Aller au contenu

Photo

Dragon Age: Inkwizycja - PAX Prime 2013


  • Veuillez vous connecter pour répondre
289 réponses à ce sujet

#126
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
Ale na serio cała seria Dragon age to Dark Fantasy, a co do kobiet to Poszukiwaczka świetnie wyglądała w Dragon Age 2 :P

A co do Inkwizycji to mam wrażenie że wcielimy się w postać Templariusza/Poszukiwacza (Na grafice z ręką Inkwizytora widać pierścienie z symbolami Zakonu i Poszukiwaczy ;D

Modifié par pawel1717, 19 novembre 2013 - 08:41 .


#127
pixior123

pixior123
  • Members
  • 114 messages
Dark Fantasy to termin zarezerwowany dla fantasy, które mają silne elementy horroru. Dobrym przykładem, jeżeli mamy poruszać się sferze gier, jest pierwszy wiesiek, ale raczej tylko w przypadku aktu I i IV. Cała gra była mroczna, ale nie była Dark Fantasy, jest różnica ;p I przy okazji zaznaczę, że brakowało tego klimatu w drugim wiechu. Dragon Agenie jest Dark Fantasy, ja przynajmniej nie znajduje w tej serii żadnych elementów romantycznej poetyki grozy czy horroru, jeżeli są to proszę obrońców takiej tezy o ich wskazanie

#128
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
Po pierwsze różnica pomiędzy horrorem, a Dark Fantasy jest widoczna bo potwory typowe dla horroru (demony, wilkołaki) posiadają pewne cechy, ktore dają im ,,ludzkie oblicze''. Jako dowód że Dragon Age to Dark Fantsy warto również wspomnieć, że miejscem akcji jest świat miecza, magii, a ponad to można podać choćby kilka ,,mrocznych, tajemniczych'' questów z Dragon Age Początek: Natura Bestii, Przerwany Krag,Nieokiełznany, czy Dragon Age 2: Pierwsza Ofiara, Główny Podejrzany czy choćby banalne z pozoru Tego Już Za Wiele.

#129
pixior123

pixior123
  • Members
  • 114 messages
Ale czy nie myślisz, że twóry z DA: O nadali chociażby wspomnianym wilkołakom zbyt ludzkie oblicza? Powiedz, gdzie w tym jest jakakolwiek groza? W tym i w pozostałych przykładach tylko i wyłącznie siekamy mieczem, we wspomnianych przeze mnie aktach z wieśka pod kątem mroku i konwencji horroru motywy są o wiele bardziej rozbudowane, bo tylko ignorant nie dostrzeże w wątku sióstr Celiny i Aliny wyraźnych inspiracji romantyzmem, warto to przyrównać do poezji Mickiewicza. Motyw z bestią w akcie pierwszym również odpowiada moralności romantyków, że za każde zbrodnie przyjdzie zapłacić itp. W DA motywy nie są pod tym akurat względem tak pogłębione, większość z nich to dzieła ludzi (co już samo w sobie oddala od romantycznej poetyki grozy), szaleńców czy zbyt ambitnych i, jak wspomniałem wcześniej, sprowadzają sie do ucięcia tym szalonym czy ambitnym jednostkom łba. Poza tym klimat grozy powinien być też budowany przez scenerie i muzykę, a ta z mrokeim niewiele miała wspólnego, no może poza wątkiem na czarnych mokradłach w przebudzeniu. Nie chcę tutaj wskazywać, że wiesiek jest o niewyobrażalnie lepszy od DA, wątek konfliktu magów z tamplariuszami mi się podobał, ale to jest to motyw, hmm.., no powiedzmy społeczny, bardziej pasujący do hifh fantasy.

#130
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages

pawel1717 wrote...

A co do Inkwizycji to mam wrażenie że wcielimy się w postać Templariusza/Poszukiwacza (Na grafice z ręką Inkwizytora widać pierścienie z symbolami Zakonu i Poszukiwaczy ;D


Inkwizycja to ani Templariusze ani Poszukiwacze. Powstała wbrew woli Zakonu.

