Aller au contenu

Photo

Jakich gier nie skończyłeś i dlaczego?


  • Veuillez vous connecter pour répondre
19 réponses à ce sujet

#1
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages
Ciekawi mnie czy sa jakies gry, wg większości graczy ok,  których nie mogliście z jakiś powodów skończyć? Ja jestem raczej typem cierpliwego i naiwnego gracza, który zaczyna jakąś grę i męczy się z nią do końca, nawet jak wszystko wskazuje na to, że to totalna kicha. Kilku perełek jednak nie dałam rady dokończyć:
1. wiedźmin 1....nie mogłam przejść jakiegos piewrszego wroga gdzie trzeba było uderzac w jakis gong? Podchodziłam kilka razy, nie mogłam sie jakos dopasować do sterowania, nie wiedziałam gdzie sie zmienia ustawienia klawiszy i w końcu kupiona za z trudem zarobione pieniądze gra wylądowała na półeczce. I denerwowało mnie, że nie mogłam zapisać gry ia wgrywając zapis ciągle musiałam oglądac te same scenki. Pewnie powód był błachy ale juz tylko z kijem podchodzę do tej gry.
2. Deus Ex Human Revolution- hm..nie wciągnęło mnie mimo wielu pozytywnych opinii, jakos tez źle mi się sterowało grą..po kilku godzinach zrezygnowałam, ale planuje spróbowac jeszcze raz.
3 divine divinity 2 -mimo, że gra mi sie podobała i miałam oryginał "wywalało mnie" średnio co minute, szczególnie przy byciu smokiem..w końcu sie poddałam

#2
Vacita

Vacita
  • Members
  • 228 messages
 
  -     Dla mnie Tomb Raider Underworld okazał się nie do przejścia.Najpierw bardzo szybko się znudziłam, a potem, gdy pięćset pięćdziesiąty piąty raz próbowałam wskoczyć na jakiś filar i mi się nie udało, dostałam nerwicy i rzuciłam pudło z grą w kąt. Leży tam do tej pory.

  -  I jeszcze Halo, okazało się, że nie ogarniam nadmiaru wrażeń. Poza tym nie przepadam jednak za FPS-ami i po prostu poległam.

#3
Komandor Shepard

Komandor Shepard
  • Members
  • 1 196 messages
Tak, nie skończyłem DA II , starałem się wykonywać wszystkie misje poboczne , lecz chyba to mnie przerosło , monotonne powtarzanie się map , doprowadziło do utraty chęci gry w daną produkcję.

#4
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages

Mnie się "nie udało" ukończyć:

Gears of War - niby taka wychwalana gra, prekursor krycia się za obiektami, jestem fanem Sci-Fi, a jednak próbowałem trzykrotnie i trzykrotnie nie dotrwałem do końca - jakoś mnie gierka nie przekonała.

Drugim takim tytułem jest Kane & Lynch - niby również gra, która zebrała całkiem niezłe opinie, na dodatek miała ukazać historię dla dorosłych a ostatecznie wywołała tylko ziewanie na moich ustach. Dzięki temu, drugiej części nawet nie sprawdzałem.

Ostatnią grą, której nie udało mi się ukończyć mimo szczerych chęci, jest trzecia część serii Thief. Jest to o tyle ciekawe, bo lubię skradanki a poprzedniczki ukończyłem z "bananem" na ustach.

Oczywiście jest jeszcze trochę gier, które z takiego czy innego powodu "olałem" lecz są to głównie nic nie ważne gierki (głównie z jakichś czasopism), które instalowałem jedynie z ciekawości. No i lista nieukończonych tytułów stale się kurczy... człowiek się starszy zrobił, to i do grania inaczej podchodzi - np. wspomniana dwa posty powyżej seria Tomb Raider, czy seria Soul Reaver - kiedyś za cholerę nie potrafiłem przejść niektórych elementów zręcznościowych i gry lądowały w szufladzie, a dziś... na spokojnie, metodycznie, bez nerwów, i się da :) Dziś posiadam wszystkie gry z serii Legacy of Kain, oraz Tomb Raider Ultimate Edition.

EDIT@Down.
No a u mnie z Morrowindem było zupełnie odwotnie - początkowo jakoś dreptałem z miejsca w miejsce nie czując "klimatu" dziwacznych postaci i grzybo-drzew parokrotnie już mając zamiar zakończyć grę... ale im dalej w las... Właśnie niedawno powziąłem decyzję zakupu wydania Gold Edition - w sumie mam podstawkę, lecz taniej wyjdzie kupić Golda (można dostać już od 5-10 zł wzwyż, więc nawet z ewentualną przesyłką nie będzie to dużo) niż oba dodatki osobno.



