Witam. Jest już tyle lat po premierze ME2, ME3, DAO i DA2 a Bioware (czy tam EA) dalej bawią się w politykę punktów Bioware. No dobra, niech już ona sobie będzie, ale......czemu one są nadal takie drogie? Trylogię ME kupiłem za 50 czy 60 zł w promocji (która obowiązuję na chwilę obecną). Za te pieniądze mam 3 wspaniałe, bardzo długie gry, jednak skoro są DLC które dają dodatkowe misje/wątki to chce je mieć (chyba jak każdy fan). Podsumowałem sobie ostatnio ile to trzeba wydać pieniędzy na wszystkie DLC do tych gier, ale tylko te fabularne (nie liczyłem jakiś pakietów uzbrojenia czy skórek). Do tych 4 gier (ME1 nie liczę ponieważ posiada tylko 2 DLC które są dodawane chyba za darmo) potrzeba aż 12720 pkt (13360 jeśli ktoś uprze się na DLC "Genesis" do ME2 i ME3). Najtańsze i praktycznie jedyne dostępne punkty są na Origin - 1600 pkt za 60 zł lub 800 pkt za 30 zł. Po szybkim wyliczeniu wychodzi na to że potrzeba kupic co najmniej 8x1600 pkt co daje nam......480 zł - serio? Nie ma sensu porównywać ile gier od Bioware można za to kupić w dniu premiery czy po no ale sam fakt. za jeden/dwa DLC dać tyle co za całą trylogię?
Ja wiem że ten temat jest znany ale nikt jakoś w tej sprawie nic nie robi ani nie potrafi wyłumaczyć dlaczego tak jest. Robicie promocje na swoje gry a na dodatki do starych nie możecie. Czemu np. nie wydacie edycji GOTY jak to zrobiliście z DAI ostatnim czasem i jego cena jest stosunkowo mała do tak ogromnej zawartości włącznie z DLC.
Wie ktoś może jak zdobyć te dodatki za niższą cenę oraz czy Origin access daje dostęp do pełnej gry włącznie ze wszystkimi DLC?





Retour en haut






