Witam! Jak pewnie wiecie BioWare dodało nam (graczom ME3) dużo darmowych DLC do multi-playera, ale mi brakuje jeszcze troszeczkę. Mogli by dodać protean, yangów, lewiatan i żniwiarzy. Co wy o tym myślicie?
Z góry dzięki!
ME3- Multi-player DLC- dyskusja
Débuté par
Paul266
, avril 01 2013 11:40
#1
Posté 01 avril 2013 - 11:40
#2
Posté 01 avril 2013 - 02:02
Multi-player przecież ma Żniwiarzy (przeciwników). Po co mieliby robić tak w multi,żeby grać Żniwiarzem? To nie logiczne! Proteanie? Tak mogliby dodać do multi. Lewiatana? Po co? To by było bez sensu,że nie mając DLC dodające do singla lewiatana możemy grać jako Lewiatan w multi.
#3
Posté 01 avril 2013 - 04:53
Gethy- były pierwsze były tylko jako przeciwnicy, ale i tak dodali ich jako grywalne postacie. I to jest według ciebie nielogiczne? Fanowie się domagali ich jako grywalne postacie i się doczekali z 8 klas jak nie więcej!
Lewiatan- zobacz sobie jak wyglądają, są podobni do żniwiarzy, ale są lepsi. Musieli by wymyślić wygląd lewiatana, ale żniwiarzy dodali.
Yang- to ta rasa podobna sylwetką do krogan, jednym z nich jest sprzedawca cieni. Fajnie by było nimi zagrać.
Lewiatan- zobacz sobie jak wyglądają, są podobni do żniwiarzy, ale są lepsi. Musieli by wymyślić wygląd lewiatana, ale żniwiarzy dodali.
Yang- to ta rasa podobna sylwetką do krogan, jednym z nich jest sprzedawca cieni. Fajnie by było nimi zagrać.
#4
Posté 01 avril 2013 - 05:02
Jak sobie wyobrażasz granie Leviathanem, który żyje pod wodą ? Albo Yagh który jest jakby to powiedział Javik "prymitywem". Protheanie podobno mieli być ale po co ich wprowadzać do multi? Przecież bioware musiałoby wymyślić jakaś historyjkę na temat ich cudownego rozmnożenia... a żniwiarze nie byliby dobrym sojusznikiem...
#5
Posté 01 avril 2013 - 07:03
Lewiatany tak żyją w wodzie, ale mogą z niej wychodzić i zgodzili się brać udział w wojnie ( w DLC "Lewiatan" zgodzili się) i wyszli z kryjówki (wody) i zniszczyli żniwiarza na dzień dobry. Yagh no racja niby prymityw,ale kroganie też są prymitywami. Proteanie to fajna rasa ( według mnie Javik to chyba najlepszy i najciekawszy towarzysz, którego da się mieć w drużynie), a z historyjką... po co historyjka! Ważne, żeby dało się nawalać proteanem! Żniwiarz... hmmm... wymyśliło by się np.: w nazwie "Kontrolowany Żniwiarz" jak załatwili to z zbieraczem w tym ostatnim DLC.
Modifié par Paul266, 01 avril 2013 - 07:04 .
#6
Posté 01 avril 2013 - 07:10
Jeżeli chodzi o Gethy to całkiem inna sprawa. Ale granie Żniwiarzami którzy są wrogami w singlu i w multi... Bez sensu
#7
Posté 01 avril 2013 - 07:13
@Paul266 Lewiatan nie wyszedł z wody tylko przejmował kontrolę poprzez kulę, które rozmieszczali żołnierze "za plecami wroga" (przeczytaj zasób wojenny), nie wiem czy zrozumiałeś fabułę Lewiatana.
Co do zniszczenia Żniwiarza to wyraźnie widać że gdy przejmował nad nim kontrolę by go zniszczyć to kule zaczynały "świecić" czyli użył ich.
Zresztą jakbyś chciał kierować Żniwiarzem? na całym ekranie wielki statek czy może specjalna wersja mini?(Żniwiarze to te staki, nie zombie czy inne z mutacji genetycznej jednostki)
@Robul co Yagh to chciałbym zaznaczyć że jeden z nich był handlarzem cieni (czyli nie są prymitywni) nim go Shep i Liara ubili w ME2 DLC. Nie wiem co rozumiesz przez słowo "prymitywny", jeśli to że ktoś widzi rozwiązania tylko w przemocy to niestety ale regułka jest bardziej złożona, dla mnie np zachowania Javika było prymitywne ale mu można wybaczyć przez historię.