#5
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages
zapomniałam o elder scroll 3 morrowind - no chodziłam i chodziłam i jakoś w ogóle się nie mogłam wczuć więc przestałam chodzić...
Ja tez zauważałam, że mam więcej cierpliwości do gier i trochę lepiej mi to idzie..ale po prostu niektóre gry są nie moja bajką, nie czuje klimatu i to jest głównym powodem rzutu w kąt. Np. Diablo 2- do tej pory sięgam często ma niesamowity klimat i muzykę i w niektórych miejscach miałam "ciary", ale już 3 mimo że przeleciałam wszystkimi postaciami w fotel mnie nie wbiła...

#6
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
X3 mocno mnie odtrącił, swoim ślamazarnym tempem gry plus złożonością.

Strategie 4X w kosmosie, niby fajne, można poustawiać różne parametry gry, ale w większości brak fabuły lub tylko filmik fabularny jakiejś rasy to za mało abym dłużej jak kilka dni czy tygodni pograł.

#7
N7_Project_2501

N7_Project_2501
  • Members
  • 210 messages
Witam,

Nie ukończyłem:

Stalker 1 - wkurzyłem się na "bugi" w grze dochodząc do Prypeci. I nawet modowanie nie zaciągnęło mnie przed monitor.

Neverwinter Nights 2 - nie wciągnęła mnie przygoda w 1 akcie, zmiany w sterowaniu w stosunku do Neverwinter Nights odrzuciły mnie w tamtym czasie i tak jakoś nie wróciłem pomimo otrzymania w prezencie dodatków.

Fallout 3 - pomimo bycia ogromnym fanem Fallout i Fallout2 oraz Fallouta na papierze nie dałem rady. Doszedłem bardzo blisko końca podstawki ale ogrom powiązanych ze sobą zadań oraz życie prywatne nie pozwoliły mi wrócić.

I wielu innych - co ciekawe jak gra mnie naprawdę wciągnie to "zaprę się" i ukończę.

EDIT:
Wiedźmin 2 - po świetnym Wiedźminie miałem ochotę na powtórkę ale ... wnerwiłem się na radykalne zmiany w sterowaniu, problemy z DLC (które potem stały się ogólnodostepne za free), że wybór dokonany przeze mnie w Wiedźminie (wybór Neutralności) nie ma żadnego znaczenia bo w dwójce są tylko dwa wybory (z których żaden mnie nie interesował) oraz za to, że pieczolowicie zbierane super przedmioty i bronie okazały się złomem w drugiej odsłonie. Dodatkowo źle zoptymalizowany silnik gry mnie odstręczył a miało być tak kolorowo. Nie uratowały tego kolejne łaty. I tak już zostało.

Pozdrawiam

PS. Jak sobie coś przypomnę z tych ważniejszych to zrobię EDIT :).

Modifié par BartP2, 06 juin 2013 - 01:37 .


#8
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Wiedźmin 2, ledwo dociągnęłam do połowy, myślałam, że będzie lepszy od jedynki, ale okazało się odwrotnie. Coś tam poza tym było nie za bardzo w sterowaniu Geraltem, bo robiło mi się od tego jakoś mdławo, bleee :P
I druga pozycja- Drakensang- NUDA!

#9
bubu1908

bubu1908
  • Members
  • 127 messages
Skyrim, miał tyle bugów że się zraziłem i dałem sobie spokój :D

#10
Dragonsword18

Dragonsword18
  • Members
  • 351 messages
Skyrim... po 100h albo jak nie wiecej grania... stracilem save bo mi laptop padl... i juz nie wrocilem do tej gry...

Wiedzmin 2 ... no coz... moj lapek niestety nie daje rady na srednich detalach bo scina wiec czekam az kupie nowego... szybkiego wtedy sie za wiedzmina wezme.

#11
KlamaN7

KlamaN7
  • Members
  • 28 messages
Ja nie skończyłem Deus Ex'a powodem był... Mass Effect ! Jestem uzależniony i chwila bez gry ( w ME ) nie daje mi spokoju.

#12
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 messages
@KlamaN7

Haha :), no to jesteśmy na podobnym poziomie uzależnienia od ME :D.

