"Zamaskowane Imperium" i "Ostatni Lot" po polsku?
#1
Posted 16 June 2014 - 04:33 PM
#2
Posted 02 July 2014 - 04:15 AM
Cześć
Fabryka Słów a nie Snów.
Hmmmm, to tak nie działa. Po pierwsze, czy wydawca z USA udzielił Ci zgody? Po drugie, czy masz wykupioną licencję na to? Aby wydać u nas.
Na licencję trzeba Ci kilka tysiaków i nie zł a $. Wątpię by fani tyle wydali.
Nawet jeśli byście to przetłumaczyli, to nie możecie tego pokazać, nawet fragmentu. Wiesz mi, już to przerabiałem.
Przetłumaczyliśmy 3 promocyjne rozdziały Rozłamu, po 2 tyg kazali to wszystko kasować. Więc szkoda twojego czasu na babranie się w tym.
Rozmawiałem kilka razy i z polskim wydawcą i z EA, i musicie czekać na informacje od nich. Fabryka wydała już 3 książki i sprzedały się bardzo szybko, nawet były dodruki. Możliwe, że kolejnymi też się zajmą. Muszą mieć licencję wykupioną, muszą znaleźć tłumacza, grafika. Na to trzeba czasu.
Jeśli coś się ruszy, to dam znać.
#3
Posted 02 July 2014 - 08:25 AM
Do spolszczeń gier też nikt najczęściej zgody nie uzyskuje, a są tworzone. Tutaj będzie problem z tym, kto to udostępni - osoby, które pobiorą w sumie nie będą mieć żadnego problemu, bo to dozwolony użytek własny, a ta osoba, która będzie stała za projektem może mieć duży problem jeśli tłumaczenie książki rozejdzie się po sieci. Imho szkoda czasu na tak badziewne wydawnictwa.
#4
Posted 02 July 2014 - 09:07 AM
Do spolszczeń gier też nikt najczęściej zgody nie uzyskuje, a są tworzone. Tutaj będzie problem z tym, kto to udostępni - osoby, które pobiorą w sumie nie będą mieć żadnego problemu, bo to dozwolony użytek własny, a ta osoba, która będzie stała za projektem może mieć duży problem jeśli tłumaczenie książki rozejdzie się po sieci. Imho szkoda czasu na tak badziewne wydawnictwa.
Tak, ale tam wydajesz tylko tekst, nie grę. Więc bez gry nikomu się ten tekst nie przyda.
#5
Posted 02 July 2014 - 10:18 AM
Tu się zgodzę z Illim. Inna sprawa to napisy do gier czy filmów a co innego tłumaczenie książek. Zwłaszcza wydawnictw które są w Polsce. Pół biedy jeżeli się na przykład tłumaczy jakieś podręczniki do papierowych RPG a co innego tłumaczenie książek.
#6
Posted 02 July 2014 - 08:49 PM
Tak, ale tam wydajesz tylko tekst, nie grę. Więc bez gry nikomu się ten tekst nie przyda.
Nom, ale też łamiesz postanowienia licencji i jakby ktoś chciał, to byś miał problem. Każda modyfikacja plików gry jest złamaniem prawa autorskiego. Więc czy ktoś zrobi spolszczenie, czy przetłumaczy książkę z prawnego punktu widzenia wyjdzie na to samo. Z drugiej strony nie wiem po co ktoś chciałby w ogóle takie coś tłumaczyć.
#7
Posted 24 July 2016 - 02:33 PM





Back to top