"Yahgowie zostali odkryci przez inspektorów Rady w 2125 roku. Po odkryciu posiadali oni technologię rozwiniętą na poziomie XX wiecznej Ziemi"
Co do zniszczenia Żniwiarza to wyraźnie widać że gdy przejmował nad nim kontrolę by go zniszczyć to kule zaczynały "świecić" czyli użył ich.
Zresztą jakbyś chciał kierować Żniwiarzem? na całym ekranie wielki statek czy może specjalna wersja mini?(Żniwiarze to te staki, nie zombie czy inne z mutacji genetycznej jednostki)
@Robul co Yagh to chciałbym zaznaczyć że jeden z nich był handlarzem cieni (czyli nie są prymitywni) nim go Shep i Liara ubili w ME2 DLC. Nie wiem co rozumiesz przez słowo "prymitywny", jeśli to że ktoś widzi rozwiązania tylko w przemocy to niestety ale regułka jest bardziej złożona, dla mnie np zachowania Javika było prymitywne ale mu można wybaczyć przez historię.
"Yahgowie zostali odkryci przez inspektorów Rady w 2125 roku. Po odkryciu posiadali oni technologię rozwiniętą na poziomie XX wiecznej Ziemi"
Modifié par mareczekpr0, 01 avril 2013 - 07:32 .
#8
Posté 02 avril 2013 - 08:29
Szczerze mówiąc nie grałem w DLC Lewitan, ale z tego co czytałem lewiatany skryły się w wodzie z obawy zniszczenia ich rasy przez żniwiarzy. Jak pisze na Mass Effect wiki:
"Po pojawieniu się Żniwiarzy, Lewiatani nie chcąc dopuścić do całkowitej zagłady swojego gatunku, ukryli się, przez eony obserwując rozwój i zagładę kolejnych cykli." i było napisane, że ukryły się z powodu Zwiastuna bo chciał ich (lewiatany) wszystkich wyrżnąć co do jednego więc się ukryli.
Ze żniwiarzem to racja,ale bardziej chodziło mi o takie zombi...
Yagh i protean oni są możliwi do walki jako grywalne postacie.
"Po pojawieniu się Żniwiarzy, Lewiatani nie chcąc dopuścić do całkowitej zagłady swojego gatunku, ukryli się, przez eony obserwując rozwój i zagładę kolejnych cykli." i było napisane, że ukryły się z powodu Zwiastuna bo chciał ich (lewiatany) wszystkich wyrżnąć co do jednego więc się ukryli.
Ze żniwiarzem to racja,ale bardziej chodziło mi o takie zombi...
Yagh i protean oni są możliwi do walki jako grywalne postacie.
#9
Posté 02 avril 2013 - 10:51
Z ras które zaproponowałeś.. To kurcze żadna specjalnie mi nie pasuje do multi. Yaghy nie mają powodu by walczyć. Żniwiarze zignorowali ich świat, więc po co mają walczyć na wojnie która ich nie dotyczy? Dodatkowo Rada zerwała z nimi wszelki kontakt po tym jak ich wysłannicy zostali wymordowani.
Proteanie? Teoretycznie zawsze mogą gdzieś istnieć jakieś pojedyncze sarko****i w których spoczywają przedstawiciele ich rasy. Ale pojawienie się ich na placu boju odjęło by trochę dramatyzmu Javikowi. Ostani proteanin i takie tam.. Więc pomysł także odpada.
Co zaś do Lewiatana.. System opętania, bo jeśli już gra tą "klasą" to chyba tylko w ten sposób, byłby szalenie trudny do wprowadzenia. Co ile można opętać wroga? Na wyższych poziomach trudności (złoto,platyna) przejęcie kontroli nad zombi w ogóle nie pomoże drużynie zaś na niższych animowanie mini-bossów (atlasy,banshee) sprawiłoby że gra byłaby banalna.
W multi jest dość dużo klas postaci aby każdy znalazł coś dla siebie. Tym bardziej każdy jest do tego zmuszony że przecież nie będzie już nowych dodatków. Ale zawsze fajnie popuścić wodze fantazji.. Varreny i Rachni na plac boju!
Proteanie? Teoretycznie zawsze mogą gdzieś istnieć jakieś pojedyncze sarko****i w których spoczywają przedstawiciele ich rasy. Ale pojawienie się ich na placu boju odjęło by trochę dramatyzmu Javikowi. Ostani proteanin i takie tam.. Więc pomysł także odpada.
