Jeśli coś takiego na forum było to proszę o odnośnik i likwidację tego tematu (ja nie znalazłam, ale też ciężko przekopać się przez wszystko).
Otóż mam takie pytanie odnośnie tej końcowej sceny z Iluzją. Nie wiem co jest nie tak, ale za chiny ludowe nie potrafię odblokować tej opcji, że on sobie strzela w łeb. Właśnie skończyłam po raz trzeci ME3 i robiłam wszystko (poodbnie jak za 2 podejściem, bo pierwsze było renegackie) żeby odblokować to rozwiązanie. Według porad z neta zrobiłam wszystko jak należy. Zawsze wybierałam te "dobre" gadki z nim, miałam 99% punktów paragona itd. Po raz drugi na koniec znów mam to samo. Znów muszę go sama zlikwidować. Czy ktoś też tak miał? Nie to żeby była jakaś extra ważna kwestia dla mnie, ale nurtuje mnie to, bo kurcze całą trojkę byłam bardzo grzeczna żeby zobaczyć jak TIM się nawraca a tu wielka lipa. Nie wiem w czym tkwi błąd.
TIM w końcówce
Автор темы:
Vanilla
, янв 02 2014 02:03
#1
Опубликовано 02 Январь 2014 - 02:03
#2
Опубликовано 02 Январь 2014 - 04:15
O ile dobrze pamiętam, to jeszcze na Marsie trzeba podczas rozmowy z TIMem wybrać odpowiednią opcję. Jeżeli się tego nie zrobi, nie uda się TIMa "zmusić" do samobójstwa.
#3
Опубликовано 02 Январь 2014 - 04:41
Zgadza się, podczas dialogu na Marsie należy wybrać specjalną opcję dialogową (paragon/renegat), a później na Cytadeli taką samą opcję (paragon/renegat) wybrać podczas rozmowy. Ogólnie z tego co pamiętam, to podczas rozmów z TIM'em należy trzymać się jednej "ścieżki" (wybierać niebieskie lub czerwone linie dialogowe lub odpowiednie QTE), aby na koniec TIM się "wyzwolił" - oczywiście należy też tę rozmowę odpowiednio poprowadzić.
#4
Опубликовано 02 Январь 2014 - 05:14
Wiem to 
Znalazłam w necie przepis i wiedziałam o tej opcji na Marsie (tam było chyba to marnujesz czas). Potem za każdym razem używałam idealisty i tak na koniec rozsiadłam się wygodnie i zaznaczam te dialogi niebieskie z TIM-em i kurcze nagle szok, bo ostatnia opcja się zrobiła szara i już nie miałam w decydującym momencie wyboru żadnego dialogu "z lewej" ani niebieskiego ani czerwonego. Najgorsze, że w tym przejściu całą trojkę powstrzymywałam się od tych kliknięć lewego przycisku myszy kiedy naprawdę należało i miałabym satysfakcję, właśnie żeby nabić te punkty idealisty no i znów nie wyszło.
Znalazłam w necie przepis i wiedziałam o tej opcji na Marsie (tam było chyba to marnujesz czas). Potem za każdym razem używałam idealisty i tak na koniec rozsiadłam się wygodnie i zaznaczam te dialogi niebieskie z TIM-em i kurcze nagle szok, bo ostatnia opcja się zrobiła szara i już nie miałam w decydującym momencie wyboru żadnego dialogu "z lewej" ani niebieskiego ani czerwonego. Najgorsze, że w tym przejściu całą trojkę powstrzymywałam się od tych kliknięć lewego przycisku myszy kiedy naprawdę należało i miałabym satysfakcję, właśnie żeby nabić te punkty idealisty no i znów nie wyszło.
#5
Опубликовано 02 Январь 2014 - 05:52
Hmm, dość ciekawa sytuacja bo grałem już parakrotnie w ME3 (różne postacie, klasy, itp.), i jakoś nigdy nie kombinowałem specjalnie z odpowiedziami czy działaniami podczas gry, a widziałem już ze trzy (a może i więcej) razy jak TiM strzela sobie sam w łeb. Czyżbym miał aż tak wielkie szczęście z tym ??
