Ir al contenido

Foto

Wasze wizje Me4


  • Por favor identifícate para responder
201 respuestas en este tema

#1
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 mensajes
 No to jak w temacie jakie są wasze wizje me4, cobyście chętnie zobaczyli itp itd.
Ja tak naprawdę to chętnie zobaczyłbym Shepyrda i reszte chociaż nie wiem jak to możliwe biorąc pod uwagę 3 zakończenia. Poprostu zżyłem się z nimi wszystkimi i normandią...
Myślę że wymyślić fabułę do takiego uniwersum nie jest trudno mając czas i pieniądze można stworzyć coś naprawdę dobrego, tylko my nie wiemy który biołar to zrobi bo jeśli ten od 1 to spoko, ale jeśli ten od 3 to raczej słabo będzie.

#2
Varrek

Varrek
  • Members
  • 230 mensajes
Ludzie mówią żeby zrobić następny Mass Effect jako prequel albo sequel. Ja bym był za tym żeby działo się to w tym samym czasie co trylogia Mass Effect. Wtedy można by spotkać np Garrusa czy Liare czy Sheparda. Jako sequel czy prequel też może być. Ale bardziej był bym już za sequelem.

Editado por greenhood, 16 abril 2013 - 12:35 .


#3
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 mensajes
Też myślałem nad me4 które dzieje się w tym samym czasie co trylogia.
Uważam że najłatwiej było by ją umiejscowić po pierwszym me, wtedy można by właśnie walnąć historię jakiegoś kolonisty/najemnika czy agenta cerberusa.
Jeśli chodzi o sequel to właśnie jest problem z zakończeniem 3ciego me bo będą musieli uznać jedno z zakończeń za kanoniczne co może nie spodobać się tym którzy wybrali sobie inne zakończenie.
Gdybym robił sequel i miał wybierać kanoniczne zakończenie to na ich miejscu wybrałbym zniszczenie ze względu na to że pozostałe zbyt dużo zmieniają i mieszają w uniwersum masefekta.

Editado por kapiszon10, 16 abril 2013 - 02:01 .


#4
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes
Ja tak jak kapiszon chciałbym zobaczyć sheparda i jego gromadkę ;p. Albo chociaż jakiś prolog z shepardem zrobić, bo chciałbym się dowiedzieć co z moim shepem się stało po tym jak zniszczyłem żniwiarki i co z wątkiem romantycznym (patrz mój avatar to będzie wiadomo z kim ;) Liara Forever ;D). Jest też jeszcze inne rozwiązanie. Można by zrobić parę sekwencji (patrz Assassins creed), w których powiedzmy przez takie 2 sekwencje konczony by był definitywnie wątek sheparda itd. w którym by wyjaśnili co się z nim dalej stało, no a dalsze sekwencje byłyby już początkiem historii nowego bohatera etc. To moja opinia na ten temat. 

@Edit Co do silnika graficznego mam też pewne obawy i zastrzeżenia ale i tak tego nie zmienie.

Editado por D4mian21, 16 abril 2013 - 02:33 .


#5
Varrek

Varrek
  • Members
  • 230 mensajes
D4mian, to z pokazaniem co dalej z Shepardem i pokazanie nowego bohatera to nawet mogli by zrobić. Mogliby też dodać więcej opcji w tworzeniu bohatera i wreszcie dać obrót całej postaci, a nie tylko głowy :P

#6
Robul

Robul
  • Members
  • 87 mensajes
Gdyby dali coś takiego, to biegało by wielu niskich grubasów przypominających Volusów albo chudych wysokich przypominających Hanarów.

#7
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes

Robul wrote...

Gdyby dali coś takiego, to biegało by wielu niskich grubasów przypominających Volusów albo chudych wysokich przypominających Hanarów.


tzn? rozwiń swoją myśl

#8
tailer

tailer
  • Members
  • 144 mensajes
Mam ciekawą myśl. Niech oleją me4 i go nie robią. Trzeba było się skupić na trzeciej części i ją zrobić porządnie, bo ta nie ma dla mnie przyszłości.
A że wiem ze i tak go zrobią to jedyną możliwością dla mnie jest me w trakcie trylogii. Przed źle bo nie ma ludzi, nikt się nie wczuje, później bo będzie kanon. Przecież zakończenie trzeciej części aż się samo prosi by nie było kontynuacji w "przyszłości", miała pozostać wyobraźnia.
Sama gra zapewne będzie średniawa. Bo potencjału trylogii mieć nie będzie, a że tryl była niewykorzystana to już inna sprawa. To całe me4 ratowałoby chyba tylko, gdyby było rpg ze świetną fabuła odbiegającą od wątku żniwiarzy, ale nie wymazującą go.

#9
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes

tailer wrote...