Trochę nowych informacji: Podsumowanie Edmonton Comic & Entertainment Expo 2013

Modifié par Wiedzmin182009, 20 novembre 2013 - 09:42 .


#131
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
Jeżeli w wspomnianych przeze mnie questach widzisz tylko bezcelowe machanie mieczem, to polecam ci jeszcze raz na nowo przejść Dragon Age 2. Konflikt magów i templariuszy to nie tylko wątek społeczny, jeśli pogłębisz się w fabułę gry (wszystkich 3 aktów) to zrozumiesz że każdy ma coś na sumieniu: Meredith widziała wszędzie magów krwi tylko i wyłącznie przez Idola (jej miecz w ostatnim akcie), jej winy są zdecydowanie mniejsze od Orsina który przez całe siedem lat ukrywa morderce kobiet i przyjaźni się z nim mimo wszystko, a na dodatek sam praktykuje zakazaną sztukę. Jeżeli chodzi zaś o ,,wyższość'' ,,wieska'' nad serią Dragon Age to bym się spierał.

Widzmin masz rację czytałem gdzieś, że Inkwizycja to będzie frakcja zabijająca demony, bo ponoć zasłona ma zostać przerwana, przez to skojarzyłem ją troche ze Zakonem.

#132
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages
Z tymi demonami to nie do końca. Tak, będzie je tępić, ale głównie powstała po to by opanować chaos, który ma miejsce a to nie tylko demony.

#133
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
No o to mi chodziło bo dla mnie chaos w DA to wszyscy magowie ;D

#134
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 628 messages
@pawel1717
Fabularnie to żaden DA nie jest od Wieśka lepszy, co raczej potwierdza masa ludzi. Grałem w BG długie lata więc gdy ujrzałem niby jego następcę, a potem to coś, co zrobiono z DA2 zrozumiałem, że już na nic inteligentniejszego nie można liczyć. Wideo z DAI też dupy nie urywa, jest wręcz strasznie słabe patrząc na to, ile czasu to robią. Wiecha 3 robią tyle samo, a gra jest gigantyczna i wygląda wspaniale. Oczywiście mówię o opiniach osób skupionych na portalach growych, a nie tematycznych (choć i tutaj były wątki gdzie miażdżono DA, szczególnie drugą część porównując ją do drugiej części W2).

Co do wyglądu Poszukiwaczki - w DA2 nic nie wyglądało świetnie :D Mam określone (duże) wymagania odnośnie grafiki/strony artystycznej i w żaden sposób nie zostały one zaspokojone. Powiedziałbym więcej - dawno żadna gra nie wydawała mi się być tak brzydka, a gram w ogromną liczbę tytułów.

DAI też mi się nie wydaje zbyt ładne. Jak na FB to jakość jest raczej słaba, jedynie efekty świetlne dobre, ale akurat tego można się spodziewać - ten silnik takimi właśnie efektami stoi. Postaci tak przykoksowane i nieforemne jak w jakiejś produkcji na wczesnym Unreal Engine 3.

#135
pixior123

pixior123
  • Members
  • 114 messages
Powiedz mi więc Pawle, czy trakcie rozwiązywanie tych questów trzeba było coś innego robić niż walczyć i wybrać na końcu jedną z kilku opcji dialogowych, które jednak nie wpływają za bardzo na rozgrywkę? Meredith nienawidziła i bała się magów krwi i bez idola, ale zgodzę się, że bez niego to akcja potoczyłaby się inaczej. Ale wciąż nie rozumiem gdzie w tym zauważasz elementy które kwalifikują się wg ciebie do miana Dark Fantasy, bo z tego co piszesz to można by pod to zakwalifikować także taką komercyjną szmirę jak "zmierzch". Samo istnienie elementów rodem z hrrorów czy to, że postacie, zwłaszcza antagoniści, mają coś na sumieniu to trochę mało, muszą jeszcze klimat wprowadzać, a ten jest też skutecznie niszczony przez komentarze np. Izabeli, Varicka czy Zeva z początku, które pełne są żartów całkowicie nieadekwatnych do powagi sytuacji. I nie napisałem, że wiedźmin bije na głowę serie (choć wg większości krytyków to tak jest, blind przynajmniej niestrudzenie tego dowodzi). Ja jestem fanem DA, dawno nie widziałem tak porządnie stworzonego uniwersum, lecz nigdy nie podchodziłem do tego jak do Dark Fantasy.