#6
Опубликовано 02 Январь 2014 - 06:30
No chyba się tu sprawdza powiedzenie, że jak za bardzo się chce to nie wychodzi
Ty nie zwracałeś na to uwagi i samo wyszło.
Chyba następnym razem sobie to już odpuszczę, bo to staranie się bardzo mi ograniczyło pole manewru, a w sumie na nic to nie wpływa prócz satysfakcji, że TIM coś tam zrozumiał.
Chyba następnym razem sobie to już odpuszczę, bo to staranie się bardzo mi ograniczyło pole manewru, a w sumie na nic to nie wpływa prócz satysfakcji, że TIM coś tam zrozumiał.
#7
Опубликовано 02 Январь 2014 - 06:44
@Vanilla Ice
Hm, czyli powinno zadziałać. Przynajmniej wg tego opisu.
fragment: " (...) jeśli Shepard używał wyłącznie wysokich moralnych opcji przez całą
rozmowę z Człowiekiem Iluzją, Shepard może przekonać Człowieka Iluzję do
popełnienia samobójstwa."
Tak więc albo błąd, albo... pominęło Ci się w jakiejś opcji (chociaż skoro twierdzisz, że nie, to pozostaje pierwsza "opcja")
Hm, czyli powinno zadziałać. Przynajmniej wg tego opisu.
fragment: " (...) jeśli Shepard używał wyłącznie wysokich moralnych opcji przez całą
rozmowę z Człowiekiem Iluzją, Shepard może przekonać Człowieka Iluzję do
popełnienia samobójstwa."
Tak więc albo błąd, albo... pominęło Ci się w jakiejś opcji (chociaż skoro twierdzisz, że nie, to pozostaje pierwsza "opcja")
Сообщение изменено: xsas7, 02 Январь 2014 - 06:45 .
#8
Опубликовано 02 Январь 2014 - 07:06
@xsas7, na wiki też czytałam jak to rozegrać.
Nieźle to brzmi, jak się było super szlachetnym to skłonimy kogoś do samobójstwa. Jakby ktoś to czytał nie znając gry i sytuacji to pewnie by pomyślał, że to forum psychopatów
Pewnie mam błąd.
A tak całkiem OT, czy ktoś grał adeptem-renegatem? Interesuje mnie, czy w wybieraniu agresywnych opcji Shepard emituje to niebieskie pole? (np. jak Miri czy Liara się wkurzą to świecą tą biotyką)- (nie śmiejcie się z tego pytania
). Chętnie bym sobie wypróbowała adepta, bo jeszcze nigdy nie grałam
Nieźle to brzmi, jak się było super szlachetnym to skłonimy kogoś do samobójstwa. Jakby ktoś to czytał nie znając gry i sytuacji to pewnie by pomyślał, że to forum psychopatów
A tak całkiem OT, czy ktoś grał adeptem-renegatem? Interesuje mnie, czy w wybieraniu agresywnych opcji Shepard emituje to niebieskie pole? (np. jak Miri czy Liara się wkurzą to świecą tą biotyką)- (nie śmiejcie się z tego pytania
#9
Опубликовано 02 Январь 2014 - 08:37
Szczerze mówiąc też się nad tym zastanawiałem. Lubię robić ciekawe screeny i właśnie jakiś czas temu zastanawiałem się nad grą biotykiem (tylko tą postacią jeszcze nie grałem). Ciekawi mnie też to, czy pole może mieć kolor uzależniony od renegata/idealisty tak jak kolor oczu czy tła zakończenia - osobliwie by się to prezentowało
Jeśli ktoś grał to dołączam się do pytania natury elektronicznej egzystencji.