Wracając do tematu.
Neverwinter Nights - Mimo szczerych chęci i tego, że gra mi się podobała nie dotrwalem do końca.

S.T.A.L.K.E.R Cień Czarnobyla - nie byłem przyzwyczajony do takich fpsów (choć Czyste Niebo z uśmiechem skończyłem), także brak czasu mi na to nie pozwolił, ale chętnie do tego wrócę by na końcu naznaczony mógł położyć się na trawie :).

Splinter Cell: Pandora Tommorow - choć jestem fanem Splinter Cellow to Pandory nie potrafiłem jakoś skończyć. Denerwowało mnie czasem sterowanie i SI przeciwników, którzy raz mnie widzieli nawet gdy byłem ukryty, a raz nie potrafili mnie dojrzeć w świetle.

Jak sobie przypomnę więcej to oczywiście napiszę :)

#13
XDestinyX

XDestinyX
  • Members
  • 121 messages
Wiedźmin 1 doszedłem do 4 aktu i nie dałem rady... Pomimo dobrej fabuły, wyraźnie zarysowanych postaci oraz niezłego systemu walki (chociaż ten z W2 bardziej przypadł mi do gustu) nieustanne gonienie od 1 do 2 NPC w celu porozmawiania i oddawania questów zaczęło mnie tak irytować, że zostawiłem tą grę i teraz czeka na lepsze czasy :P

#14
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 625 messages
Fajny temat, a że moja lista takich gier jest długa to też coś dorzucę.

1. Torchlight 2 - jestem wielkim fanem pierwszej części cukierkowego Diablo, ale z dwójką niestety już nie jest tak dobrze. Gra jest zdecydowanie bardziej rozbudowana i nawet wydaj się być bardziej miodna, ale raczej już jej nie ukończę. Wolę poczekać na nowe patche do Diablo III.

2. Hydrophobia Prophecy - strasznie fajny pomysł, straszne wykonanie. Nudne jak kolejna gra z listy.

3. DAO Przebudzenie - dodatek strasznie przehajpowany, długi ale poza tym brak jakichkolwiek pozytywów. Zdecydowanie wolałbym coś na wzór Brakującego Ogniwa do DE HR (którego co ciekawe też nie skończyłem, ale o tym później). Nudne to, wtórne, a postaci nieprzekonywujące. Jak na firmę, która robiła Tron Bhalla straszna nędza.

4. DE HR Brakujące Ogniwo - nie chciało mi się kolejny raz skradać. DE HR fabularnie jest bardzo dobrą grą, ale pod względem mechaniki jest straszliwie wręcz toporna, a chamskie promowanie skradania (czy w sumie czegokolwiek - brak sensownych wyborów) nie podoba mi się. Tym niemniej z tego co widziałem wiele mi do końca nie brakowało.

5. Kilka gier indie ze względu na ich kosmiczną trudność: Super Meat Boy (rzuciłem dość wcześnie), Bit.Trip Runner (prawie skończyłem), VVVVV (też prawie), Hotline Miami, Sine Mora i Braid (prawie skończone).

6. XCOM Enemy Unknown - na PC nie skończyłem, może na PS3 skończę. Myślę, że gra trochę przehajpowana, ale w porównaniu do innych, które dostają same 8 i 9 ta jednak na swoje noty zasługuje. Przynajmniej tak wygląda.

7. FEAR3 (czy tam F3AR) - z horroru zrobili radosny shooter i to jest tragedią tej gry. Nie zdzierżyłem i nie dałem rady.

8. Dead Space 3 - gra jest wręcz katastrofalnie nudna, niestraszna i za bardzo odbiega od poprzednich części. Za samo drętwe sterowanie padem na PC powinni powiesić za jaja twórców, chociaż w ogóle dobrze, że je dali (do tej pory nie rozumiem jak seria ME, wywodząca się w całości z konsol może mieć usuniętą obsługę pada na kompie...).

9. Assassins Creed Brotherhood i AC3 - to samo, nudne jak flaki z olejem. Bez kawy nie dało się grać.

10. Kingdoms of Amalur - grałem w demo na PC i było straszne. Próba zrobienia singla z gry MMO bez innych graczy. Potem dostałem pełną wersję na PS3 i nic lepiej nie było. Szybko odstawiona.