A do tego co Wiedźmin zalinkował to cieszy mnie, że w przypadku wunari będziemy tal-vashot, bo wyznawcy qun nie widze za uj w roli szefa inkwizycji. Choć i tak zrealizowanie tego pomysłu wydaje się trudne i wciąż jestem pełny obaw jak BioWare z tego wybrnie.

A skoro o Qunari mowa to mógłbyś zalinkować Wiedźminie jakimiś artami czy fragmentami komiksów, gdzie rogaci są w tych fajnych pancerzach? :)

#136
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
Ja nie trzymam się jak pijany płotu tezy że Dragon Age to Dark Fantasy ale przeczytajcie sobie co wam pisze na pudełku z ,,Poczatku''.

Grafika w Dragon Age akurat bardzo mi odpowiada.

Pixior123- A nie sądzisz że w questach, przynajmniej jednym (ostatnie zadanie, akt 3) to mamy wybór pomiędzy opowiedzeniu się po stronie mniejszego zła (templariusze), a obronie magów, których pozycja i tak jest stracona (twórcy powiedzieli, że ,,wszystkie kręgi w Thedas stanęły w ogniu'') co możemy interpretować podobnie jak słowa Meredith (,,oczyścić miasto ogniem i krwią). Sama seria Dragon Age może nie zawiera elementów horroru ale jest grą fabularną, więc to gracz podejmuje decyzje kształtujące przyszłość. Zauważ też że w każdym zadaniu (nawet pobocznym) możemy podjąć decyzje jaką uznamy za słuszną.

Nie zgodzę się też z tym że Dragon Age 2 to porażka, bo wielu z was patrzy na serię tylko od strony technicznej, a nie fabularnej. Byłbym skłonny powiedzieć nawet że Dragon Age 2 jest równie dobra,a może i trochę lepsza niz Początek.

Jeszcze takie nawiązanie do wcześniejszego posta. Meredith nie bała się magów krwi, ona po prostu starała się bronić Kirkwall przed złem magii. Jeśli przegapiliście jedną z opcji dialogowych to możecie nie wiedzieć że nienawidzi magii tylko dlatego że jej siostra była apostatką i uległa demonowi. Stała się plugawcem i zabiła całą swoja rodzinę, oprócz siostry, a poza tym uśmierciła 70 innych osób nim templariusze odpowiednio zareagowali. W tym wypadku jej nienawiść do magów krwi jest zrozumiała. Poza tym ona nie chciała śmierci każdego maga tylko wyciszenia osób poddatnych na wpływy demonów. Sama przyznała w Last Straw że jeśli Orsino na początku zgodziłby się na przeszukanie wieży to nie doszłoby do kłótni która rozegrała się przed Zakonem. A to że po śmierci Wielkiej Kapłanki Elthiny powołała się na Prawo Likwidacji mimo, iż główny winowajca nie był z kręgu jest uzasadnione jej słusznymi podejrzeniami, że Orsino i inni magowie używają magii krwi.

Z nowych informacji najbardziej ucieszył mnie fakt że będziemy mogli zagrać Dalijskim magiem, i ponoć jeśli bedziemy grali magiem to będziemy w jakiś sposób kuszeni przez demony.

#137
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 628 messages
@pawel1717
Nie chcę nic mówić, ale jakie decyzje niby? Przecież zakończenie to jeden z największych failów tej gry. Wybierasz jedną opcję walczysz z 1 i 2. Wybierasz drugą opcję - walczysz z 2 i 1. Wybory są iluzoryczne jak w praktycznie każdej grze Bioware. To, ze BW ma w dupie Twoje decyzje udowadniają bardzo często - ubijasz Leli w jedynce, w dwójce budzi się z martwych. Gra ma mniejsze i większe problemy z samym wątkiem fabularnym, a raczej z jego sensem. BW tak się chwaliło jak to będziemy mieć wpływ na życie miasta i takie tam bzdury - gdzie to jest niby widoczne? Członek drużyny ma ci coś ważnego do powiedzenia? Zamiast powiedzieć to w czasie podróży na którą go wziąłem, muszę iść do jego chaty. Gdzie tu sens?

