Ir al contenido

Foto

Czy PODOBAŁO wam się zakończenie ME3


  • Por favor identifícate para responder
64 respuestas en este tema

#51
pies3nski

pies3nski
  • Members
  • 193 mensajes

polecam tą opcje. nie ma to jak trzasnąć kogoś w jełop, gdy dyskusja nas nudzi :rolleyes:

Oj steel, ta Twoja krogańska dusza ;), co prawda grałem zawsze bardziej idealistyczną stroną, ale nie za wszelką cenę i zdarzało mi się trzasnąć czasami kogoś w jełop, pierwsze takie rozwiązanie zastosowałem w ME1, zaraz na początku gry, gdy trafia nam się taki bardzo zszokowany jegomość wymagający "środków uspokajających", zapewne pamiętacie taką scenę :)

 

Wracając do zakończenia, ja jestem zwolennikiem niebieskiego kolorku, nie po to przez trzy części ratowałem galaktykę, aby mi później jakieś polityczne oszołomy zasiadające w radzie wszystko zmarnowały.


  • A Komandor Shepard le gusta esto

#52
Komandor Shepard

Komandor Shepard
  • Members
  • 1.196 mensajes

Ja pamiętam mój wybór podczas rozmowy z krogańskim szamanem, podczas misji dotyczącej Grunta. 


  • A pies3nski le gusta esto

#53
ElitarnyBak

ElitarnyBak
  • Members
  • 11 mensajes

Taaaa... XD

Nieważne jak grałem zawsze kroganin dostał z dyńki XD....  znaczy |-o...

 

"Mimo moich starań pokojowego rozwiązania konfliktu, niniejszy osobnik rasy krogan, powodował sytuację bezpośrednio prowadzące do rozwiązania siłowego"

 C(X


  • A pies3nski y a Komandor Shepard les gusta esto

#54
Komandor Shepard

Komandor Shepard
  • Members
  • 1.196 mensajes

Po kilku przejściach ME2, to już wchodziło w nawyk. "Myszka sama klikała". 


  • A pies3nski le gusta esto

#55
steel and anger

steel and anger
  • Members
  • 213 mensajes

Zawsze jest to jakieś rozwiązanie - w końcu każdy miewa zły dzień (tydzień, miesiąc... czas jest pojęciem względnym). Rozwiązania siłowe są niekiedy wskazane, ale w takim razie piękne koło dialogowe i elokwencja bohatera nie zostanie nigdy odkryta ;)

copmadre, pisałem to w kontekście entego przechodzenia gry. znudziło mi się już "bycie" politycznym poprawnie, wyżelowanym herosem, który sypia z regulaminem pod poduszką. :rolleyes:


  • A Komandor Shepard le gusta esto

#56
J.E. Kalkulator

J.E. Kalkulator
  • Members
  • 218 mensajes

Rozumiem to doskonale - zamiast przewijać znane na pamięć dialogi można "uciąć" gadkę stanowczym "raczej nie" (dosłownie i w przenośni). Jest o też element poznawczy gry, bo skoro można tak siłowo prowadzić rozgawory to przecież można skorzystać ;)

 

Ja w "pjur renegejd" się nie lubuję (nawet poznawczo), ale doskonale to rozumiem.



#57
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 400 mensajes

Ja właśnie przechodzę teraz grę takim tru renegatem i jest super. Ten 'zły' Shepard ma sporo wdzięku ;) (w moim przypadku Shepardówna).



#58
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes

Ja lubię przechodzić gry również jako typowy badass, a w przypadku ME3 pozwalam również na ostateczne zwycięstwo Żniwiarzy. Skoro Shepa nikt nie chciał słuchać, to nie zasłużyli na litość.

Jak to ktoś kiedyś rzekł:

 

"Jeżeli ta wojna jest przegrana, to nie jest moim zmartwieniem, że giną w niej ludzie. Nie uronię za nich jednej łzy, bo nie zasłużyli na nic lepszgo."



#59
J.E. Kalkulator

J.E. Kalkulator
  • Members
  • 218 mensajes

Ciekawa myśl z tym renegatem (na full). Myślę, że ewentualnie mógłbym tak zagrać, ale grając Shepardzicą (jak to się mówi - "bo to zła kobieta była") ;)

 

Shepa (swojego) jednak nie skalam - jest to osoba praworządna o złożonym charakterze z wysoko postawionymi zasadami moralnymi, więc po prostu nie mogę (chyba, że ma zły dzień - oczywiście on, nie ja ;P ).