Wracając do Twoich perypetii V.I. to mi też nie udało się namówić do sułesajda Tima - czekałem na tą opcję "weź się zastrzel" ale na próżno pomimo kilku prób i to wg menu na kilku stronach. Może w wersji N7 ma mocniejszą osobowość
Wracając do Twoich perypetii V.I. to mi też nie udało się namówić do sułesajda Tima - czekałem na tą opcję "weź się zastrzel" ale na próżno pomimo kilku prób i to wg menu na kilku stronach. Może w wersji N7 ma mocniejszą osobowość
#10
Опубликовано 02 Январь 2014 - 09:00
Gra najwyraźniej sama sobie wybiera komu TIM ulegnie. Do końca chłop jest nieprzewidywalny, a Shepard jednak nie wszystko może
#11
Опубликовано 03 Январь 2014 - 12:22
Ok, to jeszcze jedno (ostatnie) podejście 
W poradniku oznajmiono, że wpływ na dostępność "podświetlenych" dialogów, ma reputacja (nie mylić z pkt. prawości) Czyli faktycznie Shepard nie był(a) w stanie przekonać TIM'a, za mało respektu na dzielni
BTW. co do dymiącej biotyką czachy (i całej reszty), to nie spotkałem się z czymś takim - no ale może dlatego, że grałem szturmowcem. Inna sprawa, że adept nawet podczas scenki ubijania Kai Lenga ma omni-ostrze, zamiast tego biotycznego uderzenia.
A przyznaję, że taki element (z biotyczną otoczką) byłby mile widziany.
W poradniku oznajmiono, że wpływ na dostępność "podświetlenych" dialogów, ma reputacja (nie mylić z pkt. prawości) Czyli faktycznie Shepard nie był(a) w stanie przekonać TIM'a, za mało respektu na dzielni
BTW. co do dymiącej biotyką czachy (i całej reszty), to nie spotkałem się z czymś takim - no ale może dlatego, że grałem szturmowcem. Inna sprawa, że adept nawet podczas scenki ubijania Kai Lenga ma omni-ostrze, zamiast tego biotycznego uderzenia.
A przyznaję, że taki element (z biotyczną otoczką) byłby mile widziany.
Сообщение изменено: xsas7, 03 Январь 2014 - 12:22 .
#12
Опубликовано 03 Январь 2014 - 01:18
Hmm, no właśnie ja zawsze reputację interpretowałam wyborami moralnymi. Tzn. im więcej podejmę jakichś decyzji dobrych (idealistycznych) tym więcej nabiję punktów reputacji. I czy to w zasadzie nie sprowadza się do starej zasady z 1 i 2 że przewaga niebieskiego lub czerwonego daje określone opcje? Ja tym razem miałam gigantyczną przewagę niebieskiego paska więc co mogło pójść nie tak z tą reputacją ?
Już podjęłam decyzję o następnej grze biotyczką, póki co Shepard świeci w moim awatarze
To będzie dla mnie totalna nowość, bo od zawsze gram szpiegiem i nie rozstaję się ze snajperkami więc to będzie jakby zupełnie nowy mass effect dla mnie. Co więcej mam ochotę przejść go drużyną samych biotyków (moja Shep, Liara, Kaidan, potem Samara, Jack lub Miri no i w 3 Liara i Javik). Może uda mi się uratować galaktykę czystą biotyką
Już podjęłam decyzję o następnej grze biotyczką, póki co Shepard świeci w moim awatarze
To będzie dla mnie totalna nowość, bo od zawsze gram szpiegiem i nie rozstaję się ze snajperkami więc to będzie jakby zupełnie nowy mass effect dla mnie. Co więcej mam ochotę przejść go drużyną samych biotyków (moja Shep, Liara, Kaidan, potem Samara, Jack lub Miri no i w 3 Liara i Javik). Może uda mi się uratować galaktykę czystą biotyką
Сообщение изменено: Vanilla Ice, 03 Январь 2014 - 01:19 .
#13
Опубликовано 03 Январь 2014 - 01:56
Zacytuję pewien fragment zaczerpnięty z portalu Status Widmo:
"W Mass Effect 2 po wykonaniu misji nie wymagającej poważniejszych decyzji, dawaliśmy wam zarówno punkty Renegata jak i Idealisty, chcąc w ten sposób pokazać, że nawet nie podejmując trudnych decyzji Shepard po wykonaniu misji zdobywał w rezultacie reputacje i wpływy. To wprawiało w zakłopotanie jednych graczy, a innych złościło - ludzie, którzy pragnęli grać jako pełni Idealiści nie lubi otrzymywać punktów Renegata. W Mass Effect 3 przy okazji misji nie wymagających przełomowych decyzji otrzymasz punkty Reputacji, nie niosące ze sobą posmaku Idealisty czy Renegata. Pasek na twoim ekranie będzie rósł, ale wartości Idealisty/Renegata pozostaną takie same."
