Według mnie DLC jest świetne , tego właśnie brakowało mi w całym mass effect 3 . Dobrze zrobione fabularnie i ogółem bardzo mało wpadek jeśli chodzi o jakość , powiedział bym , że na plus jest :
-Niezła fabuła
-spotkania z starymi i nowymi towarzyszami
-BLASTO !!!!
-meblowanie (mogli dać więcej ale i tak super)
-wiele nowych miejsc do odwiedzenia
-pijany Grunt śpiący pod prysznicem
-nawet niezła grafika poza paroma wpadkami (Tu dam pół na pół)
-arena
na minus :
-wpadki graficzne np: czasami na zdj grupowym Shep siedzi bokiem , niewidoczny tatułaż Vegi (niewidoczny bo plecy miał czarne jak murzyn tak ciemno było )
-wpadki dźwiękowe
i więcej chyba zastrzerzeń nie mam , czyli 9,5/10
odpowiedzcie prosze jeszcze na pytanie czy można spotkać się z Kasumi poza imprezom ?
Modifié par klichem, 06 mars 2013 - 07:59 .





Retour en haut







