Aller au contenu

Photo

ME4 - pierwsze informacje


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
571 réponses à ce sujet

#201
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
Oficjalnie nigdy nie potwierdzili ani nie zaprzeczyli, bo to świetna metoda marketingowa. Znasz inną grę, która po niezłym sh*tstormie powinna być zapomniana, a mimo to jest wspominana nawet po roku od premiery?

Ale na logikę TI została obalona miliard razy w wielu miejscach.

Modifié par Nero Narmeril, 28 décembre 2013 - 07:11 .


#202
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages
Dla mnie sens marketingowy by był jakby np.potwierdzili ze coś jest na rzeczy i w kontekście me4 powstaje wtedy spore zainteresowanie z wiadomych przyczyn. A tak coś co nie ma podstaw bytu ,nawet jak jest ciekawe, raczej już na nic nie wpłynie.

#203
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
Powracając do naszych gdybań dotyczących ME4... znalazłem taki oto materiał "czego byśmy chcieli od ME4" - dziwne, mnie nikt o zdanie nie pytał :)

www.pcgamer.com/gallery/what-we-want-from-mass-effect-iv/Mass-Effect-3/

#204
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages
Hoho, bohater nie powinien być człowiekiem i nie powinien być żołnierzem. W takim razie może tancerka asari albo voluski kupiec ? Do tego żadnej broni, bo już było i jakieś takie mało nowatorskie :P
Jakoś mass effect to dla mnie jednoznaczne skojarzenie z walką i wcielaniem się w jakiegoś wojownika, nie chciałabym żeby od tego odeszli.

#205
xar105

xar105
  • Members
  • 91 messages
RPG/przygodówka ?

#206
J.E. Kalkulator

J.E. Kalkulator
  • Members
  • 219 messages
Uproszczenia które zapowiadają chyba wykluczają wybór ras?

#207
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 messages
nie ma to jak np. Batariański (o ile oni jeszcze żyją ;P) rolnik... Misja: Idź wyorać pole i nakarm kosmiczne krowy.

#208
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
Ja stawiałbym na Voluskiego dostawcę pizzy... ha, ale się uśmiałem z kolesia.

#209
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages
A co Wy myślicie o tym pomyśle, żeby grać inną rasą niż człowiek? Ja sobie tego nie wyobrażam.
To i tak tylko takie gdybanie, bo wydaje mi się, że Bioware na takie coś nie pójdzie.

#210
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
Cóż, przedsmak gry inną rasą mieliśmy już w multi ME3. Potem DA:I stawia na wybór rasy.
Niemniej jednak, również wątpię iż BW zdecyduje się na coś podobnego w ME4. Trudno mi sobie wyobrazić uniwersalne nazwisko dla herosa/heroiny różnych ras (chociaż tutaj, to akurat mały problem - wyjaśnienie w fabule nietypowego nazwiska, czy zwracanie się tytułem, jak SS, inkwizytor czy komandor)
BW twierdziło również, że nowa postać, będzie odwrotnością Shepard/a. Pytanie tylko co to ma oznaczać i czy w ogóle będą się tego trzymać.

#211
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages

xsas7 wrote...

BW twierdziło również, że nowa postać, będzie odwrotnością Shepard/a. Pytanie tylko co to ma oznaczać i czy w ogóle będą się tego trzymać.


Serio? Nie spotkałam się z taką informacją nigdzie, a to bardzo intrygujące...
Ciekawe o co chodzi? Może zamiast bohatera, który w zasadzie już urodził się skazany na galaktyczny sukces dostaniemy jakąś niedojdę, który będzie zaczynał od zera do milionera,a wszyscy napotkani zamiast bić pokłony jak przed Shepem będą na niego pluć i podstawiać mu nogę? No bo o jaką odwrotność może chodzić?
Może nowy mass effect rozpocznie się  tak : "a może ON ? w końcu niczego nie dokonał, jest fajtłapą i do tej misji nada się idealnie, bo nikt nie uwierzy, że sobie poradzi".

