Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nowi gracze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 postów
social.bioware.com/3521381/albums/1328541/291735

Jakiś miesiąc temu zacząłem grać po przerwie i zauważyłem, że pojawiło sie dużo nowych, niedoświadczonych graczy. Jest zabawnie. Pchają sie na platynę i "kulom sie nie kłaniają". W zasadzie to mi się podoba, bo w tej chwili z dobrą drużyną to nawet platyna jest nudna (no może kombinacja platyna + zbieracze + Lodowiec z zagrożeniami sprawia mi jeszcze problemy). Jakie są wasze wrażenia z gry z nowicjuszami  - moim zdaniem, to łatwiej zrobic solo. Załączam obrazek a propos wyników na platynie - to nie była wyjątkowa gra - raczej reguła ostanio :D

Użytkownik Ardat Yakshi Necromancer edytował ten post 30 październik 2013 - 10:01


#2
Komandor Shepard

Komandor Shepard
  • Members
  • 1196 postów
Ja z grą Mass Effect 3 mam dużo wspólnego, ale tryb multiplayer zawsze dostarcza mi dużo emocji ;)

#3
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 postów
Myślę, że jest to wynik specjalizacji. Grałem na tyle długo Juggernatem, że chyba zacząłem już za dobrze grać (wbrew pozorom to nie jest łatwe). Zdaję sobie sprawę, że grając inną postacią, prawdopodobnie bym padał jak "kawka". Nawyki z gry Juggernautem bardzo by mi przeszkadzały. Granie Juggernautem wymaga planowania z wyprzedzeniem (koniecznie trzeba mieć na wyposażeniu skaner Gethów), natomiast nie wymaga dużego refleksu i szybkości.Trzeba też dobrze znać mapy - bo miejsc, gdzie można bezpiecznie stanąć tą postacią jest niewiele.

Z drugiej strony to jest idealna postać, jak się gra z przypadkowymi a szczególnie niedoświadczonymi graczami.

Użytkownik Ardat Yakshi Necromancer edytował ten post 30 październik 2013 - 01:32


#4
ArekxD

ArekxD
  • Members
  • 6 postów
Elo, pytanko, która postać jest efektowna i efektywna???? :wub:

Użytkownik ArekxD edytował ten post 30 październik 2013 - 03:08


#5
leniolek

leniolek
  • Members
  • 18 postów
Już tak długo gram w multi, że zapomniałam kiedy zaczęłam i o nudzie mowy być nie może. Platyna w dalszym ciągu zmusza mnie do maksymalnej koncentracji, dlatego platynę wolę grać z doświadczoną ekipą. Jak widzę w poczekalni świeżutkich graczy w dodatku bez żadnego ekwipunku (ja zawsze pakuję do plecaka to co mam najlepsze też z szacunku dla innych graczy) to odpuszczam. Taka misja kończy się na 4 fali, natomiast na złocie kilka razy nowi gracze mile mnie zaskoczyli swoimi umiejętnościami.
  • Komandor Shepard lubi to

#6
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 postów
Raz w życiu zrobiłem platynę solo Volusem Inżynierem. Poza tym tylko Juggernautem (wiele razy). Dlatego chętnie gram z niedoświadczonymi graczami niezależnie od ich poziomu. Oczywiście nie zawsze kończę (czasem to drużyna mnie wykończy - chociaż częściej jednak pomaga). Generalnie dla Juggernauta problemem są Zbieracze - ze względu na największą szybkość poruszania się drobnych postaci (mogą zablokować Jugerrnauta, tak, że nie może się ruszyć - a to oznacza koniec). Najłatwiejsi są Żniwiarze, potem Gethy, z Cerberusem też można zostać osaczonym przez Duchy i Dragonów.

Generalnie jak gram Juggernautem w dobrej drużynie powinienem być na ostatnim lub przedostatnim miejscu. Juggernaut ma przyjmować obrażenia, a nie je zadawać.Jak jestem wyżej, to znaczy, że drużyna nie jest w dobrej formie.

Platyna ciągle jeszcze powoduje wydzielanie adrenaliny. Jak kompletnie przestanie, to zmienię postać.

