Musimy podejść do tej całej sytuacji na spokojnie. Zespół nadal ma w swoich szeregach wiele starych wygów więc wierzę w to, że Andromeda będzie kolejnym dobrym przeżyciem z uniwersum Efektu Masy.
Mass Effect: Andromeda - Temat ogólny
#176
Posté 18 février 2016 - 01:07
#177
Posté 03 mars 2016 - 06:51
No i mamy "nieoficjalne" potwierdzenie - Andromedy w tym roku kalendarzowym nie będzie, lecz oficjalnej daty nadal brak.
http://www.eurogamer...-be-out-q1-2017
http://www.ign.com/a...rding-to-ea-cfo
http://www.gry-onlin...13.asp?ID=96849
http://masseffect.eu...-2017-roku.html
- Komandor Shepard aime ceci
#178
Posté 03 mars 2016 - 08:28
Wiedziałam, że tak będzie. Niedługo gry będą powstawać 10 lat i stanie się to normą, a przynajmniej w przypadku Bioware ![]()
I niech nikt się nie łudzi, że przez to, że tyle powstaje będzie bardziej dopracowana, bo nie będzie. Opóźnienia zapewne nie wynikają z dopieszczania gry.
#179
Posté 03 mars 2016 - 09:57
No cóż, to już normalne, że wszystko jest odsuwane - szczególnie jak zmniejsza się obsada etatów studia. Z dopracowaniem też nie licze na jakiś cud - pożyjemy, zobaczymy.
#180
Posté 03 mars 2016 - 10:59
Taaa, w ciągu tego roku odejdzie jeszcze z połowa załogi i grę zobaczymy na święta 2018. Co mnie jakieś batelfildy obchodzą i inne badziewia co EA wydaje, chcę w końcu Andromedę ![]()
#181
Posté 03 mars 2016 - 12:25
Wystarczy w nocy skierować oczy na niebo, odnaleźć Kasjopeę i nieco poniżej prezentuje się Andromeda w postaci jasnej plamki - to światło, które do nas dociera, bo sama Andromeda jest bardzo rozległa. Jest ona więc na widoku i na "wyciągnięcie" ręki. Odległości są jednak kosmiczne - tak jak do premiery ME:A ![]()
- xsas7 aime ceci
#182
Posté 03 mars 2016 - 12:39
No tak, spodziewać się w obecnych czasach gry od Bio w jakimś rozsądnym terminie to faktycznie jak oczekiwać gwiazdki z nieba ![]()
#183
Posté 03 mars 2016 - 12:52
Widać, że owa spejs opera wymaga kosmicznych nakładów, enegrii i mocy a jesteśmy w czarnej d...ziurze ![]()
Czas jest pojęciem względnym.
#184
Posté 03 mars 2016 - 01:08
Ja na przykład mam napięty grafik w tym roku, może inaczej mam rok na odświeżenie całej trylogii (w końcu udało mi się ukończyć DLC Pinnacle Station). Później przyjdzie czas na poznawanie świata Dragon Age. W międzyczasie Deus Ex i w końcu jak koneser starych win będę mógł usiąść przy długo wyczekiwanej Andromedzie i zostać przy niej na jeden rok, aby potem znów narzekać w oczekiwaniu na kolejną część Wieku Smoka. Życie jest piękne, ale nie wszyscy je widzą.
#185
Posté 03 mars 2016 - 01:15
Życie jest piękne, ale nie wszyscy je widzą.
Hahaha, serio ? ![]()
- J.E. Kalkulator aime ceci
#186
Posté 03 mars 2016 - 04:05
#187
Posté 03 mars 2016 - 08:11
EA ma fify-srify na tapecie, a gry od Bio to chyba są na doczepkę. Dzień, w którym to przelazło pod EA to dzień klęski.