Mam ciekawą myśl. Niech oleją me4 i go nie robią. Trzeba było się skupić na trzeciej części i ją zrobić porządnie, bo ta nie ma dla mnie przyszłości.
A że wiem ze i tak go zrobią to jedyną możliwością dla mnie jest me w trakcie trylogii. Przed źle bo nie ma ludzi, nikt się nie wczuje, później bo będzie kanon. Przecież zakończenie trzeciej części aż się samo prosi by nie było kontynuacji w "przyszłości", miała pozostać wyobraźnia.
Sama gra zapewne będzie średniawa. Bo potencjału trylogii mieć nie będzie, a że tryl była niewykorzystana to już inna sprawa. To całe me4 ratowałoby chyba tylko, gdyby było rpg ze świetną fabuła odbiegającą od wątku żniwiarzy, ale nie wymazującą go.


Przecież wątek żniwiarzy nie musi się kończyć na 3 części. Powiedzmy, że 100 żniwiarzy zostało poza galaktyką dla bezpieczeństwa i zapewnienia sobie "przeżycia" gdyby coś się stało. Jakoś wolałbym widzieć sheparda w następnej części, ale jeśli mówią, że z nim "kończą" to przyznam ci rację; gra może być średniawa i to bardzo. Elementów Rpg po 3 części raczej nie spodziewałbym się za dużo, tymbardziej gdzie przy każdej części było ich coraz mniej (zresztą to Electronic Arts więc musiałby stać się jakiś cud). Jakoś nie widze następnej gry w czasie trylogii ... no chyba, że akcja miała by trwać w trakcie tych 2 lat w których shepard był Dead ;]. "Przed źle bo nie ma ludzi, nikt się nie wczuje, później bo będzie kanon." - widziałem wszystkie zakończenia, ale najbardziej mi przypadło do gustu zniszczenie. To zresztą by była jedyna opcja na kanon dla mnie, oczywiście jeżeli by się skusili na pociągnięcie sheparda, a mogli by to zrobić bo jeżeli np. Halo mogło mieć przez 4 części tego samego bohatera to czemu nie tu ( wiem, że porównanie może być nie najlepsze ale zawsze ;p)? Shepard przyciąga ludzi, nie tylko w grze ( a zatem i potencjalnych nabywców):P.

PS: Jeżeli mój post może wydać się komuś chaotyczny to przepraszam. Następnym razem postaram się bardziej ;].

#10
tailer

tailer
  • Members
  • 144 mensajes
" Powiedzmy, że 100 żniwiarzy zostało poza galaktyką dla bezpieczeństwa i zapewnienia sobie "przeżycia" gdyby coś się stało." No taa, ale czy to nie podbiega raczej pod płytką fabułę?

" Jakoś wolałbym widzieć sheparda w następnej części, ale jeśli mówią, że z nim "kończą" to przyznam ci rację" Brak shepa mnie akurat nie przeszkadza. Jeżeli chcieli zakończyć jego karierę to mogę to bez problemu uszanować. W końcu ile rzeczy może dokonać jeden człowiek..

Już pisałem kiedyś, dlaczego ME4 jest tak niemile widziany. Bedzie działać jak pasożyt w stosunku do trylogii, z kolei trylogia w stosunku do niego. One się po prostu wykluczają. Wolę zobaczyć odnowioną i ulepszoną trylogię (przde wszystkim trzecią część) za 30 lat niż nowy ME.

A skoro wychodzi, niech nie ma bohatera typu heros-Shepard, tylko mniej rzucającego się w oczy, i nadrobią to dobrą fabułą, bo epiki to ta gra miec nie bedzie.

#11
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 mensajes
Akurat zgodziłbym się, że jeśli cokolwiek miałoby uratować jeszcze ME4 to dobra fabuła skupiająca się na problemach lokalnych lub na wątkach osobistych. Z dobrymi postaciami i bohaterem, który nie jest super-uber-pro-koksem-czerwonym-lub-niebieskim.
Niestety, to nie przejdzie.
Do tego potrzeba tylko jednego powodu:
BioWare.

Editado por Holloweang, 20 abril 2013 - 12:10 .


#12
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes

tailer wrote...

" Powiedzmy, że 100 żniwiarzy zostało poza galaktyką dla bezpieczeństwa i zapewnienia sobie "przeżycia" gdyby coś się stało." No taa, ale czy to nie podbiega raczej pod płytką fabułę?

" Jakoś wolałbym widzieć sheparda w następnej części, ale jeśli mówią, że z nim "kończą" to przyznam ci rację" Brak shepa mnie akurat nie przeszkadza. Jeżeli chcieli zakończyć jego karierę to mogę to bez problemu uszanować. W końcu ile rzeczy może dokonać jeden człowiek..

