Jump to content

Photo

Dragon Age: Inkwizycja uzyskała złoty status!


  • Please log in to reply
18 replies to this topic

#1
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3,982 posts

Przed chwilą Mark Darrah poinformował, że zakończyli prace nad Inkwizycją. Gra jest już gotowa na wszystkie platformy.

 

Obyśmy tylko nie dostali gry z bugami. :P

 



#2
Krogan121

Krogan121
  • Members
  • 43 posts

Bugi na 100% będą. Mam tylko nadzieje że będzie działać lepiej niż BF4 na premierę.



#3
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 posts

Mym komentarzem będzie ten filmik i mądre słowa pewnego greka o katastrofach.

 

 

W końcu nawet katastrofa może być ładna nieprawdaż? 



#4
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2,051 posts

Przed chwilą Mark Darrah poinformował, że zakończyli prace nad Inkwizycją. Gra jest już gotowa na wszystkie platformy.

 

Obyśmy tylko nie dostali gry z bugami. :P

Wszystko ładnie i pięknie, ale powiedz no Wiedzmin po cóż ostatnimi czasy do niemal każdej nowej informacji o Inkwizycji (i nie tylko) którą postujesz zakładasz inny/nowy/kolejny temat ?

Chcesz pobić jakiś rekord ?



#5
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1,259 posts

Wszystko ładnie i pięknie, ale powiedz no Wiedzmin po cóż ostatnimi czasy do niemal każdej nowej informacji o Inkwizycji (i nie tylko) którą postujesz zakładasz inny/nowy/kolejny temat ?

Chcesz pobić jakiś rekord ?

Lepsze to, niż pojedynczy temat "news dump", gdzie znalezienie interesującej nas informacji graniczy z cudem. 



#6
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 625 posts

Lepsze to, niż pojedynczy temat "news dump", gdzie znalezienie interesującej nas informacji graniczy z cudem. 

Co jest interesującego w tym, że DAI jak każda inna gra na rynku uzyskała "złoty status" na około 20 dni przed wydaniem?



#7
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2,051 posts

Lepsze to, niż pojedynczy temat "news dump", gdzie znalezienie interesującej nas informacji graniczy z cudem. 

Skoro tak uważasz. Mnie to raczej przypomina niepotrzebne zaśmiecanie Forum kolejnymi tematami, a ruch tu na forum jest tak znikomy że te kilka osób które tu jeszcze pozostało i tak na tyle regularnie tu zagląda że odnalezienie czegoś nowego nie sprawi problemu (i nie potrzebujemy do tego żadnej siły boskiej), nawet bez zakładania kolejnego topika. Ja też w miarę regularnie staram się postować nowe informacje dotyczące np. przyszłego Mass Effecta czy Wiedźmina 3 i wcale nie zakładam dla każdej nowej, czy może ważniejszej informacji nowego tematu bo i po co.


  • xsas7 likes this

#8
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 posts

Co jest interesującego w tym, że DAI jak każda inna gra na rynku uzyskała "złoty status" na około 20 dni przed wydaniem?

 

Jak to czemu? Przecież oto nadchodzi pogromca i godny następca Baldurs Gate i Tormenta. 



#9
picku2

picku2
  • Members
  • 73 posts

Jak to czemu? Przecież oto nadchodzi pogromca i godny następca Baldurs Gate i Tormenta. 

 

Poprawiłeś mi humor hahaha "pogromca Baldurs Gate" hahahhahaha. Nic nigdy nie pobije sagi BG :) 



#10
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 posts

Poprawiłeś mi humor hahaha "pogromca Baldurs Gate" hahahhahaha. Nic nigdy nie pobije sagi BG :)

Co zabawne są takie jednostki na socialu (angielskim) które w to święcie wierzą. 



