztuje ok. 60zł (np. na gram.pl)
A biorąc pod uwagę iż mamy 3 DLC (Leviathan - 800; Omega - 1200; Cytadela - 1200) to na pkt. wydamy pełniutkie 120zł (warto sprawdzić ile kosztuje ME3)
Oczywiście owe punkty można też dostać taniej...

@rinoe
Mnie zastanawia po co bawić się w uwijanie gniazdka na Cytadeli jak i tak ją na końcu szlag trafia. :)
No ale ok, może być. Głównie nastawiam się na dialogi z towarzyszami, bo chyba o to głównie w tym DLC chodzi. Mimo wszystko również się zżyłem z tymi pikselami i fajnie by było spędzić z nimi trochę czasu. Jednakże nie mam zamiaru od razu lecieć do BW z punktami w zębach... poczekam, poczytam, wtedy zadecyduję...

Moze bedzie mozna wracac do tej lokacji rowniez pozniej?

Idąc za masseffect.eu  będzie możliwość powrotu do tych lokacji - tj. będą dostępne po ukończeniu przygody.

@Arcling
Czyli będą wspominki poległych z pozostałymi towarzyszami. Jakby nie patrzeć, to kolejna rzecz która będzie grać na emocjach, ale wydaje mi się, że o to w tym DLC poniekąd chodzi.
___________

Ciekawe też ile pkt. gotowości bojowej będzie za "ukończenie romansu" w tym DLC ;)
Kolejna rzecz: gdzieś czytałem, że mogą w tym DLC przemycić jakieś nawiązanie/naprowadzenie na kolejną grę ME.

Swoją drogą... już kiedyś wspominałem o tym, że jeśli miałoby się pojawić DLC romansowe, to do wszystkich postaci (a musiałoby być spore), fani cenę by przełknęli jakakolwiek by nie była, a i rzucili się na to jak hiena na padlinę. :P
Ot i mamy właśnie taką sytuację...

No i tak na koniec. To DLC będzie strasznie smutne dla Sheparda Renegata który wybił wszystkich towarzyszy - tym bardziej jak po ME2 ostała mu się dwójka typu Thane, Legion lub Mordin (patrz post Arcling)
Czyli z pozostałych części zostają Liara i VS + załoga z ME3.

edit:
@down
thx :P pierwsza myśl była jednak dobra... no cóż, na błędach się uczymy :P

Modifié par xsas7, 22 février 2013 - 06:35 .


#11
Pointer669

Pointer669
  • Members
  • 195 messages
Ciekawi mnie czy spotkamy tam Mirandę.

#12
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Miranda, z informacji, które widziałem, powinna mieć "rozszerzony", czyli innymi słowy: ulepszony romans niż ten w ME3 (który, notabene, mi się nawet podobał, że nie mogą być razem i zrobić barabara). Ręki sobie uciąć nie dam, przyrodzenia i palców też nie, ale obiło mi się o uszy, że tak ma być.
Spodziewajmy się jakieś krótkiej scenki, wymiany zdań i, być może, sceny erotycznej, chociaż mam dziwne podejrzenia, że po prostu zmienią model postaci i zerżną (hehehe) scenę z jakiejś uprzednio gotowej.

Modifié par Holloweang, 22 février 2013 - 07:22 .


#13
Pointer669

Pointer669
  • Members
  • 195 messages
Co mnie denerwuje, nie naprawili do tego czasu elementu związanego z romansem Sheparda i Liray w liara of the shadow broker. Gra nadal widzi to jako brak romansu w ME2. Dla tego mam przygotowany save z romansem z Miri w 2 i Liara w 1 :P Tak na wszelki wypadek.

#14
Liosha

Liosha
  • Members
  • 1 100 messages
Pointer669, Kinga, Holloweang, Subject16 - 24 ban
BlindObserver - perm ban

Tym oto gestem, zamykam temat.

#15
Liosha

Liosha
  • Members
  • 1 100 messages
Temat otwarty na nowo, większość postów została usunięta, z powodu naruszenia regulaminu. Z góry ostrzegam o przestrzeganiu go.

Modifié par Liosha, 24 février 2013 - 12:36 .


#16
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Wychodzi ostatnie DLC,
Kom Shep (uzywam skrotow, zeby nie uzywac plci) nie zyje (chyba).

Na forum nie wiadomo co napisac, zeby nie zostalo skasowane. Wielki Brat patrzy. Cenzura rzadzi (nie wiadmo nawet jakimi sie rzadzi prawami, bo najwyrazniej nie wszystkich obejmuja te same prawa).

Prawde mowiac nie tak wyobrazalam sobie zakonczenie tej przygody. Jestesmy tu razem od 3 lat a ja teraz czuje poprostu niesmak.
Nie wiem czy ME4 bedzie warte uwagi (oby).
Nie wiem, czy nowe DLC naprawi moj sposob odbioru ME3 (chciałabym).

Jak na dzien dzisiejszy nie widze zadnego pozytywnego akcentu.
Moze powinnismy sie pozeganc z klasa, puki jeszcze ktokolwiek tu zostal:D

Pozdrawiam was wszystkich (o ile moj post nie zostanie usuniety).