#188
Posté 03 mars 2016 - 08:27
Jak wiadomo kiedyś dodatki były w grze standardowo (a przynajmniej w większości) w momencie jej wydania - a nie jak teraz, że kroi się grę na serial typu moda na sukces i wydaje niepełnowartościowy produkt, jak w przypadku dodatków zawierających istotne informacje dot. fabuły lub wyjaśniające poruszone w grze kwestie. Rozumiem jeszcze te z typu wspomnianej mody - buty, zasłony, gadżety i inne bzdety, lub rozwinięcie pobocznego wątku bo żyć bez tego można, ale to co się ostatnio wyrabia to właśnie skok na kasę. BW będąc "osobnym" studiem dbało o własne produkcje dość poprawnie a pod skrzydłami EA wszystko się rozmyło na kasowe serie z ilością dodatków przewyższającą ilość materii w galaktyce andromedy ![]()
#189
Posté 03 mars 2016 - 08:43
Jak tak dalej pójdzie to będzie DLC "Poznaj imię głównego bohatera". Przecież już pokazali na co ich stać robiąc "Intruza", gdzie pokazana jest normalnie wycięta z całości końcówka. Jest jeszcze dodatkowa kwestia sprzętu, jak Andromeda wylezie w drugiej połowie 2017, albo w 2018 (naprawdę będzie cud jak pokaże się w tej pierwszej połowie 2017- ale w takie cuda ciężko mi uwierzyć) to już będą nowsze sprzęty i gra będzie wołać znów nie wiadomo czego wszak wszystko pędzi z duchem czasu. A najbardziej rozwalają mnie te teksty - tak tak poczekamy sobie cierpliwie chcemy dopracowanej gry niech tam robią ją 15 lat warto czekać bla bla bla, a później błąd goni błąd, znikająca podłoga i inne ciekawostki, po tych latach świetlnych robienia i "dopracowywania". Ja tam nie mam tyle cierpliwości, jestem przekonana że przy odpowiedniej organizacji dałoby się robić te gry szybciej, ale jak w międzyczasie rozłażą się scenarzyści no to ciężko oczekiwać tych cudów.
#190
Posté 03 mars 2016 - 09:01
Najgorsze (o zgrozo) jest to, że gry BW najbardziej mi odpowiadają konstrukcją fabuły i mocno angażują spośród nieprzebranej ilości gier innych producentów . Pomijam sporą ilość misji przynieś, wynieś, pozamiataj bo one są już w większości produkcji i wspomniane znikanie tego czy owego bo to jest kwestia wielu nieprzewidywalnych czynników - jak człowiek się czuje, że traci grunt pod nogami to i w grze tego można doświadczyć (realizm) ;P
Czas oczekiwania swoją drogą (choć ze względu na dostępne zasoby, rozwój techniki produkcji i narzędzi nieco dziwi) ale dobija brak informacji jak przebiega proces twórczy, wiadomości o samej grze, nowym świecie itp. - żeby ten nieokreślony czas oczekiwania umilić i pozostać w kontakcie studio - gracze. Parę konceptów, zdawkowych informacji oraz "informacja" o terminie wydania, którą można rozumieć - kto czeka ten się doczeka to "trochę" mało i objaw lekceważenia "dawców kapitału" - że tak powiem.
- Vanilla aime ceci
#191
Posté 03 mars 2016 - 09:15
Ja też o zgrozo siedzę zadurzona po uszy w świecie dragonów, już od lat...I też mnie strasznie wkurza, że nic nie mówią czy w ogóle ktokolwiek pracuje nad kolejną częścią, w zamian na tłiterach czy innych wynalazkach można zobaczyć jakieś kuriozalne gadki kogośtamzbio z fanami o tym, że może wydadzą taktyczną grę w świecie dragonowym
Milczą i nawet to forum dawno zdechło, bo nie ma o czym pisać, zero podtrzymywania zainteresowania serią. No ale czemu się dziwić, jak plany wydawnicze są odległe to po co cokolwiek gadać jak i tak do wydania gry każdy zapomni co tam wyrzucili do sieci.
No trochę z siebie żalu wyrzuciłam, szkoda że nie można było popisać np. że fajnie bo Andromeda będzie w tym roku...w listopadzie ;p
- J.E. Kalkulator aime ceci
#192
Posté 03 mars 2016 - 09:30
Można będzie napisać dokładnie za rok - jej suuuper, zaraz premiera andromedy! Utrzymuję komputer w stanie gotowości żeby nie przeoczyć premiery!
Chyba, że zmieni się znowu dyrektor finansowy i stwierdzi, że gra będzie sprzedawana w ilości 50 sztuk w każdy pierwszy piątek miesiąca pomiędzy 23:55 a 23:57 aktualnego czasu Quebec i tylko za gotówkę (może być listownie).
Z tym zainteresowaniem to sprawa wygląda tak, że fani sami tworzą różne historie i opowieści więc pewnie nie widzą sensu żeby wchodzić im w paradę skoro "samo się robi". Mam też wrażenie, że pewne elementy z tych fanfików zamieszczą w historii bo będzie cool, odjazd i wielkie łał - a znając życie będą to najbardziej chore pomysły i skwitowane zostaną "otwartością umysłów, rozmachem i nieszablonowym podejściem" do czego trzeba będzie kilku dlc, żeby to wszystko wyjaśnić ![]()
#193
Posté 03 mars 2016 - 09:42
No fani sami sobie grę robią tymi opowieściami (często z krypty). Nie ma gry to tworzą z głowy, przynajmniej coś się dzieje
#194
Posté 04 mars 2016 - 01:30
Czas oczekiwania swoją drogą (choć ze względu na dostępne zasoby, rozwój techniki produkcji i narzędzi nieco dziwi) ale dobija brak informacji jak przebiega proces twórczy, wiadomości o samej grze, nowym świecie itp. - żeby ten nieokreślony czas oczekiwania umilić i pozostać w kontakcie studio - gracze. Parę konceptów, zdawkowych informacji oraz "informacja" o terminie wydania, którą można rozumieć - kto czeka ten się doczeka to "trochę" mało i objaw lekceważenia "dawców kapitału" - że tak powiem.