I można to zauważyć, ponieważ na ekranie często widuję informacje typu np. "Reputacja +2" (czy jakoś tak) bez żadnego dopisku Idealista/Renegat. Te punkty reputacji dostaje się za częste rozmowy z członkami załogi, czy napotykanymi postaciami niezależnymi, czy też za rozwiązywanie napotykanych mini-konfliktów, tzn. za opowiedzenie się po któreś ze stron osób prowadzących sprzeczkę.
"W Mass Effect 2 po wykonaniu misji nie wymagającej poważniejszych decyzji, dawaliśmy wam zarówno punkty Renegata jak i Idealisty, chcąc w ten sposób pokazać, że nawet nie podejmując trudnych decyzji Shepard po wykonaniu misji zdobywał w rezultacie reputacje i wpływy. To wprawiało w zakłopotanie jednych graczy, a innych złościło - ludzie, którzy pragnęli grać jako pełni Idealiści nie lubi otrzymywać punktów Renegata. W Mass Effect 3 przy okazji misji nie wymagających przełomowych decyzji otrzymasz punkty Reputacji, nie niosące ze sobą posmaku Idealisty czy Renegata. Pasek na twoim ekranie będzie rósł, ale wartości Idealisty/Renegata pozostaną takie same."
I można to zauważyć, ponieważ na ekranie często widuję informacje typu np. "Reputacja +2" (czy jakoś tak) bez żadnego dopisku Idealista/Renegat. Te punkty reputacji dostaje się za częste rozmowy z członkami załogi, czy napotykanymi postaciami niezależnymi, czy też za rozwiązywanie napotykanych mini-konfliktów, tzn. za opowiedzenie się po któreś ze stron osób prowadzących sprzeczkę.
#14
Опубликовано 03 Январь 2014 - 02:25
Ale punkty i/r też dostajemy, bo pasek jest albo niebieski albo czerwony oraz mamy te skrzydełka lub gwiazdy po dialogach, czy decyzjach. Dodatkowo są przyznawane punkty reputacji, -po Twoim cytacie Pinatu- ja to tak rozumiem. I teraz pewnie jest tak, że na TIM-a można zadziałać i niebieskimi opcjami, które regulują punkty idealisty oraz dodatkowo reputacją.
Tylko to u mnie znów raczej nie miało wpływu bo gadałam z kim się dało, nawet z Aviną
Konflikty też rozwiązałam wszystkie na Cytadeli. Więc śledztwo nie przynosi nadal rozwiązania...
Tylko to u mnie znów raczej nie miało wpływu bo gadałam z kim się dało, nawet z Aviną
Сообщение изменено: Vanilla Ice, 03 Январь 2014 - 02:28 .
#15
Опубликовано 03 Январь 2014 - 02:53
Tak, oczywiście pkt. R/I również dostajemy, ale za nazwijmy to decyzje "ważniejsze dla otoczenia" (i po QTE) i wtedy, jeśli pokaże się na ekranie napis z ilością otrzymanych punktów (o którym wspomniałem powyżej), będzie on miał dodatkowo dopisek czy wsławiliśmy się decyzją pochlebną czy godną reprymendy.
EDIT.
Ostatecznie też, nie wiem czy grasz z jakimiś dodatkami. Być może w samej podstawce jest trudniej "dobić" do takiego poziomu by udało się przekonać TIM'a. Ja, zawsze staram się rozmawiać z każdym (i wszędzie) i to dość często (nawet z Udiną czy Baileyem), skanować wszystko co możliwe, podsłuchiwać każdą rozmowę aż do samego jej końca, a czasem wymaga to nawet kilku wizyt w tym samym miejscu, często zaglądam do komputera w pomieszczeniu Widm, itp. itd.
EDIT.
Ostatecznie też, nie wiem czy grasz z jakimiś dodatkami. Być może w samej podstawce jest trudniej "dobić" do takiego poziomu by udało się przekonać TIM'a. Ja, zawsze staram się rozmawiać z każdym (i wszędzie) i to dość często (nawet z Udiną czy Baileyem), skanować wszystko co możliwe, podsłuchiwać każdą rozmowę aż do samego jej końca, a czasem wymaga to nawet kilku wizyt w tym samym miejscu, często zaglądam do komputera w pomieszczeniu Widm, itp. itd.