Już pisałem kiedyś, dlaczego ME4 jest tak niemile widziany. Bedzie działać jak pasożyt w stosunku do trylogii, z kolei trylogia w stosunku do niego. One się po prostu wykluczają. Wolę zobaczyć odnowioną i ulepszoną trylogię (przde wszystkim trzecią część) za 30 lat niż nowy ME.

A skoro wychodzi, niech nie ma bohatera typu heros-Shepard, tylko mniej rzucającego się w oczy, i nadrobią to dobrą fabułą, bo epiki to ta gra miec nie bedzie.



Fabuła może i by była płytka, no ale cóż ci oni wiecej mogą wymyślić ?? Nowego super przeciwnika, który będzie 
chciał panować w galaktyce ? To już wolałbym pograć w Medievil 2(nie mówię że to zła gra). Jeżeli zrobią fabułę opartą na tym że bedziemy grać kolonista, który będzie pomagał innym kolonista i "robił" sobie przyjaciół to ta gra to będą czyste Simsy z perspektywy 3 osoby w których bedziemy mogli sobie 
postrzelac. "A skoro wychodzi, niech nie ma bohatera typu heros-Shepard, tylko mniej rzucającego się w oczy, i nadrobią to dobrą fabułą, bo epiki to ta gra miec nie bedzie." - no epickosci z  1/2 napewno nie będzie miała i na to nie ma już rady (EA Games i wszystko jasne). Dla mnie ta gra to tylko kolejny zapychacz(jak kolejne części Call of Duty). Chcą sobie dorobić i tyle i dla tego właśnie już nie robią gier tak jak np. Mass Effect 1. 
Dzisiaj liczy się zarobek. Coś nie zarabia to nie jest warte uwagi, a że trylogia ma swoją reputację to próbują
 wycisnąć z marki jak najwięcej. Niewiem co wymyśla tym razem w  ME4, ale musiałoby to być coś wartego uwagi fanów. We'll see.

PS: Za możliwość wystąpienia błędów w tym poscie przepraszam, ale w tej chwili nie mam dostępu do komputera i pisze z poziomu telefonu. 

Editado por D4mian21, 20 abril 2013 - 12:50 .


#13
kapiszon10

kapiszon10
  • Members
  • 224 mensajes
Przecież nie muszą wymyślać kolejnego przeciwnika który chce przejąć kontrole nad galaktyką, wystarczy że przeciwnikiem będzie osoba/organizacja która np w jakiś sposób nam podpadła czy nam/osobie/społeczności na której nam zależy zagraża. Nie musimy też odrazu się wiedzieć o tym że coś takiego istnieje, możemy się o tym dowiedzieć np w połowie gry czy coś. Naprawdę da się wymyślić dobrą fabułę, trzeba tylko chcieć.
Jeśli chodzi o super bohatera to naprawdę ciężko jest takiego nie zrobić ponieważ chyba w prawie każdej grze rpg i shooterze takim jesteśmy co prawda w rpg'ach nie odrazu, ale się nim stajemy.

#14
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes

kapiszon10 wrote...

Przecież nie muszą wymyślać kolejnego przeciwnika który chce przejąć kontrole nad galaktyką, wystarczy że przeciwnikiem będzie osoba/organizacja która np w jakiś sposób nam podpadła czy nam/osobie/społeczności na której nam zależy zagraża. Nie musimy też odrazu się wiedzieć o tym że coś takiego istnieje, możemy się o tym dowiedzieć np w połowie gry czy coś. Naprawdę da się wymyślić dobrą fabułę, trzeba tylko chcieć.
Jeśli chodzi o super bohatera to naprawdę ciężko jest takiego nie zrobić ponieważ chyba w prawie każdej grze rpg i shooterze takim jesteśmy co prawda w rpg'ach nie odrazu, ale się nim stajemy.


Jeśli fabuła byłaby taka jak mówisz to by było dennie i to strasznie (przynajmniej dla mnie). Jeśli coś robić to  z  pompą .Co do stawania się bohaterem to się zgadzam. prędzej czy później zrobią z nas herosa.

#15
Grarrus

Grarrus
  • Members
  • 178 mensajes
Odkąd zagrałem w pierwszego Mass Effecta, system rozmawiania i wyborów mi się spodobał. Według mnie niech dodadzą jakąś konkretną historię, odpowiedni klimat i więcej wyborów i rozmów. Tylko problemem jest, co to była by za postać, czy byłaby innej rasy, i w końcu, jak z niej nie zrobić bohatera/ki.