Dragon Age Origins nazywają następcą Baldur's Gate, a to nawet nie stało obok tej gry. To tyle jeśli chodzi o to, co jest na pudełku i sens powoływania się na takie rzeczy. Fabularnie gra o niczym, z kilkoma ciekawymi bohaterami i całkowitym brakiem zaskoczenia. Włączasz grę i na samym początku wiesz, że będziesz bił smoka. Do tego ten upierdliwy backtracking, a w dwójce doszedł też recycling lokacji.

Co do fabuły DA2 to pomysł był dobry - zrobić grę bliższą jednostce, nie kolejne gówno o ratowaniu świata. Problem w tym, że gra opierała się na schemacie "zbierz siano, to będziesz expić, by zarobić kolejne siano i znowu będziemy expić". Gdy zdychała matka Hawka to zamiast mieć z tym problem, po prostu lałem ze śmiechu. Na protagoniście to nie zrobiło wrażenia, podobnie jak wspomnienia o ojcu z samego początku gry i śmierć jednego z rodzeństwa :D Do tego faile sytuacyjne, które nawet w grach sprzed roku 2000 nie miały miejsca. Jesteś magiem krwi, templariusze koszą magów krwi, ale nie ogarniają, że jesteś magiem krwi, choć czarujesz i masz kostur. To już w pierwszym BG czy Fallout'cie nastawienie ludzi zależało od tego co zrobiłeś (BG) czy jaką miałeś opinię/karmę (Fallout).

Dlatego mówiąc wprost, ta produkcja była syfem i to zauważali po czasie nawet najwięksi fanboye i fangirls. Zauważyli to nawet twórcy gry, choć jak tak patrzę na te zapowiedzi i filmy zbyt wielu wniosków nie wyciągnięto, no może poza powrotem kamery taktycznej.

#138
Suledin

Suledin
  • Members
  • 1 440 messages
Mike Laidlaw ‏@Mike_Laidlaw 17u
The #DAI team is in a big push to have an internally playable full-story build for over-the-holidays so we can play it on break.

James Wright ‏@JamesWrightNI 16u
@Mike_Laidlaw You mean like, the whole games story or just one story within the game?

Mike Laidlaw ‏@Mike_Laidlaw 14u
@JamesWrightNI The whole thing, ideally.

Dawno mnie tu nie bylo. Musze nadrobic zaleglosci.

Modifié par PB93, 21 novembre 2013 - 08:57 .


#139
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages

pawel1717 wrote...

No o to mi chodziło bo dla mnie chaos w DA to wszyscy magowie ;D


Magowie, demony, templariusze to nic przy tym co się wyprawia. Na jednym obrazku widać jak Inkwizytor łazi po pustce obok Czarnego Miasta. To nie może być przypadek. Ktoś chce przejąc nad tym miastem kontrolę.

pixior123 wrote...

A skoro o Qunari mowa to mógłbyś zalinkować Wiedźminie jakimiś artami czy fragmentami komiksów, gdzie rogaci są w tych fajnych pancerzach? :)


Potem to zrobię bo teraz nie mam za bardzo jak.

#140
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
b_o, a nie uważasz, że twórcy dobrze zakończyli grę zmuszając nas do zabicia i Pierwszego Zaklinacz i Komtura? Od tego jakiego wyboru dokonamy w 2 zależeć będzie cała przyszłość w Thedas. Nie zgadzam się też z tym że ,,twórcy mają w dupie twoje wybory'' jako przykład można podać że jeżeli w Początku w Naturze Bestii zmusisz Zathriana by zdjął klątwę z wilkołaków to w 2 na Okaleczonym Wybrzeżu spotkasz człowieka będącego kiedyś wilkołakiem, ale jeśli zaimportujesz zapis, w którym zabijasz elfy i sprzymierzasz się z wilkołakami to go tam nie będzie.