Сообщение изменено: Pinatu, 03 Январь 2014 - 03:00 .
#16
Опубликовано 03 Январь 2014 - 03:12
Ja też tak "drążę" grę. Grałam też z wszystkimi dodatkami (wyłączając jakieś pakiety ubrań). Bailey jest super gościem więc często do niego zaglądam, Udinę też niechętnie, ale odwiedzam.Do kompa Widm też chodzę i autoryzuję. Naprawdę nie wiem w czym tkwi haczyk.
P.s.
"wsławiliśmy się decyzją pochlebną czy godną reprymendy"- fajne sformułowanie
P.s.
"wsławiliśmy się decyzją pochlebną czy godną reprymendy"- fajne sformułowanie
#17
Опубликовано 03 Январь 2014 - 04:09
Nie wiem czy grasz postacią importowaną czy "czystą", ale może w jakiś sposób nasze wcześniejsze decyzje (zachowania sytuacyjne) przeniesionie z poprzednich części, mają na to jakiś znaczący wpływ - jak wiadomo, jedna źle podjęta decyzja w ME2 może mieć znaczące skutki w ME3. Drążymy stale biedne ME3... a może przyczyny trzeba szukać głębiej. Nie wiem, może w ME2 (lub nawet ME1) coś wpłynęło tak "szczęśliwie" na ME3, iż dane było mi parokrotnie przekonać Iluzję. Ja zawsze gram postacią, którą stworzyłem w ME1 - najczęściej również wtedy, kiedy chcę zmienić np. tylko klasę postaci, nie wspominając już o płci, czy reputacji I/R. Nigdy też nie używałem żadnych "alternatywnych" plików coalesced, czy savegame editorów, cudzych zapisów pobranych z sieci czy innych trainerów (ani w ME1, ani ME2, ani ME3).
A, tak mi się sformułowało to zdanko. Cieszę się że zostało zauważone.
A, tak mi się sformułowało to zdanko. Cieszę się że zostało zauważone.
#18
Опубликовано 03 Январь 2014 - 05:44
O właśnie! Pinatu podsunął ciekawy pomysł. 
Otóż właśnie savegame editor - w takim gibbed (saveedit-r90_b115.zip) można sprawdzić ilość pkt. reputacji np. z save przed ostatnią misją (u mnie np. 1364 pkt.)
Można nawet zmodyfikować taki save i stworzyć nowy, aby sprawdzić czy w tym problem (jeśli ilość pkt. była mniejsza oczywiście)
Co do decyzji z poprzednich ME, to może coś w tym jest - brakuje czegoś, co mogłoby podnieść reputację.
Chociaż osobiście w to wątpię - jako, że np. rozwaliłem TIM'owi bazę zbieraczy, więc zadowolony nie był, a w łeb i tak sobie palnął.
W każdym razie, tropimy dalej.
edit:
Zauważyłem też w tym gibbed, że pkt. reputacji się sumują jeśli gramy postacią zaimportowaną z ME3 (a więc nie startujemy od zera)
Otóż właśnie savegame editor - w takim gibbed (saveedit-r90_b115.zip) można sprawdzić ilość pkt. reputacji np. z save przed ostatnią misją (u mnie np. 1364 pkt.)
Można nawet zmodyfikować taki save i stworzyć nowy, aby sprawdzić czy w tym problem (jeśli ilość pkt. była mniejsza oczywiście)
Co do decyzji z poprzednich ME, to może coś w tym jest - brakuje czegoś, co mogłoby podnieść reputację.
Chociaż osobiście w to wątpię - jako, że np. rozwaliłem TIM'owi bazę zbieraczy, więc zadowolony nie był, a w łeb i tak sobie palnął.
W każdym razie, tropimy dalej.
edit:
Zauważyłem też w tym gibbed, że pkt. reputacji się sumują jeśli gramy postacią zaimportowaną z ME3 (a więc nie startujemy od zera)
Сообщение изменено: xsas7, 03 Январь 2014 - 05:48 .