#212
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 messages
"BW twierdziło również, że nowa postać, będzie odwrotnością Shepard/a" = fajtłapowaty, słaby i niezbyt inteligentny Batariański Rolnik ;)

"Może nowy mass effect rozpocznie się tak : "a może ON ? w końcu niczego nie dokonał, jest fajtłapą i do tej misji nada się idealnie, bo nikt nie uwierzy, że sobie poradzi". " - to by nawet pasowało do historii [edit]Pyjaka Rolnika[/edit].

"Ja stawiałbym na Voluskiego dostawcę pizzy... ha, ale się uśmiałem z kolesia." - To jest myśl... ;D
"Ekhm..."

Modifié par D4mian21, 08 janvier 2014 - 10:10 .


#213
Komandor Shepard

Komandor Shepard
  • Members
  • 1 203 messages

D4mian21 wrote...

"BW twierdziło również, że nowa postać, będzie odwrotnością Shepard/a" = fajtłapowaty, słaby i niezbyt inteligentny Batariański Rolnik ;)


[...] a ten rolnik będzie miał na imię Rob, chłop który miał dług w wysokości 5 koron w pobliskiej karczmie heheh :)

PS

Przepraszam nie mogłem się powstrzymać , w dodaniu tak cennej informacji ;)

#214
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
@Vanilla Ice
     "Na pewno nie chcemy stworzyć <Sheparda nr 2 lub Mass Effecta 4, w którym nie ma co prawda Sheparda, ale wcielasz się w jednego z żołnierzy tego uniwersum. W grze przedstawiony zostanie całkiem inny kontekst [niż w trylogii], ale nie podjęto jeszcze konkretnych decyzji, co do reszty." - źródło

Jak znajdę dokładniejsze - mówiące wprost o "odwrotności" względem Shepa - to najwyżej będzie edit posta. :)

@D4mian21
Batariański rolnik? stawiałbym raczej na pyjaka. ;)

Modifié par xsas7, 08 janvier 2014 - 10:04 .


#215
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages
Co te bajołery znów kombinują? Nie dość, że muszą się zmierzyć z legendą Sheparda (każda nowa postać na początku będzie nie teges- no przynajmniej dla takich hard-fanów Shepa) to znów porzucają coś co się nieźle sprawdziło (wszyscy pamiętamy jak się skończyła ich "innowacyjność" przy przeskoku z DA:O do DAII). Nie mówię, że to ma być klon trylogii, to by była katastrofa, ale jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, że moja postać nie będzie tam w jakimś elitarnym wojsku :P

#216
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 messages
Ja póki co nie mogę sobie wyobrazić jakiegoś "ciecia" zamiast Shepa ;P. Nie ma to jak porzucić coś, nad czym pracowali latami.

#217
Ironwolf93

Ironwolf93
  • Members
  • 32 messages
Zobaczymy jak to zrobią.Ale z chęcią bym zobaczył jak wypijają naważone piwo które zrobili, wiecie chodzi mi o wzięcie pod uwagę to co robiliśmy w trylogii.Ale możemy czekać i spekulować co twórcy zamieszczą w nowym ME.

#218
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
Wiecie... info pochodzi z "19 października 2012" więc od tego czasu koncept mógł zostać zmieniony...
Zresztą, zakładając, że nadal będzie podział na klasy*, to fajnie gdyby nowy protagonista działał chociażby w spec-grupie na wzór widm, czy czymś takim. :P
*no chyba, że pójdą w rozwój a'la DE:HR.

A odnośnie samego bohatera jeszcze, to z wcześniej zamieszczonego linku przytoczę tylko imo dający do myślenia komentarz:
     ,, Skoro "Nowy bohater nie będzie też postacią stworzoną na wzór komandora", a Shepard uosabia wszystko, co w ludzkości najlepsze, to powodzenia z taką postacią."

