Aller au contenu

Photo

Mass Effect 3 Problem z grą i uruchomieniem


  • Veuillez vous connecter pour répondre
32 réponses à ce sujet

#26
steel and anger

steel and anger
  • Members
  • 213 messages
hymmm faktycznie, drugiego wpisu nie czytałem. dla pewności spróbowałbym zainstalować u kogoś z normalnym systemem ;) np. na Win7. jak piszesz, podwójny pech, to raczej mało prawdopodobne.

#27
Doktor PajChiWo

Doktor PajChiWo
  • Members
  • 5 messages
Ha! Ha! Aleś się napiął!. A poza tym nic nie wniosłeś do dyskusji. Uwielbiam takich doradców. Porady z cyklu: Masz problem  z notatnikiem? Tylko format c:! Trzeba doczytać, że wersja cyfrowa też się krzaczy. Tak na marginesie. Tak przy okazji to "przysłowie" to w związku z czym? Coś sugerujesz? Z grami elektronicznymi mam do czynienia blisko trzydzieści lat, więc daruj sobie przytyki na temat mojej wiedzy. Kupując produkt mam prawo oczekiwać, że będzie działał. Tym bardziej, że sprzęt na, którym będzie uruchomiony SPEŁNIA wymagania producenta podane na opakowaniu. Poczytaj sobie na temat praw konsumenta. To jedno. A żeby zagrać w grę nie muszę habilitować się z informatyki. To dwa. A trzy- racja jest po mojej stronie. Bo to wina producenta, a nie moja, że ten badziew nie działa jak powinien. Bowiem problem jest rozwiązany i wina leży po stronie tego cuda "origin". I NIE PRZYPOMINAM sobie, żeby na pudełku była informacja dot. ingerencji w rejestr systemowy przed uruchomieniem gry. Bo trzeba ręcznie dopisać w rejestrze ciąg. Dotyczy to wszystkich programów ciągniętych przez Origin. Bo to cudo nie potrafiło poprawnie zainstalować nic ściągniętego przez siebie samego. Na przykład Mass Effect 3 DEMO, albo Battlefield 1942. Trzeba ręcznie zmieniać rejestr i jest ok. Temat zamknięty. Dziękuję tym, którzy wnieśli coś KONSTRUKTYWNEGO w tę dyskusję, a nie bezsensowny ślinotok nic nie wnoszący do tematu. Pozdrawiam.

#28
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
No dobrze, rozumiem że Origin ma jakiś problem z instalką pobranych przez niego gier w dystrybucji cyfrowej. Nie tłumaczy to jednak faktu, że edycja pudełkowa ME3 od której, jak mniemam, zacząłęś próby instalacji również nie działała. Ja takiego problemu nie spotkałem (nawet bez wspomnianej edycji rejestru) - jak już pisałem wcześniej, w pierwszej kolejności pobrałem najnowszą edycję (wtedy) Origina, bo jak wiadomo ta umieszczona w pudełku z grą jest przestarzała, i ją zaktualizowałem do najnowszej, po czym bez problemu zainstalowałem ME3 bezpośrednio z obu płyt DVD. Oczywiście w międzyczasie aktualizowałem ponownie (kilkukrotnie już) samego Origina. Być może najnowsza edycja Origina znów ma jakieś bolączki - na szczęście nadal mam zainstalowane ME3 (mimo że w tej chwili, po trzykrotnym ukończeniu, odpoczywam od Żniwiarzy), więc póki co niech sobie będzie na dysku. Lepiej poświęcić nieco miejsca na dysku niż później się głowić ja to zainstalować.

To niby jaką zmianę (która pomogła) w rejestrze wprowadziłeś ? I skąd tę informację masz (pytam tak na przyszłość, jakby coś...) ?

EDIT@Down.

Wow, sporo tych możliwych problemów. Cieszę się że u mnie tylko sporadycznie z ten drabiną się pojawił - ale wystarczyło podejść do niej w trybie chodzenia i problem znikał.
Dzięki za namiar na stronkę z pomocnymi informacjami.

Modifié par Pinatu, 13 novembre 2013 - 01:44 .


#29
Doktor PajChiWo

Doktor PajChiWo
  • Members
  • 5 messages
Wina jest w samym kliencie. Doprowadza do "pętli instalacyjnej", czyli ciągle woła o zainstalowanie gry. Rozwiązanie: http://segmentnext.c...igin-and-fixes/ Patent stąd działa nie tylko w Mass... Pozdrawiam.