#19
Опубликовано 03 Январь 2014 - 06:15
Cześć
Ja cześć pierwszą i drugą Mass Effect w stosunku idealistycznym przechodziłem kilkakrotnie tak samo.
Zarówno za pierwszym i drugim podejściem miałem zablokowane opcje renegata i idealisty przed ostatnią możliwością dialogu z człowiekiem Iluzją.
Lecz za trzecim razem, odkryłem sedno tego problemu. Nieraz gdy podczas rozmowy z Człowiekiem Iluzją mieliśmy dostęp do opcji renegata i idealisty(ja zawsze wybierałem idealistę), nie sprawdzałem opcji pośredniej po drugiej stronie gdzie ta opcja nie był "neutralna" lecz zadawała kolejne ciekawe pytania człowiekowi Iluzji i wtedy miałem znów wybór idealista - renegat , a dopiera po tym miałem wybór początkowy renegat - idealista.
W razie problemu zrozumienia mojej wypowiedzi zapraszam na wiadomość pw. Pozdrawiam.
Ja cześć pierwszą i drugą Mass Effect w stosunku idealistycznym przechodziłem kilkakrotnie tak samo.
Zarówno za pierwszym i drugim podejściem miałem zablokowane opcje renegata i idealisty przed ostatnią możliwością dialogu z człowiekiem Iluzją.
Lecz za trzecim razem, odkryłem sedno tego problemu. Nieraz gdy podczas rozmowy z Człowiekiem Iluzją mieliśmy dostęp do opcji renegata i idealisty(ja zawsze wybierałem idealistę), nie sprawdzałem opcji pośredniej po drugiej stronie gdzie ta opcja nie był "neutralna" lecz zadawała kolejne ciekawe pytania człowiekowi Iluzji i wtedy miałem znów wybór idealista - renegat , a dopiera po tym miałem wybór początkowy renegat - idealista.
W razie problemu zrozumienia mojej wypowiedzi zapraszam na wiadomość pw. Pozdrawiam.
#20
Опубликовано 03 Январь 2014 - 07:06
Zawsze gram tą samą Shepard, tzn.z importu 
To co pisze guma też odpada, bo już wyjaśniałam wcześniej, że błędu nie popełniłam w tych dialogach.
Ciekawe (jeżeli tak jest) co ma wpływ w poprzednich częściach, czy nawet w trójce jakaś decyzja na tego nieznośnego TIM-a. Ja go strasznie tępiłam od samego wskrzeszenia choć zawsze w sposób idealistyczny (jakkolwiek to brzmi).
A wiecie co najbardziej wkurza? Właśnie to o czym pisze guma, że dopiero ostatnia -ostateczna opcja się blokuje kolorystycznie, bo wcześniej są 3 dialogi i za każdym razem można wybrać niebieski, a na koniec my dostajemy w łeb zamiast Iluzji, bo okazuje się, że się nie udało.
To co pisze guma też odpada, bo już wyjaśniałam wcześniej, że błędu nie popełniłam w tych dialogach.
Ciekawe (jeżeli tak jest) co ma wpływ w poprzednich częściach, czy nawet w trójce jakaś decyzja na tego nieznośnego TIM-a. Ja go strasznie tępiłam od samego wskrzeszenia choć zawsze w sposób idealistyczny (jakkolwiek to brzmi).
A wiecie co najbardziej wkurza? Właśnie to o czym pisze guma, że dopiero ostatnia -ostateczna opcja się blokuje kolorystycznie, bo wcześniej są 3 dialogi i za każdym razem można wybrać niebieski, a na koniec my dostajemy w łeb zamiast Iluzji, bo okazuje się, że się nie udało.
#21
Опубликовано 03 Январь 2014 - 09:01
Czy udało się Tobie przekonać Sarena do strzału w łeb? Możliwe że to on jest problemem, a nie TIM?
