Перейти к содержимому

Фотография

Działanie niektórych zaklęć


  • Пожалуйста, авторизуйтесь, чтобы ответить
1 ответов в этой теме

#1
pixior123

pixior123
  • Members
  • 114 сообщений
Witam, choć DA:O nie jest już świezym tytułem, to często wracam do tego tytułu.

Najważnieszym członkiem mojej drużyny jest mag, zazwyczaj rozwijałem Morcie lub swojego maga na drodze magii żywiołów. Ta gałąź magii jest imho najefektywniejsza, zaklęcia stożku zimna i kuli ognia niwelują większość niebezpieczeńśtw jakie czyhają na szarego strażnika (swoją drogą to uważam kulę ognia za mocno OP, ma działanie obszarowe, sadzi silne obrażnenia, podpala, powala, szybko jest gotowa do ponownego rzucenia i względnie pożera mało many). Lecz taki mag jest jednoczesnie bardzo nudny.

Ostatnio przeszedłem grę rozwijając Morrigan wszystkie czary entropii i mam pozytwne wspomnienia po tej grze :) Może walka była dłuższa, gdyż zaklecia z tej gałęzi nie zadają zbyt wielu obrażeń, ale ślicznie trollują przeciwników.

Teraz gram magiem kręgu i chciałem rozwinąć mu inne zaklęcia, których wcześniej nie używałem. Tak więc inwestuje mocno w gałąź magii umysłu i napotkałem na dwa zaklęcia, których opis wprowadza mnie w zakłopotanie. Mowa o zaklęciu Żywa Bomba i Zaraźliwa Żywa Bomba, w mojej, polskiej wersji językowej te czary mają identyczny opis dizałania. Oczywiście jestem na tyle błyskotliwy, że spodziewam się że zaraźliwa bomba ma działanie obszarowe, lecz brak tej wzmianki w opisie jest dość niepokojący, zwłaszcza, że jej koszt jest dwukrotnie większy jej niż mniejszej kuzynki. Więc pytanie do tych, którzy wypróbowali zaraźliwą bombę, jak działa i czy opłaca się w nią inwestować?  

#2
Horvath

Horvath
  • Members
  • 38 сообщений
Niestety nie mogę Ci odpowiedzieć na 100%, bo mam słabą pamięć ale wydaje mi się że Żywa Bomba polega na tym, aby wprowadzic do organizmu wroga trucizne, a jeśli ta go wykończy on eksploduje zadając obrażenia pobliskim, zaś Zaraźliwa ŻB to to samo, ale jak dany osobnik który ma w sobie trucizne umrze wybuchając, to trucizna przenosi się do następnego wroga i tak przez jakiś czas.