#60
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 400 mensajes

Moja Shepard - renegat to też postać o złożonym charakterze z wysoko postawionymi zasadami moralnymi, tyle że "lubi czasem w coś przywalić" ;)



#61
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes

A tak dyskutując o głównym bohaterze, co powiecie na takie informacje:

 

http://masseffect.eu...-shepardom.html

 

http://www.shadowbro...ect/#more-19275

http://uk.ign.com/ar...m_medium=social



#62
ElitarnyBak

ElitarnyBak
  • Members
  • 11 mensajes

Wiem

Jestem stałym bywalcem Handlarza Cieni ,a z tego co wiem znany tu guma preferuje status widmo

Co do info o głównym bohaterze to przyczyniłem się do wygrania w Polsce imienia Adam (w spadku XD, HURA ADAMY), a o filmie.... nie widzę tego, o czym już zamieściłem info na stronie Handlarza (polecam). Co więcej żeby wrócić do tematu foum pochwalę się, że przełamałem się i jako prawdziwy zły człowiek poświęciłem syntetyków by zobaczyc jak to Shepard oddycha przywalony gruzami... Lecz jakbym miał wracać do kolejnego przechodzenia to znowu wybrałbym zieleń XP

 

Dzięki za bardzo fajne linki :D



#63
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes

Ja zaglądam regularnie na oba serwisy, dlatego postanowiłem jedną informację zalinkować na Handlarzu a drugą na Widmie, mimo że obie mogłem na Handlarzu - ot tak, żeby było bardziej kolorowo.

 

P.S. U mnie (jak już pisałem powyżej) prawdziwie zły Shepard daje wygrać Żniwiarkom... :devil:



#64
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes

A propos walki ze Żniwiarkami: http://www.shadowbro...lu-pacific-rim/



#65
Tajtusek

Tajtusek
  • Members
  • 50 mensajes

Zakonczenie ME3 jesli chcemy ocenic sprawiedliwie, trzeba ocenic w dwoch kategoriach. 

1. Jak dziala jako zakończenie samo w sobie. 
2. Jak sie odnosi do oryginalnego zakończenia, do którego zmierzala fabula 2 poprzednich gier. 



1.

a) Zakończenie ME3 samo w soboe było bardzo słabe choć miało kilka świetnych pomysłów. Choćby zniszczenie Przekaźników Masy - dobre rozwiązanie. Twierdze tak dlatego, że to Zniwiarze je zbudowali, a to znaczy, że każda rasa rozwijała sie zgodnie z ich planem. Usunięcie przekaźników powoduje, że gatunki galaktyki odzyskują prawdziwą wolność o mogą rozwijać się dalej nie bedąc ograniczone przez jeden dogmatyczny model technologii. Niestety rozszerzone zakończenie wyrzuciło cały ten koncept za okno jedynie uszkadzając przekaźniki, ale ich nie niszcząc. 

B) Katalist to niestety jeden z najgorszych pomysłów jako Bioware miało. (Głównie dwoch tworców Mac Walters i Casey Hudson). Nie dość, że okropnie trywializuje Zniwiarzy to oprócz tego, ostatnia rozmowa powinna być ze Zwiastunem/Harbingerem, który był głównym czarnym charakterem w ME2 i ten jego status powinien byc przeniesiony do ME3. Brak bezposredniej konfrontacji ze Zwiastunem okazał się ogromnym rozczarowaniem. 

c) Nowe zakończenie sprawiło, że wiele wątków z ME2 jak Ludzki Żniwiarz, Nagromadzenie Ciemnej Energii, powód dla którego Żniwiarze potrzebowali ludzi etc. Nowe zakończenie wyrzuciło wszystkie te wątki do kosza. 

Mimo to, oryginalne zakończenie aż tak bardzo mi nie przeszkadzało było słabe, ale nie miałem jakiejś super negatywnej reakcji przeciwko niemu, jak ta cała histeria, która nastąpiła wśród pewnej grupy graczy. Niestety przez nich wydane zostalo rozszerzone zakończenie, które wszystko pogorszyło. 


2. 

Oryginalne zakończenie, do którego zmierzaly poprzednie gry (i bądźmy szczerzy conajmniej połowa ME3) odpowiadała na wszystkie problemy, które opisałem wyżej. Zniwiarze jako siła powstrzymująca nagromadzenie Ciemnej Energii ratując życie w galaktyce na większą skale i pozwalające dzięku temu kolejnemu cyklowi życia się rozwijąc było ciekawym pomysłem. Co prawda oryginalne zakończenie wciąż dawało graczowi dośc arbitralny wybór:

- Pozwolić Żniwiarzom zniszczyć ludzkość aby powstrzymać nagromadzenie Ciemnej Energii w tym cyklu i możliwe, że na stałe. 
- Zniszczyć Żniwiarzy i mieć nadzieje, że rasy z galaktyki same bedą w stanie znaleźć rozwiązanie problemu Ciemnej Energii. 

Można to lubić lub nie, uważać, że oryginalne zakończenie było dobre lub nie, to jednak każdy musi przyznać, że było zgodne ze wszystkim co sie działo do tej pory. A dla mnie ważniejsze jest spójność i konsekwencja fabularna niż wymyślanie zakończenia na ostatnią chwile.