#11
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1,259 posts

Skoro tak uważasz. Mnie to raczej przypomina niepotrzebne zaśmiecanie Forum kolejnymi tematami, a ruch tu na forum jest tak znikomy że te kilka osób które tu jeszcze pozostało i tak na tyle regularnie tu zagląda że odnalezienie czegoś nowego nie sprawi problemu (i nie potrzebujemy do tego żadnej siły boskiej), nawet bez zakładania kolejnego topika. Ja też w miarę regularnie staram się postować nowe informacje dotyczące np. przyszłego Mass Effecta czy Wiedźmina 3 i wcale nie zakładam dla każdej nowej, czy może ważniejszej informacji nowego tematu bo i po co.

Wychodzę z założenia, że tematy zbiorowe wyraźnie szkodzą forumowej aktywności. Jednym z powodów, dlaczego tak sądzę jest wcześniej wspomniana trudność odnalezienia interesującego nas zagadnienia/newsa, a drugim brak możliwości skomentowania go po jakimś czasie z powodu nagromadzania się innych wiadomości, które nawiązywać będą do czegoś innego.

Tematy zbiorowe spełniają swoją funkcję w przypadku, gdy niewiele jeszcze wiemy o danym tytule (patrz: nadchodzący tytuł z serii Mass Effect), ale ich przydatność i wygoda w korzystaniu maleją, gdy zaczynają się pojawiać bardziej obszerne informacje.

 

Poprawiłeś mi humor hahaha "pogromca Baldurs Gate" hahahhahaha. Nic nigdy nie pobije sagi BG :)

Pomińmy fakt, że odpowiadasz na posta, który w zamierzeniu autora miał być sarkastyczny.

Nie podobają mi się dwie rzeczy w Twojej wypowiedzi. 

1. Pomijasz starsze tytuły, które również zasługują na uznanie, ale nie dorównują u nas popularności serii BG, pomimo nierzadko większego wkładu w rozwój gier RPG.

2. Zakładasz, że żaden produkt w przyszłości nie dorówna Baldursom. O ile mogę się zgodzić tym, że przez model produkcyjny dzisiejszych gier wideo niemożliwym jest, by tytuły AAA dorównały złożoności niektórych gier przed lat, nie zmienia to faktu, że mogą one górować tam, gdzie wcześniej ograniczenia techonologiczne nie pozwalały na rozwój. Deklaracja, że to co najlepsze już za nami wydaje mi się niezwykle ponura.  



#12
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 625 posts

Pomińmy fakt, że odpowiadasz na posta, który w zamierzeniu autora miał być sarkastyczny.

Nie podobają mi się dwie rzeczy w Twojej wypowiedzi. 

1. Pomijasz starsze tytuły, które również zasługują na uznanie, ale nie dorównują u nas popularności serii BG, pomimo nierzadko większego wkładu w rozwój gier RPG.

2. Zakładasz, że żaden produkt w przyszłości nie dorówna Baldursom. O ile mogę się zgodzić tym, że przez model produkcyjny dzisiejszych gier wideo niemożliwym jest, by tytuły AAA dorównały złożoności niektórych gier przed lat, nie zmienia to faktu, że mogą one górować tam, gdzie wcześniej ograniczenia techonologiczne nie pozwalały na rozwój. Deklaracja, że to co najlepsze już za nami wydaje mi się niezwykle ponura.  

 

Co do drugiego się zgadzam, choć i tak jest mało prawdopodobne, by powstało coś, co wyraźnie będzie górować nad BG w kategorii drużynowych erpegów. Co do pierwszego nie można się zgodzić w żaden sposób - to dzięki Baldur's Gate gatunek drużynowych cRPG w ogóle przeżył. Co ma do rzeczy, że przed BG były ważne dla gatunku gry, skoro patrząc na ich wpływ na branżę równie dobrze mogłoby ich nie być? No chyba, że wiesz na temat tego wpływu coś, czego ja nie wiem.



#13
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2,051 posts

Wychodzę z założenia, że tematy zbiorowe wyraźnie szkodzą forumowej aktywności. Jednym z powodów, dlaczego tak sądzę jest wcześniej wspomniana trudność odnalezienia interesującego nas zagadnienia/newsa, a drugim brak możliwości skomentowania go po jakimś czasie z powodu nagromadzania się innych wiadomości, które nawiązywać będą do czegoś innego.