Wpływ na miasto niby mamy, czy jak Czempion ratuje miasto przed atakiem qunari to nie wpływa na przyszłość miasta? Czy jak Bohater Kirkwall zabija Quentina to nie ma wpływu na przyszłość miasta?
A to że brakuje ci elementu zaskoczenia to nie jest wina nikogo prócz samego ciebie. Jeśli przeglądasz forum ze spoilerami to nie licz, że jeszcze coś w grze cię zaskoczy.

Przecież Bioware już wyjaśniło dlaczego towarzysze chcą rozmawiać w domu, ,,Twoim towarzyszom łatwiej będzie się przed tobą otworzyć w miejscu gdzie nie czyha na nich na każdym kroku niebezpieczeństwo''.
Fabuła jak już wcześniej wspominałem jest bardzo dobra. Zauważ że wszystkie zadania są ze sobą w jakiś sposób powiązane. W sumie to prawie każda gra opiera się na ratowaniu świata, a jeżeli tobie nie podoba się ,,zbieranie siana, expienie, zbieranie siana'' to (bez urazy) nie graj i nie obrzydzaj gry innym, bo jak zapewne zdążyłeś zauważyć to ten dział jest poświęcony Dragon Age, a nie Baldur's Gate czy jakimś innym Wiedźminom xD

#141
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 400 messages
Czy jest jakaś szansa, że wygląd postaci zaprezentowany w filmiku z pokazu zmieni się do finalnej wersji? Na tę chwilę bardzo odstraszają. Dwójka z komiksową grafiką wrzuciła rysy twarzy i ogólnie wygląd postaci do jednego dość dziurawego worka, w Inkwizycji miało być inaczej, filmik zapowiada, że będzie nie lepiej.

#142
Guest_wing of wind_*

Guest_wing of wind_*
  • Guests
Raczej niema co liczyć na polepszenie (naprawienie) wyglądu postaci - to samo było w DA2. To co pokazali wcześniej zostało już w grze. Zmiana silnika to chyba po prostu zmiana opakowania.

#143
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
Z pewnością będzie można samemu zdecydować o wyglądzie postaci (tak przynajmniej pisze w linku powyżej)

#144
Guest_wing of wind_*

Guest_wing of wind_*
  • Guests
Nie chodzi mi o wygląd spersonalizowany czyli tzw kreator ale o wygląd graficzny - postacie są za bardzo kreskówkowe, bez rysów twarzy i z kiepskimi kolorami a jak już je gdzieś tam mają to wyglądają jak by robiły w majty.

#145
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages
Kiedyś linkowałem tu miśki z DA. Jakby ktoś chciał je kupić, to tutaj ma szczegóły.

Modifié par Wiedzmin182009, 22 novembre 2013 - 12:10 .


#146
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 400 messages
Jeżeli towarzysze i ogólnie postaci w grze są tak brzydkie to kreator również nie podoła stworzeniu czegoś sensownego. Tak było w DA2 i nawet mody nie pomogły.

#147
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 628 messages

pawel1717 wrote...

b_o, a nie uważasz, że twórcy dobrze zakończyli grę zmuszając nas do zabicia i Pierwszego Zaklinacz i Komtura? Od tego jakiego wyboru dokonamy w 2 zależeć będzie cała przyszłość w Thedas. Nie zgadzam się też z tym że ,,twórcy mają w dupie twoje wybory'' jako przykład można podać że jeżeli w Początku w Naturze Bestii zmusisz Zathriana by zdjął klątwę z wilkołaków to w 2 na Okaleczonym Wybrzeżu spotkasz człowieka będącego kiedyś wilkołakiem, ale jeśli zaimportujesz zapis, w którym zabijasz elfy i sprzymierzasz się z wilkołakami to go tam nie będzie.