Problem w tym, że to wcale tak cudownie nie wygląda (relacja gracz - studio), gdy devowie dzielą się postępem. Gracze, a przynajmniej spora i bardzo wokalna ich część nie rozumie, że tworzenie gry to proces. Dzieląc się informacjami o grze na np. rok przed premierą, trzeba być świadomym, że rzeczy się zmieniają. Niektóre ficzery odpadają, niektóre są modyfikowane, dopiero przyjdzie optymalizacja itd.
Spójrz na cedep i aferę z rzekomym downgradem Wieśka. Pokazali dwa pierwsze trailery z innym renderem, który jak się później okazało nie sprawdzał się w każdych warunkach, więc z niego zrezygnowali. Na ponad rok przed premierą zaczęli pokazywać gameplaye z nowym renderem i podniosło się słynne larum ze słynnym downgradem, które nie ucichło do samej premiery. Oczywiście w międzyczasie przeplatane pretensjami, że zabrali vatsa, IIorweth'a, że nie miało być rolowania itd.
Teraz spójrz na marketing Cyberpunka. Milczą jak zaklęci. Wzorują się na marketingu Fallouta (czyli zapowiedź na jakieś pół roku przed premierą), czyli pokażą grę, gdy wszystkie systemy i grafika zostaną "zamknięte". Własnie by uniknąć oskarżeń ze strony graczy. Niestety gubi się w tym momencie przedpremierowy (często pozytywnie wpływający na samą grę) feedback od graczy.
Innymi słowy wcale mnie nie dziwi cisza w temacie Andromedy i jestem niemal pewien, że takie podejście do marketingu będzie nowym trendem w segmencie AAA.
#195
Posté 04 mars 2016 - 02:25
Idiotyczne podejście do marketingu. Jeśli coś wydaje się w formie serii jak np. dragony to niepodtrzymywanie zainteresowania skutkuje tym, że spora liczba graczy wytraca zainteresowanie, w gąszczu produkcji przestaje pamiętać o co tam w ogóle chodziło. Akurat swego czasu wokół świata dragonowego było sporo różnych materiałów, wychodziły książki, chyba jakieś tam komiksy, realnie rozmawiano z fanami i dzielono się różnymi kwestiami z zakresu uniwersum. Dziś nawet nie wiadomo, czy po Inkwizycji powstaje kolejna część. Ja za taką strategię serdecznie dziękuję.
- Pinatu aime ceci
#196
Posté 04 mars 2016 - 04:05
Problem w tym, że to wcale tak cudownie nie wygląda (relacja gracz - studio), gdy devowie dzielą się postępem. Gracze, a przynajmniej spora i bardzo wokalna ich część nie rozumie, że tworzenie gry to proces. Dzieląc się informacjami o grze na np. rok przed premierą, trzeba być świadomym, że rzeczy się zmieniają. Niektóre ficzery odpadają, niektóre są modyfikowane, dopiero przyjdzie optymalizacja itd.
Spójrz na cedep i aferę z rzekomym downgradem Wieśka. Pokazali dwa pierwsze trailery z innym renderem, który jak się później okazało nie sprawdzał się w każdych warunkach, więc z niego zrezygnowali. Na ponad rok przed premierą zaczęli pokazywać gameplaye z nowym renderem i podniosło się słynne larum ze słynnym downgradem, które nie ucichło do samej premiery. Oczywiście w międzyczasie przeplatane pretensjami, że zabrali vatsa, IIorweth'a, że nie miało być rolowania itd.
Teraz spójrz na marketing Cyberpunka. Milczą jak zaklęci. Wzorują się na marketingu Fallouta (czyli zapowiedź na jakieś pół roku przed premierą), czyli pokarzą grę, gdy wszystkie systemy i grafika zostaną "zamknięte". Własnie by uniknąć oskarżeń ze strony graczy. Niestety gubi się w tym momencie przedpremierowy (często pozytywnie wpływający na samą grę) feedback od graczy.
Innymi słowy wcale mnie nie dziwi cisza w temacie Andromedy i jestem niemal pewien, że takie podejście do marketingu będzie nowym trendem w segmencie AAA.