#17
BlacksmithPL

BlacksmithPL
  • Members
  • 328 messages
O cholewa. Blindobserver i perm ban. BSN PL już nie będzie nigdy taki sam.

Ja tam nie wiem dlaczego twój post miałby być usuwany. Wszakże wyrażasz swoją opinie na temat ostatecznego rozrachunku ME3. No chyba, że Biowarowi zależy na Efekcie Streisand. No mniejsza.

W każdym razie trudno mi się wypowiadać na temat tego nowego DLC. Może się okazać fajny, choć bo dość miernej Omedze może być wręcz odwrotnie (w końcu ta sama cena i w ogóle). Ale jak to czasem mawiałem wszystkim tym malkontentom jeżdżącym po filmie "Tajemnica Westerplatte" tylko dla tego, że im się tematyka czy tam trailer nie podobał: Zamiast się pruć jak stare prześcieradło i marudzić poczekajcie aż będzie mieć swoją premierę. A nóż widelec okaże się fajny :D

#18
Aneczka

Aneczka
  • Members
  • 1 260 messages
Boże, co tu się stało? D: Nieeee to okropne z tymi banami. :((((

Co do dodatku, to dowiedziałam się o nim przypadkiem wczoraj. I.... też mi się jakoś dziwnie zrobiło. Czuję to samo co rinoe. Seria towarzyszyła mi przez te lata, dzięki niej poznałam wielu znajomych na tym forum... Oh... ale czasem świetnie było. Zwłaszcza na początku. Teraz forum nie jest to samo. Sami nowi użytkownicy a wielu starych tak jakoś nie ma czasu(w tym ja).
Żegnać się nie chcę i mam nadzieję że będziemy się jeszcze "widywać".


DLC kupuję... OBY BYŁ w nim mój idol JACOB. Jego teksty to poezja.

#19
N7_Project_2501

N7_Project_2501
  • Members
  • 210 messages
Witam,

Moje osobiste, subiektywne odczucia są takie: zżyłem się z serią, zżyłem się z Mass Effect Universum (dzięki czemu poznałem książki i komiksy uzupełniające moją wiedzę o "świecie" oraz o "zdarzeniach" w grze) i jest mi z tym dobrze. Będzie mi brakować moich ulubionych postaci: Samary, Liary, Thane'a, Mirandy, Legiona, Jack, Garrusa, Wrexa i Grunta oraz Jokera i EDI. Będzie mi brakować Motyki oraz mocy Reave (Spustoszenie?). Będzie mi brakować Omniblade i samego Omniklucza.
Jako fan universum ME (ale nie taki z wyobrażeń "Ślepego") będę z zainteresowaniem śledził co wymyślą do ME4 ale z nadzieją, że nie będzie próby wrzucenia Sheparda/-ówny znów do "garnka" zwanego grą. Czekam na drugie wydanie "Mass Effect: Deception" w wersji polskiej z nadzieją, że takowe będzie. Czekam też na Cytadelę by zobaczyć czy było warto.
Dla mnie historia moich Shepardów jeszcze się nie zakończyła bo nie przeszedłem gry ani razu Renegatem na full oraz Shepard kobietą więc się nie żegnam z serią. Gry jedne z najlepszych w jakie grałem (jako seria) choć nie zawsze trzymały poziom. Co ciekawe mnie osobiscie zakonczenia się bardzo podobały nawet przed EC. Jedyne czego mi do dziś brakuje to wyjaśnienia/misji pobocznej dotyczącej artefaktu Protean z planety Kopis z ME2.
Chciałbym podziękować wydawcy ME1 za świetny dubbing z ME1 (bijący moim zdaniem w niektórych momentach oryginalny) oraz fanom/użytkownikom za możliwość przerobienia ME2 na dubbing oryginalny by nie musieć słuchać Nowickiego oraz za umożliwienie zainstalowania nieregionalnych DLC.
Podsumowując; Czuję się dobrze bo nadal bawię się dobrze czego bym nie powiedział w momencie gdy kupiłem (jako zatwardziały RPGowiec) shootero-RPGa w high techu w roku chyba 2008 (kupiłem kolekcjonerkę prawie w rok po wydaniu gry).

EDIT: Wstyd wielki - zapomniałem o profesorze Mordinie. Przepraszam.

Pozdrawiam

Modifié par BartP2, 24 février 2013 - 07:10 .