Wpływ na miasto niby mamy, czy jak Czempion ratuje miasto przed atakiem qunari to nie wpływa na przyszłość miasta? Czy jak Bohater Kirkwall zabija Quentina to nie ma wpływu na przyszłość miasta?
A to że brakuje ci elementu zaskoczenia to nie jest wina nikogo prócz samego ciebie. Jeśli przeglądasz forum ze spoilerami to nie licz, że jeszcze coś w grze cię zaskoczy.

Przecież Bioware już wyjaśniło dlaczego towarzysze chcą rozmawiać w domu, ,,Twoim towarzyszom łatwiej będzie się przed tobą otworzyć w miejscu gdzie nie czyha na nich na każdym kroku niebezpieczeństwo''.
Fabuła jak już wcześniej wspominałem jest bardzo dobra. Zauważ że wszystkie zadania są ze sobą w jakiś sposób powiązane. W sumie to prawie każda gra opiera się na ratowaniu świata, a jeżeli tobie nie podoba się ,,zbieranie siana, expienie, zbieranie siana'' to (bez urazy) nie graj i nie obrzydzaj gry innym, bo jak zapewne zdążyłeś zauważyć to ten dział jest poświęcony Dragon Age, a nie Baldur's Gate czy jakimś innym Wiedźminom xD


Nie uważam, bo ten wybór i tak ogranicza się do tego, z kim będziesz walczył. Masz wyraźnie różne zakończenia? Oczywiście, że nie masz. Te wybory o których wspominasz to pierdoły. Linijki kodu z instrukcją IF, które nie wpywają na sam główny wątek. Włącz sobie W2 - każdy akt to konkretny wybór na coś wpływający, a końcówka pierwszego i cały drugi jest w całości inny, zależnie co wybierzesz. To co piszesz o wpływie jest iluzją - w każdej grze w takim razie masz "wybory", nawet w liniowym do bólu CoD-zie. Bo wkońcu "wpływasz" na fabułę docierając do kolejnego checkpointa. Wpływ to by był, gdyby to miasto zależnie od naszych decyzji stawało się piękniejsze/brzydsze, miałbyś więcej/mniej przestępstw, ludziom żyłoby się lepiej/gorzej. Tak nie masz żadnego wpływu - jedynie jednowątkowy skrypt. Co do braku elementu zaskoczenia - osoba o podstawowej umiejętności logicznego myślenia ogarnęłaby po bitwie w Ostagarze jakie będzie zakończenie. W gry BW gram od dawna i to jedna z niewielu takich produkcji, które w tak chamski sposób już na początku ujawniają cały sens rozgrywki. 
Tłumaczenie o tyle bez sensu, że w BG jakoś tym towarzyszom nie przeszkadzało niebezpieczeństwo... A BG też robiło Bioware, choć nie wiem ile osób z obecnego studia. Wtedy byli potęgą, byli kreatywni i mieli świetne pomysły (quest z Rejiekiem Skórarzem czy Kangaxxem - ten nawet można przeoczyć bo jest opcjonalny jak cała masa innych - wręcz zmiatają praktycznie wszystko co BW zrobiło po KoTOR-ze, a to tylko questy... Już przez litość nie wspomnę o Czarowięzach mających więcej klimatu niż DAO i DA2 ze wszystkimi dodatkami razem). Fabuła DLA CIEBIE bardzo dobra, bo najwidoczniej w niewiele gier grałeś. W każdej grze questy są połączone, więc nie widzę tu żadnej zalety. No chyba, że przez połączone rozumiesz "w jednym miejscu" (ah, ten nawiedzony magazyn...) to wtedy nawet gorzej :D Bardzo dobrą fabułę to miał Torment i KotOR, System Shock czy Deus Ex. Przy tamtych grach DA ma fabułę na poziomie kamienia. Ludziom podobało się DAI bo było mechanicznie podobne do starych gier na silniku Infinity, była Morri i Leli. Niewiele jest jednak osób, którym podobała sie dwójka - ta gra jest mieszana z błotem na każdym forum growym i słusznie. Nie każda gra polega na ratowaniu świata, bo to najprostszy do zrobienia temat. Dajmy jakieś wielkie zło i od razu mamy gdzie "expić".
No nie podoba mi się i DA2 byłem w stanie skończyć tylko raz, napisać recenzję i wyrzucić z dysku. Oczekuję po DAI czegoś zupełnie innego, jakiegoś błysku geniuszu, a nie kolejnej opowiastki dla nastolatków. Wyrosłem z gier, dla których targetem są osoby mające 15 lat, a poczucie to wzmaga jeszcze bardziej fakt, że miałem do czynienia z takimi perełkami jak The Last of Us, Heavy Rain czy choćby Wiedźminy. Gra RPG od 18-lat nie może opierać certyfikację PEGI tylko na litrach juchy i flakach. To powinno mieć jakiś sens dla osoby dorosłej. W DA2 jedyny sens jaki widzę to coś w stylu "kup mi jeansy, a zrobię Ci loda" w związku z romansami, zaprojektowanymi dla osób chyba niepełnosprawnych, bo sam nie wiem, jak można je spieprzyć.