#16
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes
Mi też się spodobał system rozmawiania i wyborów odkąd zacząłem moją przygodę z Mass Effectem, ale co do bohatera niewiedziec czemu ale wolę grać nadal człowiekiem, bo jakoś nie wyobrażam sobie chodzić po "mieście" kroganinem albo salarininem albo jakim kolwiek nowym obcym jakiego by wymyślili. Wole zostać przy starym dobrym człowieku.
A co do historii to musi być konkretna bo innej opcji nie widzę :), jeśli chcą zarobić. Zobaczymy po newsach które kiedyś się pojawią, bo teraz to tylko szczątkowe informacje.

#17
Varrek

Varrek
  • Members
  • 230 mensajes
To może bohaterem niech będzie Illusive man xD

#18
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes
hehe czemu nie, tylko jest jeden dylemat. Co byśmy nim mieli robić jak on cały czas przesiaduje w tym swoim fotelu, pije burbona i pali papierosy ;). Chyba, że ktoś czytał jego "akta" u handlarza cieni to bedziemy mieli coś do czynienia z jego "aktywnością seksualną" o której jest tam mowa :P

#19
rafper

rafper
  • Members
  • 83 mensajes
Co mielibyśmy robić TIM`em? Żartujesz sobie? To mogła by być całkiem udana gra strategiczna/ekonomiczna!

#20
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes
heh czyli robimy The Settlers 100: Mass Effect ? :P

#21
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes
Coś zamarł temat. Wyrażajcie swoje opinie, piszcie o swoich pomysłach zwiazanych z ME4 (napewno macie ich parę). Porozmawiamy, pokłócimy się ;) Piszcie coś ludziska !

#22
Varrek

Varrek
  • Members
  • 230 mensajes
Następca Sheparda to z pewnością Conrad Verner albo Biotic God czyli pijany volus :P

#23
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 mensajes
Wiem, że nie jest to podstawa dobrej gry, ale ja oczekuję dobrych dialogów, ciekawych towarzyszy i domieszki humoru w stylu Cytadeli. Liczę też na wpływ moich wyborów i odpowiedzi na fabułę (przechodzę znowu ME3 i stwierdzam, że pół gry siedzę bezczynnie czekając jak się skończy scenka, czy dialog na który nie mam wpływu). Lubie też "dogadywania" towarzyszy w czasie akcji. Jeżeli chodzi o sam główny wątek...jeszcze nie jestem w stanie wyobrazić sobie gry bez postaci z trylogii. Moim zdaniem to trudne zadanie stworzyć coś ciekawego kiedy się zna zakończenie i wydarzenia z trzech częśc. Najbardziej odpowiadała mi forma tajemniczości z ME 1, a trudno to osiągnąć kiedy zna się "historię".

Editado por Beatak, 24 abril 2013 - 12:28 .


#24
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 mensajes
Greenhood jakbym miał zobaczyć vernera jako bohatera następnej części to bym zszedł na zawał ;), a co do biotic goda to hmmm ... ciekawy pomysł ;p tylko fabuła opierałaby się na zabijaniu much biotyką (bo takiej mocy ludzie się boją i uciekają;) ).

Beatak popieram cię ;) humor z cytadeli wskazany i dobre dialogi też. Ja nie wyobrażam sobie nie widzieć w następnym Mass Effect Mojego shepa i Liary (bez nich gra jest dla mnie pusta), oczywiście normandii i reszty przyjaciół też ;D (no może za Ashley bym nie płakał bo nigdy za nią nie przepadałem). Dla mnie pomysł wymyślenia nowej historii i nowego bohatera jest bardzo kiepski i może być ich gwoździem do trumny, dla tego, że ludzie się zżyli z shepem i całą trylogią, a wiadomość o braku shepa i nowej historii większość ludzi zawiodła (np. mnie bardzo), a jeśli liczą na duże pieniądze to muszą się liczyć z tym, że przez shepa dużo ludzi kupowało tą trylogię (może nie tylko, ale sama świadomość, że w następnej części shepard będzie ratował galaktykę i że wogóle będzie nakręcała graczy, a co za tym idzie sprzedaż). Ludzie uwielbiali Mass Effect za to jaki był, ale jak chcą iść w ogień to ich nie powstrzymam. Wiadomość o tym, że uniwersum będzie to samo jakoś nie poprawia humoru.

PS: Greenhood. Biotic God to raczej naćpany volus :D, bo zaćmienie faszerowało go towarem od pitne fora ;) (jeszcze pamiętam ;) ).

#25
Grarrus

Grarrus
  • Members
  • 178 mensajes
Biotic God bohaterem bądź Verner? Nie chcę wiedzieć. Mogliby by zrobić wybór, o wiele poważniejszy np. czy postać jest piratem czy nie, urzędasem który nie gardzi bronią, coś w tym stylu. I tak wyraźnego, jak Elizabeth z najnowszego BioShocka, od którego widać że to nie suche kwestie ludzi i parę skryptów.