Tematy zbiorowe spełniają swoją funkcję w przypadku, gdy niewiele jeszcze wiemy o danym tytule (patrz: nadchodzący tytuł z serii Mass Effect), ale ich przydatność i wygoda w korzystaniu maleją, gdy zaczynają się pojawiać bardziej obszerne informacje.

Oczywiście nie jestem przeciwny tego typu zachowaniom, ale wydawało mi się że poprostu Wiedźmin nieco przesadził zakładając w przeciągu zaledwie kilku dni bodaj trzy nowe tematy na temat Inkwizycji, nie wspominając że nawet informacja o tym, że na Originie jest za darmo DA:O również doczekała się założenia własnego topika przez niego - przecież takie informacje też już mają swój kącik od lat. Przecież można skomentować jakiś starszy wpis - wystarczy użyć opcji cytowania i już. Czy to jakiś problem ? O ile sięgam pamięcią, nikomu, nigdy nie przeszkadzało takie działanie.



#14
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1,259 posts

Co do drugiego się zgadzam, choć i tak jest mało prawdopodobne, by powstało coś, co wyraźnie będzie górować nad BG w kategorii drużynowych erpegów. Co do pierwszego nie można się zgodzić w żaden sposób - to dzięki Baldur's Gate gatunek drużynowych cRPG w ogóle przeżył. Co ma do rzeczy, że przed BG były ważne dla gatunku gry, skoro patrząc na ich wpływ na branżę równie dobrze mogłoby ich nie być? No chyba, że wiesz na temat tego wpływu coś, czego ja nie wiem.

Patrząc historycznie Baldur's Gate przypada własnie na schyłek popularności gier cRPG, więc w tym przypadku trudno mówić o uratowaniu przez niego tego gatunku. 

Druga część Twojej wypowiedzi głosząca, że protoplaści serii Baldur's Gate nie nie osiągnęli nic dla rozwoju branży jest tak lekceważąca, że podejrzewam ją o bycie zanętą na trolle. Pomijając japońskie tytuły, które przyłożyły wagę w grach video do tak marginalnego aspektu rozgrywki, jak fabuła, czy naprawdę wyobrażacie sobie rozwój gier RPG na zachodzie bez np. serii Ultima? 

Oczywiście w swojej wypowiedzi nie zaprzeczam statusu Baldur's Gate II: Cienie Amn (bo o tej grze myślimy, gdy chodzi nam o "Baldursy"), jako gry kultowej. Jest to najwcześniejsza dobra gra RPG, którą większość użytkowników tego forum ma prawo pamiętać i rzeczywiście była skazana na powodzenie. Oparty na najpopularniejszym systemie RPG tamtych czasów, osadzony w najpopularniejszych realiach owego systemu, posiadający utalentowanych pisarzy i programistów zahartowanych poprzednią grą serii, BG2 miał wszelkie podstawy, by zyskać miano króla RPGów.

To, że osobiście nie uznaję go za zbawiciela gier RPG, wcale je uwłacza jego godności.



#15
Arcling

Arcling
  • Members
  • 240 posts

2. Zakładasz, że żaden produkt w przyszłości nie dorówna Baldursom. O ile mogę się zgodzić tym, że przez model produkcyjny dzisiejszych gier wideo niemożliwym jest, by tytuły AAA dorównały złożoności niektórych gier przed lat, nie zmienia to faktu, że mogą one górować tam, gdzie wcześniej ograniczenia techonologiczne nie pozwalały na rozwój. Deklaracja, że to co najlepsze już za nami wydaje mi się niezwykle ponura.  