#148
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
Przypisujesz tu tak wiele tytułów, które jakoś nic mi nie mówią, podajesz przykłady opierając się nie na grze, o której mowa tylko na tworach zupełnie niepowiązanych ani z tym tematem, ani z działem tego forum. Osoba logicznie myśląca domyśliłaby się co będzie po Bitwie pod Ostagarem? Bardzo jestem ciekaw czy opierając się na identycznym przykładzie ty domyślasz się jak zakończy się wojna magów z templariuszami, po bitwie którą ty przytoczyłeś nie sposób jest domyślić się co się będzie działo bez wcześniejszego przeczesywania forum/solucji, które spodziewam się, że ty przed zagraniem, w którąkolwiek z części DA raczyłeś przejrzeć z największą starannością. Czy z samej nazwy Patronka Swego Rodu możesz domyślić się, że będziemy prowadzić poszukiwania jakiejś tam Brandy?

Nie przez połączenie nie rozumiem, że akcja dzieje się w jednym miejscu bo to akurat jest jednym z minusów gry. Fabuła zarówno Dragon Age Początek i 2 jest tak misternie stworzona, że tylko ktoś kto ma oczy i uszy zamknięte na wszelkie bodźce nie zauważy połączenia np. pomiędzy wysłaniem Fenriela do Dalijczyków (kolejny wybór między wysłaniem chłopaka do kręgu a dalijczyków), a pojawieniem się oddziału templariuszy w obozie elfów. Co do ,,braku pomysłów twórców to znowu się nie zgodzę bo pomysły są tylko nie zostały JESZCZE zrealizowane. Porównanie, którego użyłeś do wyrażenia swojego zdania co do romansów w DA przekracza normy cywilizowanej rozmowy i nawet obraża osoby niepełnosprawne, bo czy oni są od nas gorsi? Może powinni grać w specjalne wersje gier dla osób o niskim poziomie inteligencji?

#149
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 628 messages
No właśnie, Tobie nic nie mówi, więc dlatego podoba Ci się DA i uważasz, że fabuła jest "misternie stworzona" :) To może być Twój problem. Torment czy BG to największe klasyki RPG i to powie każdy fan tego gatunku. Porównania mają to do siebie, że zwykle korzysta się w ich przypadku z innych tworów. Przy założeniu, że istnieje obiektywne porównanie (choć nie istnieje) bierzesz dwa utwory (w tym przypadku gry) i sprawdzasz, co jest w danym tytule lepsze (dlatego jest subiektywne). A że DA2 przegrywa nawet z niskobudżetowymi erpegami od twórców niezależnych to już inna sprawa.

Trzeba mieć naprawdę małe doświadczenie z grami, by w sytuacji, gdy atakuje cię duży smok (o którym mówią, że jest zły, niedobry i raczej go nie przytulisz), a ktoś cię zdradza, nie domyślić się, że najpierw będziesz dążył do złapania zdrajcy, a następnie będziesz bił smoka. Twoje przykłady nie są w żadnym stopniu odpowiednikiem tej sytuacji. Zagrałbyś w jakąś grę RPG oprócz tego, to byś wiedział, że ten schemat jest "raczej" popularny...