Co zaś do Lewiatana.. System opętania, bo jeśli już gra tą "klasą" to chyba tylko w ten sposób, byłby szalenie trudny do wprowadzenia. Co ile można opętać wroga? Na wyższych poziomach trudności (złoto,platyna) przejęcie kontroli nad zombi w ogóle nie pomoże drużynie zaś na niższych animowanie mini-bossów (atlasy,banshee) sprawiłoby że gra byłaby banalna.
W multi jest dość dużo klas postaci aby każdy znalazł coś dla siebie. Tym bardziej każdy jest do tego zmuszony że przecież nie będzie już nowych dodatków. Ale zawsze fajnie popuścić wodze fantazji.. Varreny i Rachni na plac boju!
#10
Posté 02 avril 2013 - 12:45
Żniwiarze chyba wszystkich atakowali w wojnie w ME3 (w tym Yaghy) więc każdy miał powód by walczyć. Co do lewiatana to po ME1 myślałem, że żniwiarze to tylko te statki (jak Suweren), ale wymyślili w ME3 te kanibale, brutale itp. więc do lewitana wymyśliło by się sylwetkę. Proteanie..hmmm... no niby racja,ale wymyśliło by się np.:"replika proteana" taki robot, ale "Przebudzony Zbieracz" przecież Shepard wysadził ich planetę w ME2 a są w multi.
#11
Posté 02 avril 2013 - 04:32
Żniwiarze nie atakują wszystkich na ślepo - tylko te rasy które są już gotowe do żniw. Inaczej to ujmując, te które są wystarczająco rozwinięte. Dlatego świat Yaghów nie został przez nich najechany. I żniwiarze to są tak naprawdę tylko TE statki. Mniejsze lub większe ale statki. Cała reszta to tylko wytwór ich inżynierii. Gdy Ty zbudujesz autko na pilota to nie staje się "Ludziem" tak jak Ty, ale jest zabawką którą Ty sterujesz. Co do pojawienai się w armii Żniwiarzy nowych jednostek. To wynik wcielania do armii zmodyfikowanych odpowiednio ras galaktyki. Im szerze zaczeły być te działania tym więcej zaczęło się pojawiać tychże.
W ME2 Shepard rzeczywiście wysadził ich stację - nie planetę - ale akurat ciężko by było uwierzyć ale akurat wszyscy byli akurat w środku. To dość łatwe do przyjęcia że część sił wykonywała jakieś misje itd.
W ME2 Shepard rzeczywiście wysadził ich stację - nie planetę - ale akurat ciężko by było uwierzyć ale akurat wszyscy byli akurat w środku. To dość łatwe do przyjęcia że część sił wykonywała jakieś misje itd.
Modifié par LazyBishopNef, 02 avril 2013 - 04:40 .
#12
Posté 02 avril 2013 - 05:12
No, ale fajnie by było ich mieć w swojej kolekcji postaci.
#13
Posté 02 avril 2013 - 05:13
Paul266 wrote...
Szczerze mówiąc nie grałem w DLC Lewitan, ale z tego co czytałem lewiatany skryły się w wodzie z obawy zniszczenia ich rasy przez żniwiarzy. Jak pisze na Mass Effect wiki:
Resztki Lewiatanów się ukryły, Żniwiarzy stworzyli właśnie Lewiatany, no wtedy nie byli jeszcze Żniwiarzami tylko SI, fabularnie idzie to tak: ludzkość zwróciła się do technologi co nie spodobało się Lewiatanom że odwracają się od nich. Stworzyli więc SI by zapanować nad zmianami, jednak stowrzone SI zwróciło się przeciwko swoim stwórcą*, rozpoczeły się pierwsze Żniwa, i z rasy Lewiatanów powstał pierwszy Żniwiarz nazwany Zwiastunem.
*mogli przewidzieć że skoro tworzą SI by niszczyła tych co tworzą sytententyków, sami zostaną zniszczenie bo sami syntentyków (SI) stworzyli.
Modifié par mareczekpr0, 02 avril 2013 - 05:16 .
#14
Posté 02 avril 2013 - 09:38
Co do Zbieraczy, do stworzenia całej armii wystarczyłby jeden żywy lub martwy zbieracz, do klonowania potrzeba tylko dna więc ich powrót jest możliwy... poza tym to było największe zagrożenie dla ludzkości więc zobaczenie na nowo Zbieraczy napędziłoby stracha wszystkim.
Yagh, który był Handlarzem Cieni z początku był że tak powiem "pupilem" starego Handlarza, który został przez owego pupila zabity. Ich świat jest nienaruszony ponieważ unicestwiane są tylko rasy, które zagrażają samym Żniwiarzą.