Odnośnie adepta - renegata -> niestety zawsze ma niebieską poświatę, a sam biotyk (o ile dobrze pamiętam) na filmikach celuje do przeciwników z broni gdy jest wkurzony :/
Odnośnie adepta - renegata -> niestety zawsze ma niebieską poświatę, a sam biotyk (o ile dobrze pamiętam) na filmikach celuje do przeciwników z broni gdy jest wkurzony :/
#22
Опубликовано 03 Январь 2014 - 11:28
Uwierz mi proszę. Nie pisałbym Ci tego gdybym nie miał doświadczenia w tej kwestii
Mi dwa razy wydawało się , że wszystko jest dobrze, a na koniec zamykałem oczy i tak nic nie pomagało hehe
Musisz omijać jakąś opcję wyboru. (zgaduję, że nawet jedną).
PS
Gdy poprosiłem znajomego o pomoc w tej sprawie(dawno temu), on powiedział mi, że jemu to się udało za pierwszym razem, po prostu dużo osób nie zauważa lub przeocza pewne możliwości podczas rozmowy...
PS
Gdy poprosiłem znajomego o pomoc w tej sprawie(dawno temu), on powiedział mi, że jemu to się udało za pierwszym razem, po prostu dużo osób nie zauważa lub przeocza pewne możliwości podczas rozmowy...
#23
Опубликовано 04 Январь 2014 - 09:38
@Sachmet, Saren strzelił sobie w łeb, także to chyba nie to.
@guma, jestem pewna, że w dialogach zrobiłam wszystko poprawnie, bo wcześniej poczytałam gdzie są te ukryte opcje i jak ich nie przeoczyć.
Cóż, wygląda na to, że mass effect kryje przed graczami jeszcze trochę tajemnic
@guma, jestem pewna, że w dialogach zrobiłam wszystko poprawnie, bo wcześniej poczytałam gdzie są te ukryte opcje i jak ich nie przeoczyć.
Cóż, wygląda na to, że mass effect kryje przed graczami jeszcze trochę tajemnic
#24
Опубликовано 04 Январь 2014 - 11:50
Na to by wyglądało, mój znajomy właśnie jakoś pedantycznie do tej sprawy nie podchodził, nie miał tz. przesadnej wrażliwości na to, że nieraz punkty renegata nie wiadomo skąd się dodały
Ja osobiście Mass Effect One przeszedłem bez ani jednego punktu renegata, ale w dwójce to już było niemożliwe , pamiętam, że po jakieś głównej misji w pokoju rozmów otrzymałem pierwsze punkty renegata choć wybierałem opcje idealistyczne. Wracają do sceny w której Shepard dobija Kai Lenga . Nigdy się na tym nie zastanawiałem, ale rzeczywiście skąd u biotyka "magiczne ostrze"?
#25
Опубликовано 04 Январь 2014 - 01:24
@Vanilla Ice
Ja bym polecał jeszcze zabawę z tym gibbed o którym wyżej pisałem (nie ma się co bać o save, bo zmiany mogą być zapisane w nowym pliku) *
Inną sprawą może być... faktycznie błąd i to, że gra nie podliczyła gdzieś tego respektu. No albo TIM tak dobrze indoktrynuje, że się nie daje przekonać.
*pamiętam nieco podobny problem przy ME2, gdzie chodziło o pogodzenie sporów Mirandy vs. Jack oraz Tali vs. Legion, a gdzie to również brakowało czasami punkcika, żeby wybrać daną podświetloną opcję.
Wtedy okazało się iż należy robić misje (werbunkowe?) w odpowiedniej kolejności, aby nabić licznik i/r.
@guma
offtop: magiczne? jedno słowo - omni-tools które wszystkie klasy mają.
Ja bym polecał jeszcze zabawę z tym gibbed o którym wyżej pisałem (nie ma się co bać o save, bo zmiany mogą być zapisane w nowym pliku) *
Inną sprawą może być... faktycznie błąd i to, że gra nie podliczyła gdzieś tego respektu. No albo TIM tak dobrze indoktrynuje, że się nie daje przekonać.
*pamiętam nieco podobny problem przy ME2, gdzie chodziło o pogodzenie sporów Mirandy vs. Jack oraz Tali vs. Legion, a gdzie to również brakowało czasami punkcika, żeby wybrać daną podświetloną opcję.
Wtedy okazało się iż należy robić misje (werbunkowe?) w odpowiedniej kolejności, aby nabić licznik i/r.
@guma
offtop: magiczne? jedno słowo - omni-tools które wszystkie klasy mają.





Наверх