11. Homefront - najgorszy shooter AAA obecnej generacji. Gra doprowadzała mnie do szewskiej pasji przez totalne niedopracowanie, spieprzony hitbox, kolosalne bugi oraz ograniczenia gameplayowe. Gra z top 10, które odradzam każdemu, nawet za darmo.

Coś by się tam jeszcze znalazło pewnie, ale to jak sobie przypomnę i przejrzę półkę.

#15
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Dodaję do listy medieval 2 total war i shoguna.
medieval- nudny okres średnowiecza.
Shogun- niby fajne że mamy siły walczące wręcz katanami i pikami, plus jeszcze siły z arkebuzami, ale na dłuższą metę wojna podpierana honorem itp staje się nudna jak flaki z olejem.

EDIT- dodam jeszcze fallout new vegas, Matko jak ta gra nudzi idziesz i idziesz i nic tylko piasek, piasek i piasek i w końcu jakaś akcja trzech bandyto-matołów atakuje a me serce przepełnia radość że w końcu coś się dzieje. Fabuła kompletnie jest oklepana do bólu" ktoś cię potstrzelił zostałeś uratowany bla bla bla vendetta odzyskujesz pakunek który się okazuje kluczem do aktywowania armi robotów bla bla bla". Nosz porywające jak debaty w sejmie, same miasteczka i opusczone budowle przyprawiły mnie gigantyczną falę ziewów ponieważ nie posiadają ciekawej historii czy mieszkańców którzy mogliby zapaść w pamięć(choć trafią się niektóre znane z F1 postacie). Samo vegas nie oberwało od atomówek za bardzo(ba sama okolica też)gdzieś w fabule [SPOILER] Jest powiedziane że jedno z kasyn miało zainstalowany system przeciw rakietowy[koneic SPOILERA] Błagam bethesda ja takiej bzdury totalnie nie pasującej do konceptu fallouta nie słyszałem od dawna... jak Vegas miało to czemu całe stany dziwnym trafem nie miały?!. Dobra już kończę moją dywagację na temat tej gry i napisałem dosć duż co mnie w tej grze denerwuje i przez co jej nie ukończyłem.

Modifié par Subject 16, 03 juillet 2013 - 03:48 .


#16
bubu1908

bubu1908
  • Members
  • 127 messages
Subject16 przypomniałeś mi o jednej grze ja niestety też nie skończyłem fallout new vegas z tych samych powodów :D

#17
pixior123

pixior123
  • Members
  • 114 messages
 Hm hm hm GTA IV, nigdy mnie zadna gra chyba tak nie rozczarowała, no moze poza Disciples 3, ale je ukończyłem. Co do gry rockstara, rozumiwm, ze to wielkie, zyjące włsnym zyciem miasto moze doprowadzic do fapowania, ale powinna posiadać cokolwiek więcej. Tymczasem w grze było 0 dobrych elementów gameplayowych, 0 ciekawych patentów na misje oraz tragiczna fabuła i klimat. Całość jest również uwstecznieniem serii do czasów GTA III, do tego dochodzą duze wymagania i trudności w instalacji, porazka na całej lini.  

Modifié par pixior123, 05 juillet 2013 - 01:00 .


#18
Beatak

Beatak
  • Members
  • 119 messages
Niestety dopisuje Wieśka 2 - mój komp nie pociągnął, rwało i błyszczało gdzie nie powinno. Mam nadzieje dorwać promocję na konsole to może się uda, jeżeli mi nie zostało jakieś uprzedzenie.
Za to z listy znika Wiesiek 1 - skończyłam z przyjemnością
Nie wiem czy wymieniałam Icewind dale 2, gdzieś w połowie mnie znurzyło

#19
bubu1908

bubu1908
  • Members
  • 127 messages
pixior123 mnie w GTA4 drażniła jedna rzecz "znajomi" mieli idealne wyczucie czasu zawsze jak jechałem wykonać jakąś misje dzwonili że coś chcą więc zasuwałem nie raz przez całe miasto żeby iść na kręgle czy kabaret a jak skończyłem i znów miałem w planach jakąś misje to dzwonił inny znajomy i tak w kółko dlatego żeby skończyć gre musiałem ich wszystkich olać co skończyło się tym że pod koniec nawet kuzyn Roman nie chciał ze mną gadać

#20
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Starcrafta nie ukończyłem (zatrzymałem się chyba na 8 misji zergów), ponieważ nie lubię misji gdzie wróg ma już 3 albo 4 konkretnie rozwinięte bazy a my startujemy od prawie zera.