#219
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 messages
"Wiecie... info pochodzi z "19 października 2012" więc od tego czasu koncept mógł zostać zmieniony..." - No kidding ;P

"Zresztą, zakładając, że nadal będzie podział na klasy*, to fajnie gdyby nowy protagonista działał chociażby w spec-grupie na wzór widm, czy czymś takim. :P" - good point... byleby to był człowiek ;)

#220
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages
Te rasy z uniwersum mass effect są tak odjechane, że nie wyobrażam sobie wcielania się w inną niż człowiek (ewentualnie asari, ale to raczej dla kobiet, a tych wiadomo gra bardzo mało więc się nie opłaci taka opcja).
Nie wiem dlaczego, ale ja od początku kiedy się dowiedziałam o nowym me, od razu założyłam że znów będziemy żołnierzem (jakimś). To było dla mnie oczywiste, chociaż nie wiem skąd mi się to wkręciło, bo jak widać to wcale oczywiste nie jest.
Nie za bardzo lubię takich "samotnych" bohaterów, wolę kiedy działają z ramienia jakiejś grupy, wojska, organizacji, itd.itd. W mass effect fajne były te perypetie Shepa z przełożonymi i takie poczucie jakiejś przynależności. Jak zrobili wolnego strzelca Hawk to wyłonił się z tego jakiś bezsens, bo taki bohater dbał tylko o własny zad, przy okazji stając się niechcący bohaterem i czempionem, a jak fajnie było spotkać SS, którzy grupowo gdzieś tam pędzili i mieli jakąś wspólną misję, a nie zdobywanie pozycji w mieście, gdzie i tak na nikim to nie robi wrażenia. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi choć nieco zamotałam wypowiedź ;)
Dobry ten komentarz, który zacytował xsas7, na serio mam przeczucie, że będziemy się wcielać w jakiegoś Forresta Gumpa :/

#221
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
Moim zdaniem i tak BioWare nieco pokręciło Shepa-Widmo. Po pierwsze, jak wiadomo Widma działają przeważnie w pojedynkę (lub kilku ich razem), nikt tak naprawdę nie zna ich tożsamości (choć od Rebelii Krogańskich nie są już organizacją tajną), no i cała "organizacja" głównie jest wzorowana na Salariańskim OZS (którego członkowie byli pierwszymi Widmami).
A przypadek Shepa ? Po pierwsze, Rada z wielkim tam tam, ogłosiła całej galaktyce że Shep to Widmo (więc w tym przypadku tajność członków odpada), po drugie, prawie zawsze ktoś się za nim włóczy (więc zasada działania w pojedynkę tu też poszła w las) - oczywiście rozumiem że "samotny wilk" nie wielu osobom przypadł by do gustu, ale tak naprawdę to zbyt wielkiego pożytku z nich w walce niema. Po trzecie, Shep na dzień dobry wszędzie się przedstawia jako Widmo - ja służąc w jednostce specjalnej trzymałem gębę na kłódkę (zresztą po dziś dzień obowiązuje mnie tajemnica służbowa), co najwyżej zalecano nam mówić że jesteśmy z Żandarmerii Wojskowej (mimo że nic nie mieliśmy z nimi wspólnego) i nic poza tym. Jak sądzę Salarianie z OZS też nie trąbili na lewo i prawo skąd są. No i na koniec, nie potrafię zrozumieć, dlaczego Shep po zostaniu Widmem nadal sprawował swoje obowiązki wojskowe - wygląda na to, że jednak agenci Widm nie mieli zbyt dużo do roboty, skoro mogli zaprzątać sobie głowę innymi sprawami.

Stąd też myślę, iż w przypadku ME4 BioWare może kimś zupełnie odwrotnym do Shepa zrobić krok w dobrą stronę.

Modifié par Pinatu, 09 janvier 2014 - 10:09 .