Użytkownik Ardat Yakshi Necromancer edytował ten post 30 październik 2013 - 05:30


#7
steel and anger

steel and anger
  • Members
  • 213 postów

ArekxD wrote...

Elo, pytanko, która postać jest efektowna i efektywna???? :wub:

 każda! jest tylko kwestia dobrego skonfigurowania "mocy" i ekwipunku, oraz umiejętności gracza.

Ardat Yakshi Necromancer wrote...

(koniecznie trzeba mieć na wyposażeniu skaner Gethów),



nigdy nie używam i gra mi się wybornie. dobrze rzucona wieżyczka wyszysto ci powie :)

Użytkownik steel and anger edytował ten post 30 październik 2013 - 05:34


#8
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 postów
steel -zgadzam się - ważny jest gracz a nie postać. Ostatnio grałem platynę ze zbieraczami w bazie Hydra i widziałem gościa który grał człowiekiem szturmowcem tak, że aż miło było patrzeć. Wyposażenie i postać podstawowe, ale chyba tylko raz zginął przez całą grę (na początku - i natychmiast wyciągnął wnioski!) I byłem za nim na drugim miejscu jeśli chodzi o punkty - a gram wyposażony na maksa.

steel - ja też używam wieżyczki z miotaczem płomieni i ja obserwuję. Ale kiedyś użyłem skanera Gethów - i od tej pory stale używam. Zginęła mi cała drużyna (nawet niezła), a ja musiałem skończyć falę. Widzałem jak idą wrogowie i nic mnie nie zaskakiwało. To dalece przekracza zyski np. z Tarczy Niepowstrzymanego.

Użytkownik Ardat Yakshi Necromancer edytował ten post 30 październik 2013 - 05:41


#9
steel and anger

steel and anger
  • Members
  • 213 postów
osobiście nie należę do ultra dokładnych i perfekcyjnych graczy, często ponosi mnie fantazja co czasem się opłaca, a czasem nie. grunt to mieć z tego frajdę. a czy jestem pierwszy, czy ostatni? jakie to ma kurna znaczenie. najważniejsze jest gdy w słuchawkach słyszę, thx steel for help.chyba o to w tym wszystkim chodzi.


dobra idę mordować :o

Użytkownik steel and anger edytował ten post 30 październik 2013 - 05:41


#10
Ardat Yakshi Necromancer

Ardat Yakshi Necromancer
  • Members
  • 229 postów
Trudno ostatnio skompletować drużynę na platynę (uciekają). Stosuję trick - zaczynam złoto a potem w następnej grze zabieram drużynę na platynę.
http://social.biowar.../1328541/291759

zazwyczaj ze 2 osoby się na to decydują

social.bioware.com/3521381/albums/1328541/291760

Użytkownik Ardat Yakshi Necromancer edytował ten post 31 październik 2013 - 07:18


#11
Silveria.Argentnox

Silveria.Argentnox
  • Members
  • 75 postów
Mimo wszystko - można mieć z takich gier sporo frajdy ;] Czasem warto ludziom podpowiedzieć coś przez mikrofon, szczególnie, gdy widzi się ich błędy. Większość graczy szybko się uczy - tego, że warto osłaniać jogurta, że osłony to najlepsi przyjaciele, że warto na platynie wskrzeszać kolegów, byle z głową, że współpraca daje świetne efekty. Dziś zagrałem sporo takich spotkań - ludzie, kiedy widzą, że padają jak muchy, starają się po chwili kombinować razem i zazwyczaj im to wychodzi. Są oczywiście błędy wynikające z nieogrania, ale od tego są weterani, żeby reszcie pomagać ;D Ja jestem pozytywnie zaskoczony poziomem ludzi, z którymi ostatnio gram. Nawet jeżeli pchają się na platynę trochę na wyrost, to większość stara się współpracować lub przynajmniej "podglądać" jak grają Ci, którzy giną mniej i mają lepsze wyniki.
  • Komandor Shepard lubi to

#12
Komandor Shepard

Komandor Shepard
  • Members
  • 1196 postów

 (ja zawsze pakuję do plecaka to co mam najlepsze też z szacunku dla innych graczy) 

Dokładnie, piękne słowa.