Yagh, który był Handlarzem Cieni z początku był że tak powiem "pupilem" starego Handlarza, który został przez owego pupila zabity. Ich świat jest nienaruszony ponieważ unicestwiane są tylko rasy, które zagrażają samym Żniwiarzą.
#15
Posté 04 avril 2013 - 11:41
Mnie to brakuje jeszcze jednej rasy, która w singlu jest i mogłaby się przydać w multi, mianowicie Elkorów. Zgodnie z opisami zasobów wojennych Elkorzy to praktycznie chodzące czołgi przenoszące ciężką artylerię. Przydałby się taki w walce ze Żniwiarzami a zwłaszcza z Pustoszycielami, tak dla równowagi. W końcu w ostatnim DLC dodali dwie ciężkie postacie.
#16
Posté 04 avril 2013 - 02:13
Mogliby też dodać rasę Raloi do multi, o której słychać było w jakimś komiksie (przedstawiciel rasy się pojawił (wbijcie w Masseffect wiki Raloi)) i Cerberus daily news. Niestety, rasa ta została odkryta rok przed inwazją żniwiarzy i nie posiadają statków kosmicznych (jedynie wystrzeliwali teleskopy), a gdy usłyszeli o kosiarkach, schowali się na planecie próbując przypominać (i tak już będącą) cywilizacją nie gotową do żniw. Jest też niby ta cywyilizacjia wirtualna, której planeta eksplodowała w wybuchu supernowej, ale nowe rasy wprowadzać na koniec serii o komandorze i na dodatek tylko do multi... Raczej nie.
#17
Posté 05 avril 2013 - 07:34
Dobrze, to teraz nowa dyskusja... kto myśli jak ja, że multi w ME3 przed tymi wszystkimi DLC w porównaniu z teraz było strasznie biedne?
#18
Posté 05 avril 2013 - 07:39
A i jeszcze jedno do pawelsel:
tak na początku też o nich pomyślałem, ale po chwili... kurcze jak by się kryli za osłoną? A broń, jak by trzymali i właśnie te myśli mnie odciągnęły od tego by dopisać tą rasę do tych w pytaniu.
tak na początku też o nich pomyślałem, ale po chwili... kurcze jak by się kryli za osłoną? A broń, jak by trzymali i właśnie te myśli mnie odciągnęły od tego by dopisać tą rasę do tych w pytaniu.
#19
Posté 05 avril 2013 - 11:16
Paul266. Właśnie dlatego ja ich dodałem. Juggernaut Gethów i Krogański Watażka też nie mogą się chować za osłony ani nikogo nie mogą zza osłony złapać. Są generalnie bardzo wolni. Z tego powodu ciekawie byłoby pograć rasą, która z samego wyglądu ma inną mechanikę poruszania i walki niż reszta. Tylko ta nieszczęsna broń, którą wszyscy inni trzymają w rękach, Elkorzy chyba tak nie robią. raczej noszą na plecach ciężką artylerię.
#20
Posté 06 avril 2013 - 12:18
Mi w multi brakuje otwartych map, kawałek pustyni z minimum osłon oraz jakiegoś PvP ;/
#21
Posté 06 avril 2013 - 08:29
pawelsel- nie wiedziałem, że juggrnaut i watażka nie mogą się kryć, no ale i tak ta broń.
PvP fajny pomysł, też by mogła być mini kampania.
PvP fajny pomysł, też by mogła być mini kampania.
#22
Posté 07 avril 2013 - 09:16
Zakończyli wydawanie dodatków do ME 3 ...a wy chcecie żeby wymyślali coś do multi ??? IMO teraz zapomnieć musimy o nowościach i czekać na stagnacje w multi aż do wydania tzw. ME 4. Choć mało gram w multiplayera to już zauważyłem dość znaczący odpływ graczy z tej sekcji ME 3 , dłużej sie czeka na hostującego i częściej wyrzuca do poczekalni, mówię Wam ... multi zamiera - umiera baardzo powolną śmiercią ....
#23
Posté 07 avril 2013 - 05:54
No, ale darmowe DLC przyciąga graczy.
#24
Posté 08 avril 2013 - 04:18
Zgoda z naciskiem na DARMOWE choć mimo wszystko nie wierzę żeby wydali coś do multi ( a muszą skoro chcą zatrzymać graczy )...
#25
Posté 12 avril 2013 - 03:20
Według mnie, jak na pierwsze swoje multi-player BioWare pokazało mistrzowski poziom. Może ( jak to powiedziała Shaneera ) w ME 4 będzie to o czym mówiliśmy, a może nawet nowe rasy i tryby.





Retour en haut