#222
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages
@Pinatu, jak pisałam o tym kolektywie miałam na myśli Przymierze, ponieważ jakoś bycie WIDMEM nie robiło na mnie wrażenia, za mało było namacalnego wpływu tego statusu na grę (pomijając terminal z 3). Dla mnie Shepard to przede wszystkim żołnierz i za każdym przejściem mass effect miałam silne poczucie tej przynależności, nawet pracując dla Cerberusa jakoś mentalnie nie mogłam się przestawić, że moja postać nie jest w Przymierzu. Może na to ma wpływ to, że pochodzę z mundurowej rodziny i najchętniej wbijam się postaciami w takie klimaty. Granie jako dyplomata z pistoletem, czy jakiś szpieg podkładający pluskwy średnio mnie interesuje. Wiem, że sporo graczy pragnie odmiany i rozumiem to. Też bym chciała coś nowego zobaczyć, ale najchętniej grając postacią- żołnierzem ;)
No i mam nadzieję, że tak jak napisał Damian21, nie będzie to jakiś cieć, który budzi się z amnezji i dopiero uczy posługiwać bronią, no bo przecież tak czy owak walczyć tam będziemy.

#223
steel and anger

steel and anger
  • Members
  • 213 messages
Pinatu raczej niewłaściwie podchodzisz do sprawy. ale nim przejdę do sedna, umówmy się, że to co napiszę odnosi się do rzeczywistości i nie tyka nikogo w szczególności ciebie. zatem primo, w naszych realiach gdy ktoś mówi, że jest z sił specjalnych, pierwsza reakcja przeciętnego, dresa, to chęć sprawdzenia "komandosa" i tu może być baaaardzo niefajnie. mało tego, takie zachowanie ma mocne ugruntowanie w popkulturze "zielone berety zjadam na śniadanie" - cytat z filmu "Komando". być może dlatego mówili wam w jednostce abyście podawali się za żandarmerię, choć gdy ja byłem w armii, byłoby to gorszym wyjściem, gdyż żołnierze WSW byli kasowani na dzień dobry i wychodząc po za jednostkę zmieniali otok z białego na żółty (nadwiślańscy), lub w kolorze khaki zaopatrując się w neutralne korpusówki.

co do faktu że shepard wszędzie wchodził z tekstem "jestem widmo". musisz wziąć pod uwagę kim widma były i kto za nimi stał oraz fakt, że to przecież nie była żadna tajemnica bo gębę sheparda oraz informacje że został widmem zna każdy opryszek w galaktyce, przecież tabloidy, trąbiły o tym fakcie na każdym kroku. zatem wrzucenie tego tekstu jest jak najbardziej na miejscu. na dzień dobry wszelkie szumowiny wiedziały z kim mają do czynienia (widmem nie zostaje byle ciura - nie dotyczy Hanarów :D:D) i jaka organizacja i ile krążowników floty za takim gościem stoi. trzeba być nie lada kozakiem aby postawić się takiemu kolesiowi i szczerze się dziwię, że autorzy gry tak mocno zbudowali niektóre charaktery, by na wiadomość, że przybyło Widmo mieli jeszcze ochotę na konfrontacje. normalnie wchodziliby pod największy kamień czekając aż Widmo sobie odleci. ale rozumiem, że gra ma swoje prawa i gdyby nie było kozaków, nie byłoby mordobicia, a co jak co, ale solidne manto cieszy jak mało co.

#224
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 628 messages
Oho, widzę, że już jest proszenie się o kolejnego zbawcę ludzkości... Mnie tam potem nie dziwi, że dostajemy papkę dla małych dzieci, jak ludzie chcą być tak traktowani.

#225
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 401 messages
To całe "widmowanie" Shepa było tak naprawdę marginalne dla opowiedzianej historii.Porównajcie sobie ile razy nasz bohater legitymuje się jako Widmo, a ile jako siły Przymierza. Poza specjalnym sprzętem w 1 i 3 oraz kilkukrotnym wykorzystaniem tej pozycji nie ma z tego wielkiego szumu. Bardziej Udina się podniecał, że to taki awans dla ludzkości. Tak jak pisał Pinatu-"nie potrafię zrozumieć, dlaczego Shep po zostaniu Widmem nadal sprawował swoje obowiązki wojskowe - wygląda na to, że jednak agenci Widm nie mieli zbyt dużo do roboty, skoro mogli zaprzątać sobie głowę innymi sprawami." zrobił się jakiś dziwny mix i wyszło trochę mało wiarygodnie nawet jak na grę.