Mam zupełnie odmienne zdanie. Wcześniej to dzielenie się postępem działało bardzo sprawnie i podtrzymywało zainteresowanie tytułem do momentu premiery. Dodatkowo na podstawie ujawnianych informacji spora część graczy sięgała do leksykonów lub grała kolejny raz w ostatnią część sprawdzając, czy zwracając uwagę na rzeczy mające znaczenie w kontynuacji. Chodzi tu o zdrowe podejście bez ujawniania wszystkiego - podtrzymywanie apetytu - szczególnie jeśli kolejny tytuł wychodzi nie za rok, czy dwa, ale jak w przypadku Andromedy kilka lat później (premiera ME3 była w 2012r).
To co zrobiło CDP mnie zupełnie nie interesuje - to nie hejt na zdradzenie informacji, które się później nie znalazły w grze (a o tym pisałem), ale na jakość przedstawionego materiału w odniesieniu do jakości gry. Swoją drogą większość trailerów jest podrasowana - tak jak malowana łopatka wieprzowa w biedronce - żeby przyciągnąć uwagę i do tej pory nic się takiego nie działo. Gracze poczuli się zdradzeni wychwalanym tytułem bo chyba sami nie wiedzieli czego chcą - a zważywszy na modę puszczania lawiny, dziś każda pierdoła może urosnąć do rangi końca świata (takie czasy). CDP zrobiło, co zrobiło ale nikomu się nic nie stało (moim osobistym zdaniem ten trajler był beznadziejny pod względem scenariusza i grafiki i bardziej mi odpowiada ta bardzo brzydka i obciachowa grafika w grze, która została tak zwyrodnialsko zdowngrejdowana) - mogli napisać, że przedstawiany materiał to materiał promocyjny wykonany dla potrzeb marketingowych i byłoby po kłopocie (choć domyślam się, że nie pisali tego bo to było oczywiste). Wiele producentów przedstawia koncepty i też jakoś nikt nie oczekuje po grze, że to wszystko będzie kropka w kropkę takie samo (choćby trailer ME3, który był mocno podrasowany).
W tym wszystkim chodzi i zachowanie balansu aby wilk był syty i owca cała - wcale to dużo nie kosztuje a jest wyrazem obustronnego zainteresowania i szacunku. Niestety ten trend jest od tyłka strony ale jak to się mówi - no co zrobić.
Powiem jeszcze raz - nie chodzi mi o to, żeby wrzucali co chwilę sceny, screeny, wygląd menu, postaci czy inne rzeczy z procesu tworzenia gry ale o informacje, koncepty a nawet jakieś plotki. Oczywiście nie będę się dąsał i tupał nogami jak ich nie będzie ani się nie posikam ze szczęścia jak zobaczę tekst "MEA będzie super - developer" jednak było by miło.
- Pinatu aime ceci
#197
Posté 04 mars 2016 - 08:06
Jakoś nie chcę mi się wierzyć, że niby twórcy aż tak bardzo przejmują się tym, że gracze będą narzekać na to czy gra wygląda tak jak w materiałach wysypywanych przedpremierowo. Skoro mają gdzieś ludzi wydając DLC z zakończeniem gry, albo każą płacić połowę wartości całej gry za jedną lokację to nie wiem jakim cudem mieliby się przejmować czy ktoś o coś tam pomarudzi. A jak wspomniał Kalkulator- korzyści z utrzymywania kontaktu z fanami-graczami są niewspółmiernie wyższe od ewentualnego grymaszenia jak komuś coś się nie podoba.
- Pinatu et J.E. Kalkulator aiment ceci
#198
Posté 06 mars 2016 - 01:45
Wierzę, że Andromeda zagości w moim domu na bardzo długie wieczory. DLC związane z uniwersum Mass Effect nie urywają tyłka więc uważam, że temat DLC jest w tym przypadku nie na miejscu. Dragon Age Inkwizycja ukazał się w edycji Gra Roku z wszystkimi dodatkami i kosztował w promocji 66 zł. Czy to była zła oferta? Z punktu fana pewnie tak. Nie możemy liczyć na to, że w dniu premiery dodatku otrzymamy go prawie darmo. Spokojnej niedzieli.
#199
Posté 06 mars 2016 - 07:12
Znany shinobi602 udostępnił kilka nowych screenów stworzonych przez głównego artystę postaci zatrudnionego w BioWare Montreal: http://www.shacknews...ffect-andromeda
- Komandor Shepard aime ceci
#200
Posté 06 mars 2016 - 10:57
@Pinatu Shepard był kobietą! hehe
dzięki za newsa Pinatu, chyba ktoś tutaj nie może się doczekać kolejnej odsłony Efektu Masy.





Retour en haut