#30
steel and anger

steel and anger
  • Members
  • 213 messages

Doktor PajChiWo wrote...

Ha! Ha! Aleś się napiął!. A poza tym nic nie wniosłeś do dyskusji. Uwielbiam takich doradców. Porady z cyklu: Masz problem  z notatnikiem? Tylko format c:! Trzeba doczytać, że wersja cyfrowa też się krzaczy. Tak na marginesie. Tak przy okazji to "przysłowie" to w związku z czym? Coś sugerujesz? Z grami elektronicznymi mam do czynienia blisko trzydzieści lat, więc daruj sobie przytyki na temat mojej wiedzy. Kupując produkt mam prawo oczekiwać, że będzie działał. Tym bardziej, że sprzęt na, którym będzie uruchomiony SPEŁNIA wymagania producenta podane na opakowaniu. Poczytaj sobie na temat praw konsumenta. To jedno. A żeby zagrać w grę nie muszę habilitować się z informatyki. To dwa. A trzy- racja jest po mojej stronie. Bo to wina producenta, a nie moja, że ten badziew nie działa jak powinien. Bowiem problem jest rozwiązany i wina leży po stronie tego cuda "origin". I NIE PRZYPOMINAM sobie, żeby na pudełku była informacja dot. ingerencji w rejestr systemowy przed uruchomieniem gry. Bo trzeba ręcznie dopisać w rejestrze ciąg. Dotyczy to wszystkich programów ciągniętych przez Origin. Bo to cudo nie potrafiło poprawnie zainstalować nic ściągniętego przez siebie samego. Na przykład Mass Effect 3 DEMO, albo Battlefield 1942. Trzeba ręcznie zmieniać rejestr i jest ok. Temat zamknięty. Dziękuję tym, którzy wnieśli coś KONSTRUKTYWNEGO w tę dyskusję, a nie bezsensowny ślinotok nic nie wnoszący do tematu. Pozdrawiam.


logiczne rozumowanie i kultura wypowiedzi, to cechy nabyte. skoro grywasz od 30 lat, hymm pewno masz cos koło lat 40, czyli powinieneś rozumieć to i owo. odnośnie przysłowia, wytlumaczę prosto i tylko raz, nie zrozumiesz - trudno. kontekst o mówiących "żeś głupi" odnosił się do możliwych wad gry, płyt instalacyjnych itd. jeżeli wyczerpiesz wszystkie możliwości instalacji gry a ta nadal nie będzie chciała działać dojdź do słusznych wniosków. w sumie sam sobie już odpowiedziałeś na nurtujące ciebie pytanie. skoro nic z pod znaku orgin nie chce u ciebie działać znaczy problem jest u ciebie. chyba nie trzeba być wybitnie inteligentnym aby domyslić się, że skoro dziesiątki jak nie setki tysięcy ludzi grało i nadal gra via orgin i jakoś nie narzeka ( jestem jednym z nich) na brak mozliwości instalacyjnych, a tylko u bardzo małej grupki ( tobie podobnych) coś się nieudaje, to czyja to jest wina? pytanie jest tak retoryczne, że wogóle nie powinno paść.

po za tym nie przypomnam sobie, dla pewności nawet sprawdziłem, abym sugerował jakąkolwiek ingerencję w rejestr, przez dopisywanie czegokolwiek. być może ktoś z moich poprzedników wysunął taką tezę, ale nie wiem czemu piszesz o tym pod moim adresem. czytamy ze zrozumieniem i odpowiadamy każdemu z osobna, unikamy w ten sposób bałaganu i pomyłek w interpretacji. jeżeli mowa jest o prawach konsumenckich. przecież podsunąłem ci najbardziej elementarne z praw, prawo do reklamacji wadliwego towaru. nie doczytałeś?

przyjacielu, starałem się dać ci najprostrze rady, które w najmniej bolesny i absolutnie ostateczny sposób wskażą, gdzie leży błąd. zamisat ładnie podziękowac, lub zwyczajnie je zignorować, wymachujesz piąstkami, wychwalasz się ile, to nie masz lat i nadużywasz klawisza caps lock.

teraz spokojnie poczekam na twoją odpowiedź, która powie mi ile naprawdę masz lat.

pozdrawiam serdecznie.

Modifié par steel and anger, 13 novembre 2013 - 05:14 .