#20
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Osobiście jest mi trochę szkoda - ale trochę. Moment żalu i chyba rozgoryczenia jaki był po wyjściu i ukończeniu ME3 już minął. Ujmę to tak - przeszło mi. ME3 było pierwszą i ostatnią grą, którą zakupiłem jako preorder i to wersję kolekcjonerską ale elektroniczną. Po ME2 myślałem, że już gorzej nie będzie a zapowiedzi przedstawiały się ciekawie. Sama gra (3) jest nawet fajna i wciągnęła mnie aż do końca tzn do momentu początku "końca" który nawet po extended cut i tak jest do @#%&! Prowadzenie dialogów już było strasznie irytujące przez ciągnące się sekwencję, gdzie nie mieliśmy w zasadzie żadnego wyboru niż tylko odsłuchać co się dzieje.Szkoda bardzo świata - bo gry mi już nie szkoda - który miał bardzo duży potencjał i wyjaśnione zostały kwestie, które w zasadzie nie musiały być wyjaśniane, natomiast pozostało dużo ciekawych tematów ominiętych i zignorowanych jak psia "mina" na chodniku. Pozostanie mi sentyment do tego świata i do samej gry, która zapewniła mi sporo rozrywki i to dzięki niej zarejestrowałem się tu, gdzie poznałem również jak wspomniano wyżej wiele ciekawych osób. Dodatków już nie kupię - wystarczy mi opis Omegi (OMG-A) i jej cena, która jest kpiną w czystej formie. Drugiego dodatku, też nie mam zamiaru zakupić przede wszystkim z powodu ceny aczkolwiek zobaczę sobie o co w nim kaman na jutubie. Po prostu nie chcę sobie psuć mojej wizji świata, którą już nadwątliło zakończenie ale zostało przeze mnie przetrawione, choć organizm odrzucał taki przeszczep. Ceny DLC na poziomie trylogii ME to jest po prostu żenada. Jestem Ciekaw nowej odsłony świata ME bo już nie części ME - te się dla mnie skończyły. Dodatkowo zrobiłem coś, czego nie robiłem od kupna ME1 - odinstalowałem wszystkie części, które miałem cały czas na komputerze instalowane z rozwojem (ekhm) gry i historii. Może kiedyś zagram ale nie prędko. Miało być tak pięknie a wyszło jak zawsze ... no cóż, nie jest to koniec świata ;)

#21
Varrek

Varrek
  • Members
  • 230 messages
Ja z pewnością kupie to DLC, a co do Omegi to droga była, ale warto było. Według mnie trzyma klimat ME 2 z Omegi. Zapewne jak skończe to DLC Cytadela to znów zaczne od początku, czyli ME 1, grać Shepardem i każdą z gier ME przejść w ukończone 100%.

#22
Grarrus

Grarrus
  • Members
  • 178 messages
A mnie denerwuje to, że nie można płacić przez telefon (za młody jestem na bankowość i kartę), tak to bym dawno większość kupił. Ja już zapewniłem sobie sejwy z ME1 i ME2 tylko popełniłem błąd : pozwoliłem radzie żyć.

#23
Varrek

Varrek
  • Members
  • 230 messages

Grarrus wrote...

A mnie denerwuje to, że nie można płacić przez telefon (za młody jestem na bankowość i kartę), tak to bym dawno większość kupił. Ja już zapewniłem sobie sejwy z ME1 i ME2 tylko popełniłem błąd : pozwoliłem radzie żyć.


Ale gdy ocalisz rade dostajesz pkt Paragonu. Chyba że grasz jako renegat to wtedy lepiej zabić rade. A możesz zakupić kod PaySafeCard i doładować punkty tu na stronie BioWare.

#24
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages

Grarrus wrote...

A mnie denerwuje to, że nie można płacić przez telefon (za młody jestem na bankowość i kartę), tak to bym dawno większość kupił.

Tylko co ma jedno do drugiego? przecież wyżej podawałem, że BWP można kupić normalnie na np. gram.pl, robiąc zwykły przelew bankowy (blankiet) lub też płacić przy odbiorze (wysyłka pakietu punktów)
Kolejna rzecz, że skoro rodzice płacą Ci za komórkę, to chyba możesz poprosić ich, żeby kupili Ci punkty?

@rinoe
Po tym co napisałaś, to i mnie dopadła taka jakaś nostalgia...
No ale jak pisałem, jedna historia się zakończyła, druga się rozpocznie (wszak już ponoć nad tym pracują?) - oby tylko była od ME3, albo przynajmniej trzymała poziom.
A i jeszcze jest DLC, zawsze to coś - zwłaszcza, że ma być możliwość spotkania wszystkich co się ostali.
Hm, właśnie zdałem sobie sprawę, że faktycznie tak jakoś... smutno się zrobiło...

Modifié par xsas7, 24 février 2013 - 06:02 .


#25
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ja czuję wielką ulgę, że to koniec historii Szeparda. Po prostu w trójce zniszczyli moim zdaniem tą postać, stała się jakąś karykaturą tej z jedynki. Jakieś pseudo-traumatyczne sny, atmosfera dziwnej depresji przy jednoczesnym parciu do zwycięstwa za wszelką cenę, to trochę niestrawny mix. Bardzo podoba mi się uniwersum i tu akurat nie mam żadnego smutku, gdyż są zapowiedzi, że coś tam jeszcze się w tym świecie pojawi, czy to rpg, czy inny rodzaj (w sumie 2 i 3 ciężko nazwać rpg a i tak się jakoś w to grało). Chciałabym jeszcze kiedyś spotkać postać pokroju Mordina ( do tych pikseli na prawdę miałam bardzo emocjonalny stosunek).