Fenriel (kimkolwiek on jest) nie jest główną postacią w grze. Jak na całą historię wpływa pojawienie się templariuszy w obozie dalijczyków? Jakie poważne zmienne do niej wprowadza? Masz dodatkowe zakończenie z tego powodu? Całkowicie mylisz pojęcie wyboru w kontekście nieliniowości. Wybór, który nie wpływa widocznie na świat gry, jest wyborem iluzorycznym. Żeby pokazać, jak nic nie znaczącym przykładem jest ta kwestia Feniela przytoczę Arcanum - tam jeden wybór może odciąć cię od całego, ogromnego obszaru z questami i NPC tam się znajdującymi. Zagraj w Alpha Protocol to wtedy możemy porozmawiać o WYBORACH, a nie czymś takim, co jest niby wyborem w DA2.

Pomysłów nie ma, co widać po samych nieścisłościach fabularnych pomiędzy obiema częściami. Na tym forum był taki fajny wątek, gdzie ktoś to zbierał do kupy. DA2 wyglądało na produkcję zrobioną na szybko, bez ciekawych questów (był 1, słownie jeden, ciekawy, dotyczący swatania Aveliny, reszta opierała się na wyżynaniu), z grafiką na poziomie gier sprzed roku 2005, optymalizacją na poziomie kamienia (na premierę ta gra na najszybszej karcie Nvidii działała w oszałamiających 30 FPS - nie wierzysz, poszukaj testów z tamtego okresu).

Polecam film Galerianki, obejrzysz, może się domyślisz dlaczego użyłem tego cytatu. W sumie pasuje też do DAO. Jak nie domyślisz się - trudno, cóż zrobić.

DA2 jest z mojej perspektywy właśnie grą dla osób o niskim poziomie inteligencji. Gra, w której gracz ma sygnalizowane już przy wypowiedzi, jak odbierze ją rozmówca (te serduszka i inne gówna) jest tragikomedią. Dlatego, choć cieszy mnie, że w DAI przynajmniej wypowiedzi mówione są podobne do tego, co jest w kółku (w DA2 naprawdę zdarzały się sytuacje, gdy nie mogłem uwierzyć w to co słyszę po wybraniu konkretnej opcji), to sensu tego systemu nie dostrzegam. Co do niepełnosprawnych umysłowo - nie są gorsi, ale jaka jest szansa, że taka osoba w ogóle ogarnie, co o chodzi w tym, co widzi na ekranie? Nie zauważyłem, by osoby z uszkodzeniem mózgu jakoś wybitnie debatowały na temat gier. Powiem więcej, nie widziałem, by debatowały na jakikolwiek sensowny temat. Tragiczne, chamskie, ale prawdziwe.

Modifié par b_o, 22 novembre 2013 - 09:58 .


#150
pawel1717

pawel1717
  • Members
  • 50 messages
Skończmy z tym bo to nudne już się staje powoli, nie mam zamiaru bronić DA do upadłego bo sam uważam, że jeżeli gra się komuś spodoba to nie przyzna racji osobom, które jak widać bardzo dokładnie przeszły grę, nie wiedząc nawet jak nazywa się osoba, która odgrywa całkiem dużą rolę w 1 akcie i epizodyczną w 2. Jestem też bardzo ciekaw o jakich nieścisłościach fabularnych tutaj mówisz, bo chyba nie jesteś osobą siedzącą przed monitorem z lupą i szukającą na siłę jakichś mało istotnych błędów. Nie ma sensu prowadzić dalej tej jałowej rozmowy bo mam przeczucie, że nic tym nie osiągniemy, może będziemy robić to co jest adekwatne do tego tematu, czyli rozmawianie o DAI a nie dobitne uświadamianie drugiej osobie swoich racji, bo to do niczego nie prowadzi.

Znalazłem na Dragon Age Wiki w concept artach grafike przedstawiającą ogromne łańcuchy, czyżbyśmy znowu mieli odwiedzić Kirkwall w Inwizycji?

Modifié par pawel1717, 23 novembre 2013 - 07:53 .