#31
Doktor PajChiWo

Doktor PajChiWo
  • Members
  • 5 messages
Logicznie rozumując to z tego postu zaczyna robić się kącik towarzyski. Ale co tam..... Odpiszę. Cóż, problem z instalacją, jak się okazuje nie jest po mojej stronie tylko Origin. Patrz rozwiązanie problemu. I nie jestem odosobniony w tym problemie. Wystarczy zainteresować się w google. Tyle gwoli wyjaśnienia. Nie przypominam sobie także, żebym twierdził, że sugerowałeś ingerencję w rejestr. Gdzie to wyczytałeś? Jeśli cytujesz to przeczytaj. Kolego, troszkę dystansu do siebie samego. A jeśli coś kupuję to, wybacz, ale nie zakładam z góry, że będę musiał korzystać z "elementarnego prawa reklamacji". Chyba nie o to chodzi przy zakupach? Prawda? Jeśli ktoś podaje wymagania, a ja je spełniam to oczekuję działającego produktu od razu, a nie po tygodniowych konsultacjach. I wybacz, ale nie będę kupował 7, żeby zagrać, bo sam producent nie widzi przeciwwskazań dot. mojego systemu. To à propos sugestii nt. innego systemu operacyjnego. Podajesz "rozwiązanie", a nawet nie zadajesz sobie trudu przeczytania wszystkich postów dotyczących problemu. Vide Twój własny post. Uczono mnie, że jeśli nie mam nic do powiedzenia to się nie odzywam. A rozwiązania żadnego nie podałeś tylko same dywagacje. I znowu nie doczytałeś, bo WYRAŹNIE dziękuję tym, którzy pomogli. Nie zauważyłem również, żebym gdziekolwiek "przechwalał się" ile to mam lat. To się nazywa nadinterpretacja. A piąstkami to Ty wymachujesz Kolego, czego dowodem jest Twój ostatni post, na który właśnie odpowiadam. Caps-lock nie nadużywam. Tak się składa, że stosowanie wersalików, albo, jak kto woli majuskuły ma miejsce od najdawniejszych lat istnienia druku. Służyć ma to m.in. podkreśleniu, albo też zwróceniu uwagi odbiorcy tekstu na ISTOTNE rzeczy, albo podkreśleniu wagi słów, jak i całej treści. Więc nie odkrywaj Ameryki. To, że używam w/w nie świadczy o tym, że krzyczę (co przyjęło się w pewnych kręgach). No, to tyle w temacie. Dziękuję za uwagę i również serdecznie pozdrawiam. Miłego dnia.

#32
steel and anger

steel and anger
  • Members
  • 213 messages
uff jednak potrafisz być kulturalny. inna sprawa, że niewiele zrozumiałeś, albo po prostu nie chcesz zrozumieć. zwalam to na problem komunikacji via internet. rozmowa bezpośrednia pewnie byłaby mniej problematyczna, no ale.

zdałeś :)

#33
D4mian21

D4mian21
  • Members
  • 263 messages
@Doktor PajChiWo
"Jeśli ktoś podaje wymagania, a ja je spełniam to oczekuję działającego produktu od razu, a nie po tygodniowych konsultacjach." - Naiwny punkt widzenia...

"A rozwiązania żadnego nie podałeś tylko same dywagacje." - Nie oczekuj od ludzi, że podadzą Ci odrazu działające rozwiązanie twojego problemu..."Dywagacje" - Najwpierw chyba trzeba próbować wszystkiego, aż znajdzie się swoje "lekarstwo", czyż nie?

"Służyć ma to m.in. podkreśleniu, albo też zwróceniu uwagi odbiorcy tekstu na ISTOTNE rzeczy" - ehh... nie znaczy to, że nie można tego nadużywać ;).

"To, że używam w/w nie świadczy o tym, że krzyczę" - Pisanie na Forum z wielkiej litery jest uważane jako "mówienie z podniesionym głosem/Krzyk" (nie zmienisz tego nawet pisząc, że nie krzyczysz).

"I wybacz, ale nie będę kupował 7, żeby zagrać, bo sam producent nie widzi przeciwwskazań dot. mojego systemu." - No i nikt Ci nie każe go kupić.

"starałem się dać ci najprostrze rady" - Taki mały cytat dotyczący "dywagacji".

P.S: To tylko takie moje małe przemyślenia na temat twojego postu Doktorze ;P. Jeżeli bierzesz to za obelgi lub coś jeszcze "inkszego" to już nie mój problem.

Modifié par D4mian21, 14 novembre 2013 - 03:46 .