Przecież wychodzą gry pokroju Pillars of Eternity czy Torment: Tides of Numenera. Z tym rozbudowaniem też bym nie przesadzał, pewne rzeczy w grach 2D po prostu było łatwiej zrobić, a dzisiaj też sporo mechanik w grach jest w istocie tak samo lub bardziej rozbudowana, tylko więcej z tych rzeczy jest przed graczem ukryte (np. wyświetlanie różnych obliczeń statystyk, obrażeń itd.).

 

Co do sedna wątku, to zgodzę się, że akurat taka informacja nie musiała dostawać osobnego tematu. Tym bardziej, że dzisiaj "złoty" status oznacza tylko tyle, że klient gry jest gotowy aby pójść do tłoczni. Prace dalej trwają, nad patchami i dlc. Na premierę albo niedługo po niej pewnie nie obędzie się bez ściągania jakiegoś patcha.



#16
Vanilla

Vanilla
  • Members
  • 400 posts

Deklaracja, że to co najlepsze już za nami wydaje mi się niezwykle ponura.  

Tylko dla wielu graczy z pewnego pokolenia niestety bardzo prawdziwa.



#17
Blind Observer

Blind Observer
  • Members
  • 625 posts

Patrząc historycznie Baldur's Gate przypada własnie na schyłek popularności gier cRPG, więc w tym przypadku trudno mówić o uratowaniu przez niego tego gatunku. 

Druga część Twojej wypowiedzi głosząca, że protoplaści serii Baldur's Gate nie nie osiągnęli nic dla rozwoju branży jest tak lekceważąca, że podejrzewam ją o bycie zanętą na trolle. Pomijając japońskie tytuły, które przyłożyły wagę w grach video do tak marginalnego aspektu rozgrywki, jak fabuła, czy naprawdę wyobrażacie sobie rozwój gier RPG na zachodzie bez np. serii Ultima? 

Oczywiście w swojej wypowiedzi nie zaprzeczam statusu Baldur's Gate II: Cienie Amn (bo o tej grze myślimy, gdy chodzi nam o "Baldursy"), jako gry kultowej. Jest to najwcześniejsza dobra gra RPG, którą większość użytkowników tego forum ma prawo pamiętać i rzeczywiście była skazana na powodzenie. Oparty na najpopularniejszym systemie RPG tamtych czasów, osadzony w najpopularniejszych realiach owego systemu, posiadający utalentowanych pisarzy i programistów zahartowanych poprzednią grą serii, BG2 miał wszelkie podstawy, by zyskać miano króla RPGów.

To, że osobiście nie uznaję go za zbawiciela gier RPG, wcale je uwłacza jego godności.

Nie wnikam, jak Ty rozumiesz słowo pisane. Patrząc z punktu widzenia gier cRPG pierwszy BG (nie, nie mówimy o BG2) uratował cały gatunek drużynowych gier RPG. Przed nim przez kilka lat w temacie dużych produkcji była posucha, a po nim zaczęło "trochę" tytułów wychodzić. I to nie jest kwestia tego, czy my go uważamy za zbawiciela czy nie - on tym zbawicielem po prostu jest. Kilka książek o historii gier twierdzi to samo. 



#18
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 posts

Pragnę poinformować że w internetach pojawił się 1h gameplay z tego 'arcydzieła' bez paplaniny/bełkotu ludzi z Bioware co więcej przeszkadza niż pomaga. Po obejrzeniu go wiem jedno. Ja tej gry w dniu premiery nie kupię. Nie jest po prostu warta swojej ceny. A i te bajeczki o 200h gry można sobie wsadzić. Większość gry zajmują jakieś bzdurne zadania w stylu "Ludziom jest chłodno przynieś 5 koców od apostatów co siedzą po drugiej stronie mapy która jest wypełniona wkurzającymi walkami z repewanajucymi wrogami."



#19
picku2

picku2
  • Members
  • 73 posts
Cyfrowa Edycja Specjalna Dragon Age: Inkwizycja została ulepszona o dodatkowy przedmiot!
 
Nowy przedmiot to: Skrzynia Edycji Specjalnej do trybu multiplayer. Zapewni ona kilka dodatkowych itemów i bonusów w grze.