Generalnie wszyscy mogą zginąć i pewnie są tacy, którzy byli aż takimi hardkorami
- Ashley / Kaidan: Virmir i Normandia z niskim EMS
- Garrus: misja samobójcza, Normandia z niskim EMS
- Liara: promień Zwiastuna (z niskim EMS)
- Tali: misja samobójcza (bodaj druga w kolejce "do odstrzału" po Mordinie), Rannoch
- Wrex: Virmir, jeśli odkryje podstęp z geno****ium
- EDI: Zniszczenie
- James: promień Zwiastuna (z niskim EMS)
- Grunt: można go zostawić w próbówce, misja samobójcza (najniższe prawopodobieństwo, że zginie)
- Jack: misja samobójcza
- Jacob: misja samobójcza
- Kasumi: misja samobójcza
- Legion: misja samobójcza, Rannoch (nie liczę sytuacji w której popełnia samobójstwo), ew. można go oddać Cerberusowi na żyletki
- Miranda: może zginąć z ręki Kai Lenga na Horyzoncie
- Mordin: misja samobójcza, Tuchanka
- Samara: jej misja lojalnościowa, misja samobójcza
- Morinth: misja samobójcza, Londyn (pojawia się jako banshee)
- Thane: misja samobójcza
- Zaeed: misja samobójcza, Cytadela (zginie broniąc ambasadora volusów, jeśli w ME2 nie był lojalny - to już było opisane)
- Javik: Normandia z niskim EMS, ew. można dać mu zgnić nie kończąc misji "Z prochów"
Generalnie kluczem jest bardzo złe przejście misji samobójczej i niskie EMS w finale. Z tej perspektywy ścieżka do najgorszego możliwego "przejścia" gry wygląda jakoś tak:
- ME1: zabicie Wrexa na Virmirze, obligatoryjne poświęcenie Ash/Kaidana
- ME2: oddanie Legiona Cerberusowi, zignorowanie Grunta, zabicie Samary, misja samobójcza słabo dopieszczoną Normandią i/lub z mało lojalnymi towarzyszami
- ME3: zignorowanie Javika, zignorowanie Mirandy, nielojalny Zaeed, zabicie lub wysłanie na śmierć Mordina, sprowokowanie Tali do samobójstwa, niskie EMS + zabicie Liary i Jamesa przez Zwiastuna, unicestwienie EDI, załogi Normandii i Sheparda w Zniszczeniu z niskim EMS.
Tym sposobem sagi Mass Effect pies z kulawą nogą by nie przeżył. Aż mi się słabo robi, gdy to czytam